Nasze dziecko wyjeżdża na ferie!!! – W co wyposażyć dziecko na wyjazd zimowy?

 

Oferta wybrana, decyzja podjęta-nasze dziecko wyjeżdża wreszcie na ferie. Niezależnie jednak od tego gdzie i z kim jedzie, warto poświęcić trochę uwagi i czasu na zapewnienie mu optymalnego bezpieczeństwa w trakcie wyjazdu. W tej trudnej, ale możliwej do płynnego wykonania, operacji logistycznej pomoże nam na pewno spisana odpowiednio wcześniej ściągawka/lista potrzebnych dziecku rzeczy. Przedstawione poniżej propozycje są jedynie skromnymi sugestiami, bowiem to my rodzice znamy najlepiej potrzeby i przyzwyczajenia naszych pociech. Zatem lista taka powinna opierać się przede wszystkim na tej właśnie wiedzy:

  1. Legitymacja szkolna z aktualną pieczątką szkoły (w przypadku wyjazdu krajowego) lub dowód osobisty czy paszport (w przypadku wyjazdu za granicę)
    są dokumentami, które warto/trzeba dać dziecku. Dokumenty najmłodszych dzieci można wręczyć wychowawcy przed autokarem na przechowanie, aby dziecko po prostu go gdzieś go nie zapodziało.
  2. Pieniądze. Dzieci są z reguły mistrzami w wydawaniu pieniędzy. Ile byśmy nie dali-tyle wydadzą. Dać jednak musimy i to na pewno więcej, niż za mało
    (a tak, na wszelki wypadek). Znaną praktyką wśród wychowawców jest przechowywanie dzieciom pieniędzy w opisanych sumą oraz nazwiskiem kopertach i bieżące, racjonalne wydawanie im według indywidualnych potrzeb, ale nie bez kontroli. Jest to dobry sposób na uniknięcie kradzieży czy zagubienia
    i nadzieja, że trochę tych pieniędzy do nas wróci.
  3. Kask ochronny. W Polsce używanie kasków ochronnych przez osoby uprawiające narciarstwo zjazdowe lub snowboarding na zorganizowanym terenie narciarskim będzie obowiązkowe w przypadku osób poniżej 16 roku życia od
    31 grudnia 2011 roku, kiedy wejdzie w życie ustawa z 18 sierpnia 2011 roku
    o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich. Z doświadczenia wiemy jednak, że najważniejszym wyznacznikiem jazdy w kasku dla wszystkich powinien być zdrowy rozsadek.
  4. Dobrze dobrany sprzęt i buty. W wyborze sprzętu i dobraniu go dla naszej pociechy (wygodne buty, odpowiedniej długości narty, kijki czy snowboard) pomóc powinien wykwalifikowany sprzedawca w sklepie, na giełdzie
    lub w wypożyczalni. Sprzęt i buty dobrze jest przed wyjazdem odpowiednio oznaczyć. Unikniemy wtedy pomylenia z podobnym sprzętem innego dziecka.
  5. Lekarstwa-jakie dziecko przyjmuje stale lub okresowo (np. podczas jazdy autokarem). Opisane szczegółowo leki (jak i kiedy podawać) najmłodszych dzieci przekazujemy wychowawcy, który przekaże je lekarzowi lub wykwalifikowanej pielęgniarce w ośrodku wypoczynkowym. Sam podawać tych leków nie może.
  6. Ciepłe ubrania. Zapasowe: rękawiczki, grube skarpety, czapka, kalesony
    i podkoszulka – przydadzą się na „mokre” dni. Wychowawcy mają tu jednak obowiązek dopilnowania, aby dzieci tak rozwiesiły mokre ubrania i ustawiły buty, żeby na drugi dzień były one suche. Pomocne bywają tu czasem różne farelki
    czy nawet suszarki do włosów-sprawdzone szczególnie w suszeniu butów narciarskich (pod nadzorem). Dziecko powinno mieć własne dwa ręczniki (do twarzy i do kąpieli), klapki pod prysznic (z powodów higienicznych), wiązane miękkie obuwie do chodzenia po ośrodku i bieliznę osobistą na wszystkie dni pobytu, aby uniknąć prania. Przyda się także ciepła piżama.
  7. Kosmetyki. Nie możemy zapomnieć przede wszystkim o mydle, szamponie, paście i szczoteczce do zębów oraz grzebieniu do włosów. Ważny jest też odpowiednio dobrany krem ochronny do twarzy i rąk oraz sztyft do ust.

