Z ostatniej chwili. Dziś radni miejscy mieli udzielić Łukaszowi Chrostowskiemu wotum zaufania. Totalne zaskoczenie.

Podczas dzisiejszej sesji Rady Miejskiej w Przasnyszu miały się ważyć losy kilku kluczowych uchwał, mających ogromne znaczenie dla samorządu. Przewidziano bowiem sesję absolutoryjną, podczas której następuje ocena i podsumowanie rocznego planu finansowego, a także udzielenie burmistrzowi wotum zaufania.

 

Po debacie nad „Raportem o stanie Gminy Miasta Przasnysz 2019” radni mieli podjąć decyzję o udzieleniu burmistrzowi Przasnysza wotum zaufania oraz podjąć uchwały w sprawie zatwierdzenia sprawozdania finansowego wraz ze sprawozdaniem z wykonania budżetu Miasta Przasnysza za 2019 r. Miała zapaść także uchwała w sprawie udzielenia absolutorium burmistrzowi z tytułu wykonania ubiegłorocznego budżetu.

Głosowanie nad absolutorium nie mogło się odbyć, z uwagi na brak dokumentu z Regionalnej Izby Obrachunkowej, dlatego radny Arkadiusz Chmielnik zgłosił wniosek formalny, aby uczynić przerwę w sesji do jutra do godziny 17.00, a najważniejsze punkty obrad poddać pod głosowanie po wznowieniu obrad.

Wniosek został podjęty 9 głosami „za”, co oznacza, że został zaakceptowany przez większość radnych i losy burmistrza ważyć się będą dopiero w środę 24 czerwca. Tym samym rozstrzygnięcia w sprawie pakietu kluczowych uchwał poznamy dopiero jutro.

 

M. Jabłońska


 

guest
6 komentarzy