Ciemności na Sadowej w Przasnyszu. Co na to władze miasta?

Otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące egipskich ciemności panujących na ulicy Sadowej w Przasnyszu. Jak informuje nasza czytelniczka, latarnie nie świecą po zmroku od około 2 miesięcy, a mieszkańcy boją się o swoje bezpieczeństwo. Do tego dochodzi problem pozimowego piachu, który zalega na przasnyskich ulicach. Kiedy nastąpi poprawa?

 

– Witam. Mam prośbę, zajmijcie się sprawą niepalących się od 2 miesięcy latarni przy szpitalu. Cała Sadowa się nie świeci, dzieci boją się chodzić wieczorem. Jedynie rondo jest oświetlone – pisze pani Eliza.

Burmistrz zapowiedział szybką interwencję: – Po zgłoszeniu przez mieszkańca zaistniałej sytuacji, miasto przekazało informację konserwatorowi oświetlenia ulicznego. Problem polegał na zbyt późnym załączaniu się oświetlenia. Podjęliśmy interwencję w tej sprawie i już dzisiaj powinny być widoczne efekty – usłyszeliśmy od włodarza.

Od siebie dodajmy, że w urzędzie miasta funkcjonuje specjalny numer telefonu 29 756 49 79, pod którym można zgłaszać tego typu problemy. Jest to numer alarmowy, pod którym przasnyszanie mogą informować o awariach oświetlania, aktach wandalizmu, zgłaszać konieczność opróżnienia koszy na śmieci czy błąkające się zwierzęta. Numer alarmowy w sezonie jesienno – zimowym czynny jest do godziny 22.00; wiosną i latem do 23:30.

Nagłe zdarzenia np.: wypadek, pożar czy też inne sytuacje zagrażające życiu lub zdrowiu trzeba zgłaszać na numery alarmowe: 997, 998, 999 lub 112.

 

Sprzątanie ulic za około 2 tygodnie

Panujące na Sadowej ciemności to nie jedyny problem, który zauważa nasza czytelniczka, ponieważ przasnyskie ulice i chodniki po zimie wyglądają tragicznie. Dla przykładu świeżo przebudowana ulica Magnolii jest pokryta tak grubą warstwą piachu, ze nie widać spod niej asfaltu. To nie jedyne zgłoszenie, które burmistrz otrzymał, ponieważ sam przyznaje, że wiele osób pytało o termin uporządkowania Przasnysza z pozimowego piasku na ulicach i chodnikach.

– Informuję, że zlecenie na tego rodzaju prace, od lat odbywa się po zakończeniu sezonu zimowego. Obecne warunki atmosferyczne (chociażby śnieg nawet przed chwilą) nie dają takich przesłanek. Jeśli pogoda się poprawi, najprawdopodobniej w ciągu najbliższych dwóch tygodni rozpoczniemy prace porządkowe – zapowiada burmistrz, dodając, że taka sytuacja ma miejsce w każdym roku.

 

M. Jabłońska


 

guest
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Kasia
Kasia
19 dni temu

Pan burmistrz dużo obiecuje ,a mało robi miasto brdne i zaniedbane nikogo to nie interesuje

Spostrzegawczy
Spostrzegawczy
19 dni temu
odpowiada  Kasia

Brudne i zaniedbane to delikatnie powiedziane – ono jest zasrane psimi odchodami.

przasnyszanka
przasnyszanka
18 dni temu

Ale jaki to problem zostać burmistrzem i zmienić to miasto. I wtedy Państwo wykazaliby się zapewne w 100%.