Nagły zgon na targowisku miejskim w Przasnyszu? Ratownicy dementują plotkę

Przez Przasnysz z siłą huraganu przetacza się plotka, że mężczyzna obsługujący jedno ze stoisk z butami na targowisku przy ul. Polnej nagle zmarł. Wieść głosi ponadto, że pogotowie, ze względu na rzekomy strajk, zjawiło się na miejscu dopiero po godzinie. Jak sprawdziliśmy, informacja nie ma nic wspólnego z prawdą.

 

Udało nam się dowiedzieć, że na targowisku faktycznie interweniowało pogotowie. Zgłoszenie do Zespołu Ratownictwa Medycznego wpłynęło dziś o godzinie 10.11, zaś karetka przybyła na miejsce już po 5 minutach.

Przyczyną wezwania był jeden z handlujących, pochodzący z powiatu ciechanowskiego, który nagle źle się poczuł.

 

Ratownicy przybyli na miejsce zdarzenia o godzinie 10.16, po czym przebadali mężczyznę. Ten odmówił jednak przewiezienia do szpitala, podpisał także oświadczenie, że nie chce nigdzie jechać i zostaje na miejscu.

Informacja o nagłym zgonie na targowisku jest nieprawdziwa.

 

M. Jabłońska

guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Andrzej
Andrzej
16 dni temu

Po co komentować takie bzdury .
Cebulaki zawsze szukają sensacji.