Co dalej z zalewem w Chorzelach? Sprawdziliśmy

Za górami, za lasami… tak powinny zaczynać się opowieści o rozbudowie zalewu w Chorzelach. Choć słyszymy je od lat, o inwestycji napisano już tysiące słów i przedstawiono wiele obrazków i zapowiedzi, w ziemię nie wbito nawet łopaty. Co dzieje się w sprawie?

 

W 2016 roku, ówczesny starosta powiatu przasnyskiego Zenon Szczepankowski, przedstawił projekty koncepcyjne planowanych zbiorników wodnych w Przasnyszu i Chorzelach. Zapowiadało się wspaniale: zalewy, parkingi, miejsca postojowe, plaże, kajaki i rowery wodne…

Były pieniądze, był przetarg, który został przez nowe władze unieważniony. Choć Krzysztof Bieńkowski zapowiadał kontynuację zamierzeń, a rozbudowa zalewu miała rozpocząć się najpóźniej w 2020 r., w sprawie dzieje się wszystko… i nic.

 

Pod koniec października 2018 roku, w czasie trwania wyborów samorządowych, Waldemar Trochimiuk poinformował, że nowe władze powiatu przasnyskiego będą chciały kontynuować inwestycję. Kilka miesięcy później – w lutym 2019 i po objęciu władzy przez nowy Zarząd Powiatu – władze starostwa poinformowały o unieważnieniu postępowania przetargowego na rozbudowę zalewu, tłumacząc to nieaktualnym kosztorysem i niedoszacowaną wartością zamówienia.

Zapewniono jednak, że powiat chce rozbudować chorzelski zalew. W sprawie przez ponad rok nic się nie działo, a termin wygaśnięcia pozwolenia na budowę zbliżał się nieubłaganie. W maju 2020 r. zapytaliśmy starostę Krzysztofa Bieńkowskiego: co z obiecaną inwestycją?

Zarząd Powiatu Przasnyskiego planuje w tym roku rozpocząć rozbudowę zbiornika retencyjnego, aby pozwolenie na budowę, ważne do grudnia 2020 roku, nie wygasło – potwierdził w maju starosta.

W czerwcu 2020 r. starosta informował naszą redakcję o “oczekiwaniu na uruchomienie środków zewnętrznych” na przebudowę zalewu, co dawało nadzieję, że na zbiornik wodny udało się pozyskać pieniądze z innych źródeł.

Dopytaliśmy o tę kwestię obecnie, ale starostwo odrzekło, że owe „czekające na uruchomienie środki” będą do pozyskania dopiero w ramach nowej perspektywy finansowej UE na lata 2021-2027. Usłyszeliśmy także, że w kadencji obecnych władz powiatu nie ogłaszano naborów na sfinansowanie tego typu inwestycji.

 

“Czekamy na uruchomienie środków”

To dość prowokacyjna teza, ponieważ w lipcu 2020 r. powiat z radością ogłosił: „Starostwo Powiatowe w Przasnyszu złożyło dwa wnioski o dofinansowanie projektów na realizację inwestycji w zakresie zielono-niebieskiej infrastruktury w miastach, finansowanych ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego 2014-2021 (tak zwanych funduszy norweskich), w ramach programu Środowisko, Energia i Zmiany Klimatu, którego operatorem jest Ministerstwo Klimatu. Jeden z wniosków, dotyczący inwestycji budowy i rozbudowy zbiornika retencyjnego w Chorzelach, został zaakceptowany. Obecnie czekamy na uruchomienie środków z dofinansowania, aby rozpocząć realizację projektu w Chorzelach. Od strony technicznej wszystko jest już przygotowane” – zapowiadało w ubiegłoroczne wakacje starostwo.

Niestety, obecnie w Internecie nie udało nam się znaleźć jakiejkolwiek zapowiedzi na temat dofinansowania budowy zalewu w Chorzelach (zniknęła?). Sięgnęliśmy więc do archiwum redakcyjnej poczty, aby odświeżyć sobie pamięć.

Kiedy w sierpniu 2020 r. dopytywaliśmy o szczegóły doskonałych wieści, starostwo odpowiedziało, że: „Wniosek o dofinansowanie inwestycji został zaakceptowany, co skutkuje zapewnieniem środków finansowych na pokrycie części kosztów jej realizacji, zaś powiat poszukuje najkorzystniejszych rozwiązań technicznych, które zostaną wykorzystane przy ostatecznej wersji projektu”. Niestety nie udało nam się wówczas uzyskać odpowiedzi na pytanie o wysokość pozyskanych środków.

