Wizyta Moniki Jaruzelskiej w Przasnyszu.

W środę, 13 czerwca, na zaproszenie przewodniczącego miejskich struktur SLD w Przasnyszu Jerzego Pałysy gościem była Monika Jaruzelska, córka gen. Wojciecha Jaruzelskiego, dziennikarka i stylistka, która od niedawna włączyła się aktywnie w bieżącą politykę.

W siedzibie SLD zjawiło się ponad 30 osób, których przyciągała osobowość Moniki Jaruzelskiej i temat, który zdominował spotkanie. Głównie rozmawiano o ustawie degradacyjnej i dezubekizacyjnej, przeciwko której aktywnie przeciwstawia się SLD. Monika Jaruzelska stwierdzała, że nie chciała wchodzić aktywnie do polityki, ale to polityka przyszła po nią samą- Chcę bronić przede wszystkim honoru ludzi Wojska Polskiego, którzy dziś są poniewierani. Jestem córką generała, to zatem naturalne.

Podobnie wypowiadali się goście zebrani na spotkaniu. Podkreślano, że ustawa jest represyjna i skandaliczna i należy zrobić wszystko, aby nie weszła nigdy w życie. Monika Jaruzelska apelowała, aby nie walczyć z PiS, tylko szukać kompromisu. Walka polityczna nie powinna być, zdaniem Jaruzelskiej, celem samym w sobie, tylko szukaniem tego, co łączy. Podkreślała, że furtkę do ustawy degradacyjnej złożyła w 2009 PO – Politycy PO robią to w białych rękawiczkach, PiS robi to otwarcie. Nie widzę jednak żadnej różnicy w praktyce.

Po spotkaniu Monika Jaruzelska podpisywała egzemplarze swoich książek i podziękowała za zaproszenie do Przasnysza.

Źródło SLD Przasnysz
Może ci się spodobać również
Komentarze
Loading...