Starosta wskazał winnego opóźnień w budowie basenu odkrytego w Przasnyszu. Miasto odpowiada

Jeszcze tego lata powiat zapowiadał otwarcie sezonowej pływalni w Przasnyszu, ale prace się jeszcze nie rozpoczęły. Starosta Krzysztof Bieńkowski jako powód opóźnień podał opieszałość miasta. Co na to władze Przasnysza?

 

Przypomnijmy, że jako pierwszy pomysł budowy odkrytego basenu w naszym mieście przedstawił kandydat na burmistrza Przasnysza Andrzej Dołęga, ale władzę w 2018 roku objął jego kontrkandydat Łukasz Chrostowski.

Kiedy po raz kolejny stało się jasne, że dofinansowanie budowy krytej pływalni, zaplanowanej przez poprzedniego burmistrza Waldemara Trochimiuka jest poza zasięgiem miasta, na początku 2019 r. w głowie obecnego włodarza zaświtał pomysł wybudowania w Przasnyszu basenu odkrytego.

 

Choć zamysł był przedni, a inwestycja bardzo pożądana przez mieszkańców, o sprawie zrobiło się cicho. Ciszę przerwała prawdziwa sensacja ogłoszona latem 2020 roku, kiedy chęcią wybudowania pływalni w Przasnyszu zapałał starosta Krzysztof Bieńkowski. Szef powiatu na antenie lokalnej rozgłośni zapowiedział wówczas, że: „Odkryty basen pojawi się w Przasnyszu w 2021 r.”

Emocje podgrzało zapisanie w tegorocznym budżecie powiatu sumy 3 mln złotych na zadanie: “Budowa odkrytego basenu kąpielowego przy lodowisku powiatowym w Przasnyszu”.

Jeszcze w styczniu 2021 roku starosta Krzysztof Bieńkowski zaprezentował radnym oraz mieszkańcom wizualizację projektu odkrytego basenu, obejmującego powstanie trzech niecek basenowych o głębokościach: 60 cm, 120 cm oraz 150 cm, wokół których wyłożony będzie drewniany podest tworzący taras. Oprócz płytkiego basenu miał powstać także wodny plac zabaw o wymiarach 15 m x 15 m z minimum pięcioma atrakcjami wodnymi oraz 6-metrowa zjeżdżalnia z brodzikiem.

Realizacja inwestycji jest aktualnie na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę. Po sporządzeniu wszelkiej niezbędnej dokumentacji będzie można rozpocząć budowę, by jeszcze w tegorocznym sezonie letnim móc korzystać z basenu, na który przasnyszanie czekali od wielu lat – informował starosta w styczniu 2021 roku.

Wydawało się, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby pływalnia powstała, jednak budowa podobnego obiektu może trwać kilka miesięcy, dlatego mieszkańcy nie widząc rozpoczęcia prac, zaczęli się niepokoić. Do wątpliwości starosta odniósł się przed kilkoma dniami w filmiku na swoim portalu społecznościowym, gdy wskazał, że realizację opóźniają „sprawy papierkowe”, które przeciągają się za sprawą opieszałości władz miasta.

 

Powiat niewinny, winny inny

– Sprawa się przeciąga, ale nie z naszej winy czy woli – powiedział starosta – Czekamy na decyzję o warunkach zabudowy, tak abyśmy mogli uzyskać pozwolenie na budowę i rozpocząć procedurę przetargową. Trzeba wydać decyzję umieszczenia inwestycji celu publicznego, a miasto Przasnysz musi wydać taką decyzję dla naszego projektanta, którego wyłoniliśmy z przetargu. Myśleliśmy, że to się zamknie do końca marca, niestety to się przedłuża, choć czekamy z niecierpliwością. Myśleliśmy, że będziemy mieli basen w okresie wakacyjnym zaraz na początku, ale są z tym ogromne trudności. Jestem zdenerwowany tym wszystkim. Szkoda, że nie przebiega to tak, jakbyśmy chcieli. Sprawy papierkowe przeciągają się, uniemożliwiając realizację tej inwestycji – wyjaśnił Krzysztof Bieńkowski.

W związku z tym, że starosta winą za opóźnienia obarcza miasto, zapytaliśmy wiceburmistrza, czy istotnie za przedłużającą się procedurę odpowiada samorząd Przasnysza?

– Wydanie decyzji w sprawie basenów do końca marca już od samego początku nie było możliwe. Pierwotny wniosek zawierał braki formalne i ostatecznie został przez powiat wycofany. Nowy wniosek – wolny od braków – złożono w dniu 30.03.2021 r. Nie było mowy o wydaniu tego typu decyzji w tak krótkim czasie z uwagi na procedurę administracyjną – wyjaśnił wiceburmistrz Łukasz Machowski.

Jak udało nam się dowiedzieć, 7 kwietnia 2021 r. wydano obwieszczenie o wszczęciu postępowania i skierowano sprawę do urbanisty. Zgodnie z przepisami, projekt decyzji w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego nie jest sporządzany przez pracownika Urzędu Miasta, ale przez osobę z zewnątrz z uprawnieniami urbanisty lub architekta. Miasto ma podpisaną umowę z urbanistą z Olsztyna, który zgodnie z jej zapisami ma miesiąc na opracowanie projektu. Taki projekt wpłynął do Urzędu Miasta w Przasnyszu 22 kwietnia 2021 r. Kolejną czynnością jest uzgodnienie projektu z Polskimi Kolejami Państwowymi.

