Eliasz Kostrzewa kandydatem na burmistrza Chorzel. Startuje „w tandemie” z Michałem Wiśnickim

Przedsiębiorca, Eliasz Kostrzewa oraz nauczyciel i przewodniczący rady gminy Chorzele Michał Wiśnicki postanowili wystartować w nadchodzących wyborach samorządowych. Na czym polega ich tandem?

 

– Takiej decyzji nie podejmuje się z dnia na dzień. I długo nie chciałem jej podjąć sam. Jak wiecie, od lat angażuję się w działalność społeczną. Fachowo nazywa się ją trzeciosektorową. Przez osiemnaście lat nauczyłem się ogromu rzeczy związanych z najróżniejszymi zasadami realizacji działań na rzecz drugiego człowieka. Mam na koncie – jeśli dobrze policzyć – ponad sto różnych inicjatyw i działań dla społeczności lokalnej. Dla Chorzel, chorzelskiej gminy, a zdarzyło się działać na rzecz całego powiatu – poinformował w mediach społecznościowych Michał Wiśnicki.

– I tak nauczyłem się, że MY znaczy dużo więcej niż JA – dodał uzasadniając swój start w wyborach samorządowych w tandemie z Eliaszem Kostrzewą.

I tak: kandydatem na burmistrza jest Eliasz Kostrzewa. Mieszkańcy, którzy zdecydują się na niego oddać swój głos, będą głosowali również za tym, by Michał Wiśnicki, w przypadku zwycięstwa pana Eliasza, został wiceburmistrzem.

– Ja przyjmuję rolę nieformalną. To nie USA, by od razu głosować na prezydenta i wiceprezydenta. Na zastępcę burmistrza się przecież nie głosuje. Nie wspieram Eliasza Kostrzewy. Startuję razem z nim – wyjaśnia Michał Wiśnicki.

Panowie startują z Komitetu Wyborczego WygraMY Przyszłość.

 

 

ren

Sprawdź również
Subscribe
Powiadom o
guest
21 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Irena
Irena
1 miesiąc temu

Hmm, w moim odczuciu kuriozum i dziwnie mi to pachnie, pierwsze skojarzenie, kandydat na burmistrza zdominowany w przekazie przez juz ustalonego z góry zastępcę.To kto naprawdę by rządził a kto ponosił odpowdzialność? A może jak już dwóch w pakiecie, to jeszcze ktoś trzeci ? W moim odczuciu absolutny błąd i dziwny układ, który w Chorzelach już budzi masę kontrowersji. Jak na niepewne czasy, to moim zdaniem Słabi kandydaci, którzy niczego nie gwarantują oprócz tego, ze chcą juz między siebie podzielić stołki.

Jaaa
Jaaa
1 miesiąc temu
Reply to  Irena

Chociaż Panowie mają wspólny język i chcą czegoś nowego dla Naszej Gminy. W przeciwieństwie do aktualnego Burmistrza ilu zmian potrzebował na swojego zastępcę bo już się pogubiłem. Trzech? Czterech? Widocznie nieozna się dogadać.

Irena
Irena
1 miesiąc temu
Reply to  Jaaa

Ja tam słyszę Pana, który dominuje i nie jest kandydatem na burmistrza, a co do Zmian stanowiska zastępcy to przeciwnie uważam – oznaczają brak jakichkolwiek układów.

Adam
Adam
1 miesiąc temu
Reply to  Irena

Sporo osób uważa że aktualny burmistrz jest słaby.

Agnieszka
Agnieszka
1 miesiąc temu
Reply to  Adam

Obserwuje poczyniania gminy Chorzele choć nie jestem jej mieszkańcem i powiem ze tylko pozazdrościć mieszkańcom takiej burmistrz i to jakie inwestycje zostały tam zrobione. Uważam że jeśli jest coś dobre to po co to zmieniać.

przasnyszanka
przasnyszanka
1 miesiąc temu
Reply to  Irena

konkret bez owijania w bawełnę i bez domysłów

Typ
Typ
1 miesiąc temu
Reply to  Irena

Skąd pewność, że kandydaci są słabi. Eliasz Kostrzewa od kilku lat prowadzi z powodzeniem firmę, więc na biznesie powinien się znać, a p. Wiśnicki jest radnym i przewodniczącym rady, więc zna się na samorządzie. Połączenie dynamiki i wiedzy zawsze daje dobre rezultaty. A tak na marginesie; nachalna propaganda sukcesu obecnej p. burmistrz jest nie do zniesienia. Nie byłoby dziwne, gdyby p. burmistrz wyskoczyła w tanecznym pląsie z mojej lodówki, zapewniając że to ona załatwiła mi kiełbasę i resztę produktów.

Ania
Ania
1 miesiąc temu

Może Panowie rzucą nowe spojrzenie na samorząd. Bo w gminie mamy piękne kwiaty na słupach i dzióry w drogach. Świecące fontanny w okresie letnim 24h na dobę i lampy uliczne gasnące w nocy. Kwiatki na słupach i bagna po kolana na drogach dojazdowych do posesji.

przasnyszanka
przasnyszanka
1 miesiąc temu
Reply to  Ania

Pani Aniu no proszę, jak się Pani publicznie wypowiada to proszę ze słowniczkiem ortograficznym ,bo w oczy rzucą się tylko wyraz dziury…

Typ
Typ
1 miesiąc temu
Reply to  przasnyszanka

Bo to nie są zwykłe dziury, ale DZIÓRY wyjątkowej wielkości.

