Powiat przasnyski. Nie ustają pożary traw i poszycia leśnego

We wtorek, 12 kwietnia doszło do 3 pożarów na terenie powiatu przasnyskiego. Paliły się trawy na nieużytkach rolnych oraz poszycie leśne. Pamiętajmy, że sprawcy muszą się liczyć z prawnymi konsekwencjami.

 

Wtorek, 12 kwietnia był bardzo pracowity dla Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Przasnyszu. Już od godzin porannych strażacy wyjeżdżali do pożarów traw na nieużytkach rolnych.

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło o godz. 8.54. Do miejscowości Klewki zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej. Spaliło się około 1.5 ara trawy.

Kolejne wezwanie było o godz. 14.40. W Chorzelach na ulicy Cmentarnej paliło się około 20 arów poszycia leśnego. Zadysponowano 3 zastępy straży pożarnej.

Ostatnie zgłoszenie zostało przyjęte o godz. 20.20. Strażacy znów wyjechali do pożaru trawy na nieużytkach rolnych. Tym razem spaliło się 10 arów. Na miejscu zdarzenia działały dwa zastępy strażaków.

 

– Ze względu na panującą suszę wystarczy delikatny wiatr, aby pożar szybko się rozprzestrzenił na budynki mieszkalne. Wystarczy chwila nieuwagi, która może doprowadzić do tragedii. Osoby, które decydują się na wypalanie traw, myślą że kontrolują sytuację. Niestety pożary szybko wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy i zabudowania – informuje kpt. Piotr Kuligowski, rzecznik prasowy komendanta PSP w Przasnyszu.

Przyczyną większości ostatnich pożarów traw na nieużytkach rolnych było umyślne podpalenie oraz zaprószenie ognia. Sprawcy takich działań muszą się liczyć z konsekwencjami prawnymi, gdyż w działania strażaków włącza się także policja. Za wykroczenia tego typu grożą surowe sankcje – kara pozbawienia wolności w wymiarze nawet do 10 lat oraz grzywna do 5000 tys. złotych.

 

j.b.

Sprawdź również
guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Jan
Jan
1 miesiąc temu

Trzeba najpierw sadzić potem palić

Arkadiusz
Arkadiusz
1 miesiąc temu

Aby w zakociu nie wypalajcie traw