Zgłoś źródło ciepła, inaczej zapłacisz karę. Powstaje nowa baza danych

Niebawem rozpocznie się spis źródeł ciepła. Obowiązek zgłoszenia dotyczy milionów Polaków, którzy mieszkają w domach jednorodzinnych. W przypadku bloków o zgłoszenie muszą zadbać ich zarządcy. Dane pozwolą na stworzenie Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Warto się pośpieszyć, bo za niedopełnienie obowiązku zgłoszenia grożą kary finansowe. Formalności obowiązują bez względu na wcześniej dokonaną inwentaryzację źródeł ciepła.

 

Od 1 lipca 2021 r. właściciele i zarządcy budynków będą mieli rok, aby zgłosić w urzędzie wszystkie posiadane źródła ciepła i spalania paliw. Chodzi m.in. o takie urządzenia jak kocioł gazowy, kocioł na paliwo stałe, kominek, piec kaflowy, pompa ciepła, sieć ciepłownicza, koza, kuchnia węglowa, ogrzewanie elektryczne, kolektor słoneczny i instalacja fotowoltaiczna. Dane trafią do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków.

– Na wysłanie deklaracji obywatele będą mieli 12 miesięcy w przypadku budynków już istniejących – podaje Główny Urząd Nadzoru Budowlanego. – W przypadku nowo powstałych obiektów będzie to termin 14 dni od uruchomienia nowego źródła ciepła lub spalania paliw.

Jeśli nieruchomość ma więcej niż jednego właściciela, wystarczy, że deklarację o źródłach ciepła złoży jeden z nich. Z kolei w przypadku budynków wielorodzinnych zasada jest następująca:

  • wspólne źródła ciepła w budynku (np. sieć ciepłowniczą) zgłasza jego zarządca,
  • indywidualne źródła ciepła w mieszkaniu (np. kominek lub piec) zgłasza jego właściciel.

Właściciel lub zarządca nieruchomości musi złożyć w swoim urzędzie miasta lub gminy deklarację. Można to zrobić przez internet (wykorzystując profil zaufany lub dowód osobisty z warstwą elektroniczną) albo tradycyjnie, wysyłając list lub osobiście udając się do urzędu. Deklaracja powinna zawierać następujące informacje:

  • imię i nazwisko właściciela/zarządcy obiektu oraz adres miejsca zamieszkania/siedziby,
  • adres nieruchomości, której dotyczy składana deklaracja,
  • informacja o liczbie i rodzaju eksploatowanych źródeł ciepła lub spalania paliw oraz o ich przeznaczeniu i stosowanych w nich paliwach,
  • opcjonalnie numer telefonu i adres e-mail właściciela/zarządcy.

Po otrzymaniu deklaracji urzędnicy wprowadzą dane do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków.

Jeśli właściciel lub zarządca nie dopełni obowiązku zgłoszenia źródeł ciepła, grozi mu mandat w wysokości 500 zł. Jeżeli sprawa trafi do sądu, kara może wzrosnąć do 5000 zł. Nie przewidziano jednak kar za podanie błędnych informacji. Jeśli w przyszłości kominiarz czy urzędowa kontrola wykryją nieprawidłowości, po prostu poprawią dane w bazie.

 

M. Jabłońska

 

guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
123
123
1 miesiąc temu

Inwigilacji ciąg dalszy , nie potrzeba agentów , sami powiemy co mamy, ile mamy pod groźbą kary finansowej .

Waldemar
Waldemar
1 miesiąc temu

Jest to zwykły idiotyzm biurokratyczny.Ta wiedza do niczego, nikomu się nie przyda