We wrześniu 2020 r. starostwo w mailu do naszej redakcji dowodziło, że: “Obecnie trwają prace przygotowawcze (geodezyjne), natomiast roboty budowlane rozpoczną się po otrzymaniu środków zewnętrznych. Jeżeli zima będzie łagodna, nie będzie przeszkód w prowadzeniu rozbudowy zbiornika retencyjnego”.

 

 

Koszty poznamy w czerwcu 2021 roku

Od tego czasu minęło sporo czasu, pozwolenie na budowę miało wygasnąć w grudniu, ale przy zalewie nie widać żadnych prac. Zapytaliśmy zatem powiat: czy pozwolenie na budowę dalej jest ważne? Jakie prace wykonano? Jakie wydatki na zalew w Chorzelach poniósł powiat w nowej kadencji?

W odpowiedzi pominięto kwestię ważności pozwolenia na budowę. Usłyszeliśmy za to, że rozpoczęto prace przygotowawcze i pomiarowe, związane z inwestycją, a powiat jest w trakcie opracowywania dokumentacji wykonawczej, ale wszelkie koszty poniesione z tego tytułu będą możliwe do oszacowania około czerwca 2021 roku.

W związku z tym, że starostwo zapowiada rozbudowę zalewu od początku kadencji, a w sprawie dzieje się wszystko i nic, zapytaliśmy, czy Zarząd Powiatu wycofuje się ze swojej przedwyborczej obietnicy, dotyczącej rozbudowy zalewu w Chorzelach? A jeśli nie, chcieliśmy wiedzieć: kiedy przetarg, rozpoczęcie prac na gruncie i kiedy zakończenie inwestycji? Niestety, podobnie jak w poprzednich przypadkach, w odpowiedzi padło sporo słów, za to żadnych konkretów.

– Obecny Zarząd Powiatu Przasnyskiego nie wycofuje się z zaplanowanej inwestycji. Przetarg zostanie ogłoszony po wykonaniu wszelkich prac przygotowawczych, m.in. geodezyjnych oraz opracowaniu projektu wykonawczego. Termin zakończenia inwestycji określi Wykonawca, który zostanie wyłoniony po rozstrzygnięciu przetargu – odparł powiat.

 

Nie było przedwyborczych obietnic. To były „spontaniczne pomysły” 🙂

Na koniec chcieliśmy wiedzieć co z przedwyborczą zapowiedzią wicestarosty, dotyczącą budowy ścieżek narciarskich i tras zjazdowych w Górach Dębowych oraz małej skoczni narciarskiej? Czy Zarząd Powiatu wykonał dotychczas jakieś kroki w kierunku spełnienia tej obietnicy?

– Wicestarosta Waldemar Trochimiuk nie składał takiej obietnicy, lecz spontanicznie przedstawił pomysł na jedną z możliwości wykorzystania istniejącej już infrastruktury oraz ukształtowania terenu. Ze względu na sytuację epidemiologiczną, która trwa już od ponad roku, czyli praktycznie przez połowę obecnej kadencji, władze powiatu skupiają się na realizowaniu inwestycji już rozpoczętych lub możliwych do realizacji w miarę możliwości budżetowych. Wszelkie pomysły, również ten wspomniany, przydadzą się do opracowania możliwych kierunków rozwoju naszego powiatu w przyszłości – napisało starostwo w odpowiedzi.

Mimo wszystko mamy nadzieję, że opowieści o rozbudowie zalewu w Chorzelach przestaną zalegać pomiędzy bajkami dla dzieci, a przeniosą się na półkę z literaturą faktu. Bardzo chcielibyśmy aby ten sam los spotkał rewitalizację zbiornika w Karwaczu obiecaną przez powiat w zamian za rezygnację z budowy zalewu w naszym mieście.

Chyba że znów usłyszymy że to nie były obietnice, tylko „spontaniczne pomysły”.

 

 

M. Jabłońska


 

guest
21 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
taaaaa
taaaaa
29 dni temu

Cytat “Nie było przedwyborczych obietnic. To były „spontaniczne pomysły” Ja też mam spontaniczny pomysł. Pozbyć się tej ekipy.

Maria
Maria
29 dni temu

Czy ktoś w ogóle wierzył, że ten zalew powstanie ?

