fot. nadesłana
Nocą, mieszkaniec powiatu przasnyskiego pozostawia spakowane worki ze śmieciami przy ulicy Polnej w Przasnyszu. Sprawą zajmie się Urząd Miasta i Komenda Powiatowa Policji w Przasnyszu.
Nielegalne wysypiska śmieci to niestety wciąż ogromny problem w naszym kraju, ale również w regionie. Co jakiś czas piszemy o śmieciach porzuconych w lesie, czy w przydrożnych rowach.
Tym razem z prośbą o publikację zwrócił się do nas jeden z czytelników portalu.
– Przyjeżdża nocą mieszkaniec Przasnysza na peryferia miasta i pozbywa się ładnie spakowanych śmieci. Droga polna, dokładnie ulica Polna wydaje się być doskonałym miejscem na takie działanie. Oczywiście pewnie w śmieciach nie ma danych osobowych. Ale jest coś lepszego – paragony z Biedronki, z numerem kasy, godziną – co do minuty. A w sklepie jest monitoring. Myślę, że jeśli tylko by odpowiednie służby zechciały się tym zająć, to nie ma problemu z znalezieniem sprawcy – napisał czytelnik.
Zgłosiliśmy sprawę do Urzędu Miasta w Przasnyszu.
– Miasto przyjęło zgłoszenie i zajmie się tym tematem, a sprawcy będziemy szukać wspólnie z policją – poinformował Łukasz Chrostowski, burmistrz Przasnysza.
Pamiętajmy, że zgodnie z art. 154 Kodeksu Wykroczeń, pozostawienie odpadów w niedozwolonych miejscach jest ścigane przez policję i podlega karze grzywny do 1 tys. złotych.

j.b.