  1. Mały plecak. Przydaje się nie tylko podczas podróży, wycieczek, wypraw na zakupy, ale przede wszystkim na suchy prowiant na stok. Dziecko może włożyć tam też gogle lub okulary (koniecznie w etui), kominiarkę itp.
  2. Ulubiony przedmiot. Bardzo często najmłodsze dzieci zabierają na wyjazd ulubioną zabawkę, przytulankę czy Jasiek (małą poduszkę), a starsze dzieci np. rakietę do ping-ponga, odtwarzacz muzyki, telefon komórkowy itp., o czym powinni współdecydować także rodzice, natomiast organizatorzy zdecydowanie
    to zaakceptować.
  3. Przekąski. Podczas jazdy nasze dziecko spala dużo energii, którą musi uzupełniać. W tym przypadku 1 ulubiony batonik energetyczny (Mars, Snickers itp.) dziennie będzie nieoceniony. Ekonomika i zapobiegliwość co roku podpowiada, aby zabrać ich zapas na te kilka dni wyjazdu.

 

Czego nie dawać dziecku na wyjazd?

  1. Chipsów i napojów gazowanych, landrynek i innych podobnych cukierków
    oraz gum do żucia w podróż (szczególnie małe dzieci). Do autokaru warto wyposażyć dziecko w niegazowany napój w plastikowej, zakręcanej butelce, owoce (praktyczne są jabłko i banan) oraz kilka kanapek (ale nie za dużo).
  2. Poduszek i pościeli (chyba, że dziecko jest alergikiem lub jeżeli organizator wyraźnie tego wymaga).
  3. Szczególnie małe dzieci – telefonów komórkowych i aparatów fotograficznych. Większość wychowawców posiada przy sobie własne lub służbowe telefony
    i dlatego warto mieć numery do wszystkich osób z kadry pedagogicznej. Obecnie co raz częściej stosowaną praktyką jest to, że na koniec organizatorzy zapewniają wszystkim uczestnikom zdjęcia z wyjazdu na CD, co eliminuje potrzebę posiadania przez nich często drogich i delikatnych aparatów fotograficznych.
  4. Zdecydowanie komputerów, dużych odtwarzaczy muzyki, gier komputerowych, gier wideo itp. (z oczywistych powodów).

Warto również pamiętać o tym, żeby przed wyjazdem przygotować dziecko do nowego rodzaju wysiłku fizycznego jakim jest jazda po stoku, czy to na nartach czy to na snowboardzie. Powszechnie wiadomo, że każdy narciarz kilka tygodni przed sezonem powinien wykonywać w domu serię specjalnych ćwiczeń, ale o tym w kolejnej części naszego poradnika pt. „Bezpieczny wypoczynek na stoku narciarskim”.

Ewa i Piotr Zagajewscy


EwaEwa Sobol-Zagajewska (założyciel i dyrektor Centrum Pomocy Pedagogiczno-Psychologicznej w Legionowie) – wieloletni pedagog i kurator sądowy; nauczyciel języka angielskiego w Gimnazjum na Piaskach. Od 9 lat współorganizuje kolonie oraz obozy językowe oparte na programach profilaktycznych. Specjalizuje się w pracy z dziećmi z trudnościami w nauce.


PiotrPiotr Robert Zagajewski (specjalista ds. nieletnich, patologii i profilaktyki) – wieloletni pedagog policyjny, kurator sądowy dla dorosłych i rodzinny. Kierownik placówek wypoczynku dla dzieci i młodzieży. Od 2004r. zorganizował ponad 30 rajdów, kolonii letnich oraz obozów zimowych i paintballowych. Posiada bogate doświadczenie w pomocy rodzinom z dziećmi z problemami wychowawczymi.

Sprawdź również

Chroń życie noś odblaski

Przasnyska policja przypomina o tym, że każdy pieszy, który porusza się po zmierzchu po drodze …

error: ZAKAZ KOPIOWANIA!!!!