„Śmieciarzu… fotopułapka działa” – ktoś wywiózł worki z odpadami do lasu

Nielegalne wysypiska śmieci to w Polsce niezmienny i narastający problem. Pobocza dróg i lasy czasem wręcz usłane są odpadami. Często sprawców wywózki nie udaje się ustalić, ale bywa, że śmieciarz pozostawia za sobą ślad.

 

Kilka worków z odpadami tym razem ktoś postanowił wyrzucić w Karwaczu nad zalewem. Zdjęcia i informację zamieścił na swoim profilu w mediach społecznościowych nasz czytelnik Rafał Pawłowski, który zwrócił się również do nas z prośbą o nagłośnienie sprawy.

Sytuacja jak wiele innych, które co jakiś czas opisujemy. Ktoś przywiózł worki do lasu, choć najpewniej mógł zawieźć je to PSZOK-u, czy wystawić przed posesję i poczekać aż odbierze je firma do tego zobligowana.

Czytelnik postanowił dać szansę osobie odpowiedzialnej za zostawienie śmieci. „Śmieciarzu, masz 48 godzin (z racji świąt) na sprzątnięcie… Fotopułapka działa…” – informuje.

My również w imieniu znalazcy apelujemy o zabranie swojej własności. Warto posprzątać po dobroci.

 

 

ren

Sprawdź również
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Czesław
Czesław
10 dni temu

Zabrakło zdjęć z foto pułapki.

Mieszkaniec
Mieszkaniec
10 dni temu

To jest namacalny dowód na to, że obecny system płacenia za śmieci jest zły. Powinno się płacić od ilości wyprodukowanych śmieci zmieszanych, śmieci segregowane odbierane za darmo( bo teraz pracujemy na firmy śmieciowe i jeszcze za to płacimy) a dla takich łobuzie jak na zdjęciu – bardzo wysokie mandaty. Zawsze wśród śmieci osoba wywodząca zostawia coś, po czym ją można odnaleźć. Trzeba tylko chcieć odnaleźć.