W aptekach brakuje leków? Do sprawy odnosi się Ministerstwo Zdrowia

W ostatnich dniach w mediach pojawiało się wiele informacji dotyczących problemów z dostępem do niektórych leków w aptekach. Dziś do sprawy oficjalnie odniosło się Ministerstwo Zdrowia, zapewniając, że sytuacja nie jest wyjątkowa.

 

Od jakiegoś czasu w przestrzeni medialnej pojawiają się informacje, że obywatele mają problem z kupnem niektórych leków w aptekach. Sprawa dotyczy głównie antybiotyków, szczepionek odczulających oraz leków dla chorych na cukrzycę.

We wtorek, 18.10.2022 r na zwołanej specjalnie na tę okoliczność, konferencji prasowej, Ministerstwo Zdrowia zapewniło, że „w Polsce nie ma ryzyka systemowego braku leków”, zaś problemy z dostępem dotyczą wyłącznie jednostkowych produktów określonych firm farmaceutycznych i są jedynie lokalne.

 

W Polsce zarejestrowanych jest obecnie ok. 16 tys. produktów leczniczych i ponad 55 tys. opakowań leków.

– Żadna apteka nie może mieć wszystkich produktów leczniczych. Aktualnie nie ma systemowych problemów z dostępnością do leków – mówił wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski.

Jak zaznaczył Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych Grzegorz Cessak, ze względu na sytuację geopolityczną, z podobnymi problemami borykają się wszystkie kraje UE.

– Nie mamy sytuacji wyjątkowej, ani krytycznej. Czasowe niedobory leków zdarzały się zawsze i będą się powtarzać – dodaje Ewa Krajewska, Główny Inspektor Farmaceutyczny.

Jak informuje Ministerstwo Zdrowia, w przypadku popularnych antybiotyków, np. z substancją czynną Amoxicillinum, dotychczas w 2022 roku sprzedano ponad 2,7 mln opakowań, a dostępnych jest wciąż ponad 1,75 mln opakowań.

– Dla porównania w całym 2021 r. pacjenci wykupili prawie 3 mln opakowań takich leków. Na rynku obecnie dostępnych jest też ponad 2,23 mln antybiotyków z substancją czynną Amoxicillinum + Acidum clavulanicum. Zapotrzebowanie na popularne antybiotyki jest istotnie wyższe, niż w latach ubiegłych. Mamy jednak wciąż zabezpieczonych miliony opakowań – zapewnia Miłkowski.

 

W przypadku braku leku z recepty farmaceuta musi zaproponować zamiennik. Jeśli go nie ma konieczny jest kontakt z lekarzem, który dobierze inny alternatywny lek.

– Będziemy w dwutygodniowych odstępach informować lekarzy i farmaceutów o możliwej ograniczonej dostępności poszczególnych produktów leczniczych. Wprowadzimy w aplikacjach gabinetowych specjalną funkcjonalność, która na bieżąco dostarczy informacji o dostępności leków. Żaden lekarz nie wypisze leku, którego może brakować – wyjaśnia wiceminister zdrowia.

 

ren

Sprawdź również
guest
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Jamal
Jamal
1 miesiąc temu

już nie siejcie paniki bo będzie jak z cukrem z tym że w przypadku leków może być to niebezpieczne dla czyjegoś życia a nie tylko portfela

Marta
Marta
1 miesiąc temu
Reply to  Jamal

media rozkręcają histerię, wszystkie bez wyjątku. ludzie rzucają sie do sklepów a żaden system logistyczny tego nie udźwignie (patrz cukier)… i co ano mamy ogromne zbiory cukru i w Stonce nikt go po 4zł nie kupuje…

zosia
zosia
1 miesiąc temu
Reply to  Marta

Nie media, a Naczelna Izba Aptekarska. Poza tym leki to nie cukier, kupujesz je na receptę. Nie dostaniesz jej na 10 opakowań antybiotyku. Może myślenie włączcie.

Michał
Michał
1 miesiąc temu
Reply to  Jamal

Przecież ten artykuł właśnie wyjaśnia, że leków nie zabraknie. Na bank jesteś wyborcą pisu, bo czytania ze zrozumieniem tu nie widać.

By to ch..
By to ch..
1 miesiąc temu
Reply to  Michał

A ty wyborcą peło , bo jadem od ciebie bije !

Jamal
Jamal
1 miesiąc temu
Reply to  Michał

Ale ja przeczytałem artykuł. Tyle, że z cukrem było tak samo – ciągle mówiono że jest tylko logistyka niewyrabia. Tytuł powinien brzmieć „Spokojnie, nie zabraknie leków”, ale wtedy nie było by dramaturgii prawda?