 

Mamy sygnał, że Koleje już procedują nad projektem. Do tej pory nikt nie wniósł pisma ponaglającego, czy zarzucającego bezczynność – wskazał wiceburmistrz, dodając, że miasto nie chce sprawy komentować, ani oceniać.

Nie będziemy także rozstrzygać o winie, ani innych aspektach, ponieważ są to kwestie drugorzędne, a może nawet i trzeciorzędne. Jako organ chcemy jak najszybciej zakończyć postępowanie w tej sprawie, zgodnie z przepisami prawa. Burmistrzowi Przasnysza zależy na tej inwestycji tak samo, jak i Powiatowi – usłyszeliśmy.

Czy odkryta pływalnia, zgodnie z zapowiedzią Krzysztofa Bieńkowskiego, pojawi się w Przasnyszu jeszcze tego lata? Trzymamy kciuki, aby obietnicy stało się zadość, ale mamy już maj, co sprawia, że perspektywy wyglądają coraz mniej obiecująco.

Z drugiej strony powinniśmy być przyzwyczajeni. Ileż to razy lokalni politycy zrobili nas na szaro w sprawie budowy basenu? Zamiast miotać tęgie klątwy, zawsze można ze stoickim spokojem przyznać, że czekaliśmy lat dwadzieścia, poczekamy jeszcze trochę.

 

 

M. Jabłońska


 

guest
16 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
28 dni temu

No ale jak Marek pisał, że to nierealne, to wyszło na to, że znowu się czepiam.
Takiej inwestycji nie da się zamknąć w 4 miesiące. I nawet dziecko to wie. Starosta tym bardziej. Nie wiem tylko po co było ściemniać.

Danuta
Danuta
28 dni temu

Jak to po co,po to co zawsze i skończyło się jak zawsze na gadaniu…

Corega
Corega
28 dni temu
odpowiada  Danuta

Danka ty idź już na te emeryture

WPZ
WPZ
28 dni temu

A marek o sobie w trzeciej osobie. Neron czy co… Wiedziałeś bo widocznie masz znajomości w mieście. A ten budynek przy starostwie to w ile postawił Bieńkowski? Że cztery miesiące.

Corega
Corega
28 dni temu

Buehehe, przecież tu już dawno były komentarze, że powiat nie zdąży wybudować do lata… Jak sobie postanowili, tak zrobili. Blokują jak mogą to blokują żeby nie było że Bieńkowski coś dla Przasnysza robi

Danuta
Danuta
27 dni temu
odpowiada  Corega

Zgadza się były takie komentarze,ale dlatego,że znamy już rządy nieudaczników i było normalne dla nas,że Bieńkowski to zawali.

taaaaa
taaaaa
27 dni temu
odpowiada  Corega

Pamiętajmy, że powiat zapowiadał krytą pływalnię za blisko 30 milionów. Teraz budują za 3 mln i są problemy.

Maki
Maki
28 dni temu

Czyżby miasto blokowało inwestycje powiatu? Czyli to samo co w poprzednich kadencjach. A miało się zmienić.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
27 dni temu
odpowiada  Maki

A umiesz czytać ze zrozumienie

Twoja stara
Twoja stara
28 dni temu

I to jest właśnie Przasnysz. Wcześniej Ostrołęka nas łupiła, później Chorzele, a teraz sami siebie dymamy, kiedy się to skończy??

Danuta
Danuta
27 dni temu
odpowiada  Twoja stara

Nikt Was nie dyma,sami się dymacie wybierając ludzi niekompetentnych..

Wiola
Wiola
27 dni temu

To nie od lokalnych pracowników zależy wydanie tych dokumentów powiat nie chce robić inwestycji bo I za co więc długo czekał żeby wystąpić do miasta o dokumentację Teraz jest na kogo zrzucić winę A zresztą zadbajmy o istniejące zalewy najpierw

kulas
kulas
25 dni temu

Miała być dobra zmiana i wspołpraca na lini powiat miasto a jest klapa po całości , kazdy z głownych wodzów zawodzi bo tylko bawią się w filmiki i fotki z bule czym…

Janusz Radomski
Janusz Radomski
24 dni temu

Nie należy obwiniać starosty i burmistrza gdyż oni są organem wykonawczym. Cała winę w tym chaosie tonącego miasta wizytówki powiatu ponoszą radni powiatowi i miejscy. Władze przejęła młodzież niemająca pojęcia o gospodarce i takie są tego wyniki. Oskarżeniami wzajemnymi nigdy nic się nie wybudowało. Radni powinni spotykać się publicznie z mieszkancami aby ci udzielili im wytycznych jakie inwestycje dla miasta dadzą owoce na przyszłość. Sprawa numer jeden to plan urbanistyczny miasta w tym uwzględniona obwodnica miasta, w innym przypadku trwonienie naszych podatków i dotacji

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
23 dni temu
odpowiada  Janusz Radomski

To nie młodzież przejęła władzę. To władza została młodzieży oddana.

michał
michał
20 dni temu

Starosta lubi wiele obiecywać, ale gorzej z realizacją. W kampanii wyborczej obiecywał, że rozbuduje Zalewem w Karwaczu. No i co? Cisza! Jeszcze kilka lat i ten kiedyś tak popularny zbiornik zarośnie grążelami, tatarakiem i wszechobecna moczarką.