Kazik
Kazik
29 dni temu
odpowiada  Maria

Ten zalew przecież już jest kobieto

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
28 dni temu
odpowiada  Maria

Wierzyli wszyscy, którzy zagłosowali na tego pajaca.

allon
allon
28 dni temu

A kim był poprzednik naobiecywal, narobił długów i dalej chciał rządzić dla Chorzel.Poprzednik nie był starostą dla Przasnysza ,a dla Chorzel więc ludzie chcieli zmiany a nie dożywotnika, teraz nie jest gorzej jak było

beata
beata
28 dni temu
odpowiada  allon

Ten starosta nie jest ani dla Chorzel ani dla Przasnysza,jest dla pisu i dla siebie .

beata
beata
28 dni temu
odpowiada  allon

Gorzej jest,nie robi się nic,przepadają gotowe projekty z pieniędzmi .

allon
allon
28 dni temu
odpowiada  beata

Tak ma moc wiec otworzy wam bary,,siłownię i co jeszcze chcecie

taaaaa
taaaaa
28 dni temu
odpowiada  allon

Trochę naobiecywał. Obiecał basen w Chorzelach i zbudował, obiecał lodowisko w Przasnyszu i zbudował, zapowiedział dwa centra aktywizacji i zbudował. Szpital zbudował. Dwie strefy gospodarcze. Obwodnicę Chorzel. Rozpoczął współpracę z Politechniką. To, że powiat jest zadłużony to kłamstwa obecnej ekipy, kłamstwa dawno obalone. Chociaż obecny starosta też obiecywał. Obiecywał zalewy w Chorzelach, Karwaczu i na Łojach. Obiecywał basen w Przasnyszu za 30 mln, obiecywał wsparcie w remontowaniu MDK, obiecywał obwodnicę Przasnysza.

allon
allon
28 dni temu
odpowiada  taaaaa

zadluzony i to bardzo przez poprzednich rządzących wszystko jest na papierze

taaaaa
taaaaa
28 dni temu
odpowiada  allon

Obecny starosta już niejeden papier pokazywał. Problem w tym, że pokazywał tylko te fragmenty, które pasują do jego rzeczywistości. Żadnego długu nie ma i nie było. Wszystko jest na papierze.

Benio
Benio
26 dni temu
odpowiada  allon

PiS wszystko ma na papierze, nawet liczby urojone! 🤣🤣🤣

Benio
Benio
26 dni temu
odpowiada  taaaaa

Dokładnie. Fakty mówią same za siebie. Takiego starosty jakim był Zenek pewnie już szybko nie będzie. Potrzeba zmiany, bo ten przasnyski, to jedna wielka porażka!!!!

Benio
Benio
26 dni temu
odpowiada  allon

Co Ty człowieku piszesz! Ach, jesteś trolem

kasia
kasia
28 dni temu

Nudny jesteś – wszystko na jedno kopyto

Kazik
Kazik
29 dni temu

Ścieżki narciarskie w górach dębowych, czy tam skocznie, a na co to komu? Na co komu ta rekreacja? Jak ludzie nie mają za co żyć bo od roku maja zamknięte lokale z których żyli i spłacali kredyty, a wam w głowach głupoty. W Chorzelach basen mają, mają się gdzie kąpać,,chociaż teraz wszystko zamknięte, to po co walić kasę w następną głupotę która zaraz będzie zamknięta.

Mati
Mati
28 dni temu

Nie dość że basen dla bydła zrobili na wypizdowiu to jeszcze chcą (zalew) banda idiotów nic dodać nic ująć

taaaaa
taaaaa
28 dni temu
odpowiada  Mati

Znaczy Chorzele to wypizdowie, a ludzie korzystający z basenu w Chorzelach, to bydło według Ciebie ? Należy pamiętać, że basen w Chorzelach został zbudowany z dofinansowania unijnego. Samorząd Województwa Mazowieckiego : Informacja prasowa “Informacja prasowa – 12,1 mln zł na Mazowieckie Centrum Sportów Zimowych w Chorzelach oraz DPS w Przasnyszu2010.06.02 15:40 , aktualizacja: 2010.06.02 15:48 Autor: , Wprowadzenie: Anna Groszyk-Książak  Budowa Mazowieckiego Centrum Sportów Zimowych w Chorzelach z krytą pływalnią, basenem sportowym oraz salą gimnastyczną, a także modernizacja budynków Domu Pomocy Społecznej w Przasnyszu to projekty, które decyzją Zarządu Województwa Mazowieckiego otrzymają dofinansowanie unijne. Ich łączna wartość to ponad 15,3 mln zł, z czego… Czytaj więcej »

Gosia
Gosia
27 dni temu
odpowiada  taaaaa

Brawo, brawo, brawo.

Paweł
Paweł
28 dni temu
odpowiada  Mati

Idiotą to ty jesteś skretyniały popleczniku Bieńkowskiego. Boli was że w tym waszym Przasnyszu nic nie ma a jednak Trochimiuka który jest za to odpowiedzialny wybraliście do rady powiatu. Pretensje miejcie do siebie a nie do Chorzel.

Gosia
Gosia
27 dni temu
odpowiada  Paweł

Ile nienawiści w tych wymiocinach… Ulało się, oj ulało. Radzę mniej pić tego, co szkodzi.