Płaca minimalna w 2021 roku wyniesie o 200 zł więcej niż obecnie.

W czasie galopującej bez umiaru inflacji, czyli spadku siły nabywczej złotówki, podwyżka płac, która na nastąpi od nowego roku, dla wielu może okazać się wybawieniem. Ma to zasadnicze znaczenie zwłaszcza w powiatach takich jak przasnyski, gdzie zarobki należą do jednych z najniższych w Polsce. Od wysokości  minimalnego wynagrodzenia zależy nie tylko byt wielu polskich rodzin, ale również sytuacja znacznej części przedsiębiorstw.

 

PiS w kampanii wyborczej do parlamentu, obiecywał, że płaca minimalna w 2021 roku wrośnie do 3 tys. zł brutto. W rozporządzeniu znalazła się jednak kwota nieco niższa, co z pewnością ucieszy przedsiębiorców, bo należy pamiętać, że wzrost płacy minimalnej pociąga za sobą wzrost innych świadczeń wypłacanych na jej podstawie, a także bywa podstawą dla żądań podwyżek przez lepiej zarabiających pracowników. A to oznacza dodatkowe koszty.

Całkowity koszt zatrudnienia pracownika zarabiającego minimalną krajową obecnie wynosi powyżej 3 tys. zł. W przypadku umów o pracę kosztem firmy jest zarówno wynagrodzenie brutto, jak i składki ZUS obciążające pracodawcę.

W 2021 r. podwyżka płacy minimalnej nastąpi, ale nie w takiej wysokości, jak zapowiadała partia rządząca. Ostatecznie minimalne zarobki na umowę o pracę w 2021 roku będą wyższe o 200 zł niż dotychczasowe wynagrodzenie podstawowe. Wyniosą 2800 zł brutto (2061,67 zł na rękę).

Wzrośnie także podstawowa stawka godzinowa. Za godzinę pracy na umowie cywilno – prawnej, zwanej również śmieciówką, nie będziemy mogli zarobić mniej niż 18,30 zł brutto, w roku 2020 za godzinę świadczonej w ten sposób pracy mogliśmy otrzymać 17 zł.

Prócz minimalnego wynagrodzenia wzrosną także emerytury.

W 2021 r. rząd zwaloryzuje świadczenia emerytalno-rentowe. Wszystkie emerytury i renty zostaną podwyższone wskaźnikiem waloryzacji 103,84 proc., z gwarantowaną kwotą podwyżki 50 zł. Najniższe świadczenia zostaną podwyższone w 2021 r. do 1250 zł w przypadku najniższej emerytury, renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renty rodzinnej i renty socjalnej. W przypadku renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy stawka minimalna wyniesie 937,50 zł.

W przypadku rent i emerytur nowe stawki mają wejść w życie 1 marca 2021 r.

 

M. Jabłońska


 

guest
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Jakob
Jakob
26 dni temu

Raczej nie ma z czego się cieszyć

wci
wci
26 dni temu
odpowiada  Jakob

TY bys sie cieszył zapewne jakbys miał 5 zł / h tak ?

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
26 dni temu
odpowiada  wci

Rząd z kieszeni przedsiębiorców łagodzi skutki inflacji, którą sam nakręca głupimi decyzjami. Dla Ciebie to normalne?

Jakob
Jakob
26 dni temu

Ale przecież właśnie podwyższenie płacy minimalnej generuje wzrost kosztów pracy, a co za tym idzie inflację. Trzeba być dzbanem żeby tego nie wiedzieć.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
26 dni temu
odpowiada  Jakob

Ależ Ty jesteś mądry. Szkoda że nie zauważyłeś bobku, że jeszcze większy wpływ na inflację ma wzrost konsumpcji powodowany przez rozdawnictwo, niskie stopy procentowe i wzrost cen energii. A za dzbana to możesz dostać pstryczka w ten brudny nos.

Jakob
Jakob
26 dni temu
odpowiada  wci

Trzeba było się uczyć to nie musiałbyś liczyć na łaskę rządu i wąsatego szefa 🙂

Syn Zenka
Syn Zenka
26 dni temu

Podawanie wysokości pensji brutto jest jak mierzenie kut*sa wraz z długością kręgosłupa.

akindu
akindu
25 dni temu

Wysokie koszty funkcjonowania państwa nie są generowane przez 500+ czy 13 emeryturę, bo te dodatki napedzają tylko konsumpcję, te wysokie koszty generuje przede wszystkim utrzymanie rozbuchanej administracji, czyli armii bezproduktywnych dla gospodarki stanowisk urzędniczych i tworzone przez nich zawiłe prawo!