Nadzieja powiatu
Nadzieja powiatu
1 miesiąc temu

Cieszy ogromnie, że jest alternatywa dla farbowanego nieroba, który w każdych wyborach z innym idzie „za podpachę” a wywodzi się wszyscy wiedzą z jakiej partii (w kolejnym już pokoleniu). Czas pogonić w końcu tego pozoranta!

Znawca
Znawca
1 miesiąc temu

Fajny pomysł, ciekawe czy na spotkania z wyborcami będą przyjeżdżać samochodem „psem” jak w amerykańskim filmie tylko tytułu nie pamiętam🤣

Typ
Typ
1 miesiąc temu

Ciekawa propozycja. Wielu mieszkańców gminy czeka z nadzieją na zmiany.

Zuzia
Zuzia
1 miesiąc temu

No Pan Wiśnicki się nie wystawia na pierwszy strzał. Ciekawe dlaczego? Jest w tym ukryty sens. Mieszkańcy nie dajcie się nabrać na śmieszne obietnice.

Stanisław
Stanisław
1 miesiąc temu

Resortowe dzieci. Najpierw GS, następnie Bank a teraz gminę chcą zagarnąć. Tylko i wyłącznie dla własnych korzyści. Ktoś dostanie stołek, ktoś gminne miliony do banku, a jeszcze ktoś inny setki tysięcy dla prywatnego przedszkola. Mega układ prawie jak za PiS spółki skarbu Państwa. Takie Chorzelskie Towarzystwo Wzajemnej Adoracji. Tylko ślepy by nie zauważył. Aaaa i jeszcze jedno takich dwóch to już w Chorzelach było i jakoś to się nie sprawdziło z tego co pamiętam.

Paweł
Paweł
1 miesiąc temu

Większość wie po co ta gra pozorów. Ani jeden ani drugi nie ma pojęcia o zarządzaniu gminą a to że jeden mówi że ma doświadczenie bo pracował w urzędzie i dodatkowo zarządza firmą nie robi z niego fachowca. Drugi nauczyciel, radny i społecznik w jednym, to tak jak elektryk, hydraulik i cieśla w jednym czyli w żadnym ze swoich fachów nie jest najlepszy. Czyli pomysł skazany na porażkę, ale kto im zabroni.

Typ
Typ
1 miesiąc temu
Reply to  Paweł

Nikt nie rodzi się burmistrzem, a jeśli już ktoś nim zostaje, to może działać dobrze, przeciętnie albo beznadziejnie. Pani burmistrz działała różnie – za dobrych czasów pomagało wsparcie starostwa, potem było znacznie gorzej. W każdym razie wiemy, na co ją stać.
Zmiana potrzebna jest choćby po to, żeby oczyścić atmosferę w urzędzie. Wygląda na to, że ludzie ze strachu boją się podejmować jakiekolwiek decyzje.
Teraz o zarządzaniu gminą. Moim zdaniem, kwalifikacje kandydata są wystarczające, a ma jeszcze dodatkowe zalety. Jest młody, inteligentny i energiczny. Teraz potrzeba wytrwałości współpracowników znających się na rzeczy.

Sławomir
Sławomir
1 miesiąc temu

Widać, że pieski rządzącej już szczekają, ile wam za to płaci? Czy boicie się o stołki? Ja wiem jedno, babcia musi odejść. Każdy żyga tą gminną propagandą… Wszyscy muszą dziękować wielmożnej pani, która tylko przyjeżdża na uroczystości i rozdaje cukierki, paczki na święta… Wszystko jest dzięki niej… I grochówka dla strażaków, i błyszcząca podłoga w przedszkolu i ulice. A co do zarządzania to całe życie spędziła na państwowym, jakby prowadziła własną działalność to po 3 miesiącach by było po firmie. To nie gmina, że można brać kolejne obligacje i zadłużać się na potęgę w imię „inwestycji”. Czas na zasłużoną emeryturę,… Czytaj więcej »

Mariusz
Mariusz
1 miesiąc temu
Reply to  Sławomir

To najbardziej leniwy urząd w Polsce. Pracownicy nic nie robią bo tylko czytamy : pani Burmistrz pozyskała pieniądze, pani burmistrz kupiła, pani burmistrz zrobiła a nawet pani burmistrz zasponsorował paczki, prezenty. W urzędzie nie ma MY a jest tylko JA

Mieszkanka gminy
Mieszkanka gminy
1 miesiąc temu

Może w końcu ktoś zacznie działać nie tylko w mieście, wszystko kosteczką wyłożone za grube pieniądze, fontanny, kwiaty na słupach i królowa Bona co straszy, nawet gołębie jej nie lubią 😂. Gdzie te wszystkie ważniejsze sprawy jak np. drogi po których nie da się jeździć bo błoto, na imprezy okolicznościowe są pieniądze ale na porządny żwir już nie ma. Czas na zmiany może się coś zmieni.

Aleksander
Aleksander
1 miesiąc temu

Obecna Pani burmistrz przez ponad 10 lat swojej działalności zrobiła dla Chorzel więcej, niż ktokolwiek inny. Po co zmieniać coś co działa i to w tak niepewnych czasach?