Powiat przasnyski przeciwko aktywistom LGBT: przed sądem wygłoszono mowy końcowe

W piątek, 3 grudnia Sąd w Ostrołęce wysłuchał mów końcowych w procesie, który aktywistom LGBT i twórcom „Atlasu Nienawiści” wytoczył powiat przasnyski. Wyrok zapadnie pod koniec miesiąca.

 

Przed ostrołęckim sądem stanęli przedstawiciele Atlasu Nienawiści oraz powiatu przasnyskiego. To już trzecia rozprawa z powództwa powiatu przasnyskiego, którego władze wytoczyły aktywistom proces za naruszenie dobrego imienia samorządu. Wygłoszono mowy końcowe, wyrok zapadnie pod koniec grudnia.

Pozwani aktywiści Atlasu Nienawiści domagają się oddalenia powództwa. Aktywiści przekonywali sąd, że działają w interesie społecznym, a ich celem jest m.in. monitorowanie kroków wymierzonych w społeczność LGBT.

– Oddalenie powództwa będzie wkładem w obronę społeczeństwa obywatelskiego przed represjami ze strony państwa – oświadczył przed sądem jeden z pozwanych, Jakub Gawron. – Władze powiatu muszą słuchać głosu obywateli. Także tego krytycznego – dodał w swoim oświadczeniu.

 

– Nigdy nie wypowiadałam się na temat powiatu przasnyskiego, którego władze z pomocą Ordo Iuris pozywają mnie o naruszenie dobrego imienia i dóbr osobistych – mówiła z kolei aktywistka Paulina Pająk.

– Mam zatem poczucie, że zostałam pozwana raczej za opracowanie powszechnie dostępnych danych i udostępnianie ich opinii publicznej, za korzystanie z mojego prawa wolności słowa i krytyki władzy, za sprzeciw wobec kampanii nienawiści wobec osób LGBT+, czyli ludzi o mniej często występującej w społeczeństwie orientacji psychoseksualnej czy tożsamości płciowej. W demokratycznym państwie żadne z tych działań nie może być represjonowane. Tymczasem wraz z pozostałymi osobami otrzymałam aż siedem pozwów cywilnych, niemal identycznych w treści, przygotowanych przez obecny tutaj Instytut Ordo Iuris – pozwy te uważam za taktykę zastraszania i uciszania oraz formę represji, negatywnie wpływających na nasze życie zawodowe, prywatne i aktywność obywatelską – oświadczyła.

Dodała także, że uważa, iż „atlas” miał sens, gdyż w ostatnim czasie wiele samorządów wycofało się ze wspomnianych uchwał. Przywołała m.in. słowa radnego miasta Przasnysz, Sławomira Czaplickiego, który o uchylonej niedawno SKPR w Przasnyszu powiedział: „Moim zdaniem ten dokument jest votum nieufności wobec mieszkańców, wobec dyrektorów, nauczycieli.” Paulina Pająk wyraziła również ubolewanie, że głównym motywem do rezygnacji z uchwał przez samorządy nie są prawa człowieka, a strach o utratę środków zewnętrznych.

Władze powiatu przasnyskiego z kolei przekonywały, że Samorządowa Karta Praw Rodzin nie jest dokumentem homofobicznym, a jedynie wzmacniającym rolę rodziny i dlatego samorząd powiatowy nie powinien się w ogóle znaleźć na mapie Atlasu Nienawiści.

Wyrok w sprawie ma zapaść 29 grudnia.

 

ren

Sprawdź również
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
jano
jano
1 miesiąc temu

Kiedyś odmieńcy uprawiali seks po cichu w czterech ścianach a teraz na ulicy, w szkołach. Szok, do czego zmierza ta lewacka cywilizacja.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
1 miesiąc temu
Reply to  jano

A niby kto uprawia seks na ulicy czy w szkołach? Jak sobie nie przypominam. Po co więc pisać takie bzdury?
Jedyne co mi przychodzi do głowy to ta patologia, która próbowała się bzykać na plaży nad polskim morzem. Ale słabo kolesiowi szło, bo dobrze był narąbany. Dostał w końcu klapkiem w łeb i się uspokoił. Lecz to kurde była parka kolego. Chłopczyk i dziewczynka, żadne tam LGBT.

Piszesz o lewakach, zapewne więc jesteś pogobojnym prawicowcem. Nie zapominaj więc, czego dopuszczali się księża i jak było to tuszowane przez biskupów.

Konowal
Konowal
1 miesiąc temu

Szkoda słów.

rafsrala
rafsrala
1 miesiąc temu

promowanie zbocen i grzechow sotomickich w Polsce na paradach w centrach miast pod plaszczykiem (klamstwem)homofobii, stygmatyzacji itp? Wsrod Innych kultur spoleczenstw i slabych rodzicow niech sobie taka promocje sodomicka uskuteczniaja albo we wlasnych domach. I zeby nie bylo ze xczepiam sie homosiow. Absolutnie nie -grzesza ciezkim grzechem ale sa tez inne grzechy i tez w prawie cywilnym dozwolone np. rozwody, obzarstwo , pijanstwo itd.. . Ale promocja i reklama grzechu w paradach i centrach polskich miast przez przyjezdnych pod pretekstem rownosci….? Toz to jeden z punktow demoraliacji i wojny wg shen tzu wrogich nam krajow. Nie zezwalamy na relklame -promocje… Czytaj więcej »

hqDrwal
hqDrwal
1 miesiąc temu
Reply to  rafsrala

zoo- nekro- i inne tez chcecie promowac na paradach w centrach miast i sztuczne lajki dodawac ? Zamiast glupiego sztucznego oplacanego poparcia lepiej trole dajcie przyklad co dzieciom tlumaczyc o tych dziwakach-i tu mowie o „drug queen” type na paradach a nie o prawdziwych homosiach ktorzy stronia od tych parad i rozglosu tych ohydnych parad I to bylo uslyszane jako opinia prawdziwego geja ktory dystansowal sie od tych maszk.p.arad. Waldemar z opini ponizej:”Szydzenie, znęcanie się i wyśmiewanie się z takich ludzi jest zwykłym okrucieństwem.” na sile wciska indywidualne zachowania nieakceptowalne u nas . Ja mowie o promocji gejowania-szydzenia z moralnoisci… Czytaj więcej »

Waldemar
Waldemar
1 miesiąc temu

Fakt jest faktem, że w każdej rodzinie może trafić się dziecko z grupy LGBT. jest to kwestia przypadkowego układu genów a nie jakiejkolwiek propagandy.Człowiek z taką przypadłością się rodzi i musi żyć. Szydzenie, znęcanie się i wyśmiewanie się z takich ludzi jest zwykłym okrucieństwem. Pozbycie się z rodziny ze względu na fałszywy wstyd jest jeszcze gorsze. Znam kilka osób o odmiennej orientacji i jakoś tak się złożyło, że są to ludzie przyzwoici. Uważam, że powinno się dać spokój tym osobom i zajmować się własnymi problemami, bo nikt od nich nie jest wolny.

Wiedźmin
Wiedźmin
1 miesiąc temu

Zaraza