Tragiczny wypadek pod Ciechanowem. Zginęła 23-latka.

Do tragicznego wypadku doszło w miniony weekend w miejscowości Gąski. Osobowy Opel Astra wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Śmierć na miejscu poniosła 23-letnia kobieta.

 

W zdarzeniu, do którego doszło około godziny 19 w sobotę, udział brała jedna dorosła osoba. W chwili przybycia na miejsc służb kobieta znajdowała się w pojeździe. U  poszkodowanej nie stwierdzono funkcji życiowych.

– Kierująca była zakleszczona w pojeździe, brak możliwości ewakuacji. Wykonano dostęp do osoby poszkodowanej poprzez odsunięcie pojazdu od drzewa, a następnie usunięto drzwi od strony kierowcy przy pomocy narzędzi hydraulicznych. W trakcie działań na miejsce przybył ZRM. Po wykonaniu dostępu poszkodowaną przekazano ZRM. Po zbadaniu kierującej ratownicy medyczni odstąpili od medycznych czynności ratunkowych – informuje mł. kpt. Damian Kołpaczyński z KP PSP.

 

Źródło KP PSP Ciechanów
guest
10 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Baofeng
Baofeng
5 miesięcy temu

Przy takim uderzeniu to z głowy mielonka zostaje

prz
prz
5 miesięcy temu

Właśnie dlatego powinny rosnąc krzewy przy drogach a nie drzewa.Krzewy kiedyś wycinano aby zyskać każdy kawałek pola,a są bezpieczniejsze od drzew i są siedliskiem ptaków.
https:// zyciekalisza. pl/artykul/krzewy-zamiast-morderczych/618686

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  prz
5 miesięcy temu

Jasne, winne drzewa. Czasami rowy z przepustami, rzeki, mosty itd. Ciekawe tylko, dlaczego liczba ofiar na drogach rośnie, a nasza szanowna władza nic z tym nie robi. Mandaty śmiesznie niskie, na drogach masa idiotów, a wszyscy udają, że nic się nie dzieje. Dlaczego w takiej Szwecji ginie na drogach sto kilkadziesiąt osób rocznie, w Norwegii coś około setki, a u nas prawie 4.000? Wiem, że tamte kraje mają sporo mniej ludności, ale w przeliczeniu na milion mieszkańców tonu nas jest kilka razy więcej trupów. Jesteśmy jacyś mniej rozgarnięci na ich tle? Czy może oni jeżdżą normalnie, bo wariactwa na drogach… Czytaj więcej »

Maikołaj
Maikołaj
odpowiada  Marek (prawdziwy)
5 miesięcy temu

tu nie chodzi o to przedmówcy że „winne drzewa” bo to kierowca dostosowuje prędkość do warunków. jednak kiedy jedziesz przepisowo albo i mniej a nagle wtargnie Ci na drogę sarna możesz wjechać w pole. jeśli na Twojej drodze będzie krzak to go zetniesz i staniesz 20 metrów w polu. a jak drzewo to możne być jak na zdjęciach….

Kamil
Kamil
5 miesięcy temu

Nie wiem czy ktoś to widzi ale to auto nie posiada podłogi o progach nie wspomnę spotkanie z drzewem kończy się tragicznie bo auto złożyło się jak karton masakra ,bardzo młoda osoba miala by większe szanse na przeżycie gdyby nie stan tego auta

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  Kamil
5 miesięcy temu

Przy uderzeniu bocznym z taką prędkością to i opancerzony Mercedes by nie pomógł. Auto może i byłoby w lepszym stanie, ale przeciążenia podczas uderzenia zabiłyby każdego. Fizyki nie oszukasz.

Kamil
Kamil
odpowiada  Kamil
5 miesięcy temu

Kur.. chłopie rodzina przeżywa śmierć córki Patrycji a ty pier… o jakiś progach tak jak ktoś niżej napisał praktycznie żaden samochód by tego nie wytrzymał

Marcin
Marcin
odpowiada  Kamil
5 miesięcy temu

astra G jest zabezpieczona antykorozyjnie. W nich rdzewieja nadkola z tyłu -progi są w porządku jak i podłoga.

selena
selena
5 miesięcy temu

rower dla takich ludzi to zabojstwo.nie mowiac o 4 kolach

Marta
Marta
5 miesięcy temu

bardzo przykre. jednak kolejny dzien i kolejna ofiara na drodze (kolejna młoda). a media podnietę mają z koronki a tu w zwykłych, zwyczajnych, codziennych masakrach drogowych ginie x razy wiecej ludzi niż od niby mega zjadliwego śmiercionośnego wirusa