Pożar na przasnyskim Zawodziu.

Wczoraj po godzinie 23.00 w domu przy ul. Zawodzie wybuchł pożar. Na miejscu natychmiast pojawiła się straż pożarna, która w ciągu niedługiego czasu opanowała zagrożenie.

 

Z nieoficjalnych informacji wynika, że w domu jednorodzinnym przy ul. Zawodzie doszło do zapłonu sadzy w kominie. Natychmiast po zgłoszeniu na miejsce zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej. Strażacy nie wiedzieli jaką sytuację zastaną, dlatego drugi z wozów był wyposażony w podnośnik. Okazało się, że jego użycie nie było konieczne, ponieważ konstrukcja domu pozwoliła strażakom bez większego trudu dostać się na dach.

Gaszenie przewodów kominowych przebiega bez użycia wody, ponieważ z jednego litra tej cieczy powstaje ok. 1700 litrów pary, która powoduje wzrost ciśnienia, co w konsekwencji może spowodować rozerwanie komina na skutek wybuchu. Ponadto podanie prądu wody na rozgrzany do czerwoności przewód kominowy, który może osiągnąć temperaturę kilkuset stopni Celsjusza, skończyłoby się popękaniem komina i ścian.

Najczęściej stosowaną w takich przypadkach metodą jest wybranie materiału palnego z pieca i wygaszenie paleniska. Następnie strażacy muszą dostać się na dach i zastosować specjalne sito, albo zasypać płonące sadze piaskiem lub solą. W wyjątkowych przypadkach używa się gaśnicy proszkowej.

Nocna akcja na przasnyskim Zawodziu zakończyła się sukcesem. Nikomu nic się nie stało.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments