Komputer dla dziecka z rodziny rolniczej – wnioski o dofinansowanie można składać tylko do 30 grudnia.

Do 30 grudnia 2020 r. można składać wnioski o przyznanie pomocy na dofinansowanie kosztów zakupu komputera stacjonarnego lub przenośnego (laptopa) wraz z niezbędnym oprogramowaniem oraz myszą, klawiaturą i ładowarką. Pieniądze można dostać na zakup komputera lub na refundację poniesionych już kosztów jego zakupu.

 

Wysokość pomocy wynosi 1500 zł na rodzinę.  Do 28 grudnia 2020 r. do godz. 15 do ARiMR wpłynęło 20,4 tys. wniosków.

Wnioski należy składać w  biurach powiatowych ARiMR. O dotrzymaniu terminu decyduje data dostarczenia wniosku do ARiMR.

Wsparcie można otrzymać jedynie na sprzęt komputerowy zakupiony w terminie od 10 grudnia 2020 r. do 31 marca 2021 r.

Rodzic lub opiekun musi dostarczyć fakturę potwierdzającą dokonanie zakup takiego sprzętu do 15 kwietnia 2021 r., do biura powiatowego Agencji, którego kierownik wydał decyzję o przyznaniu pomocy.

Pomoc przysługuje rodzinie, w której:

  • przynajmniej jeden rodzic lub opiekun prowadzi gospodarstwo rolne z przypisanym numerem identyfikacyjnym dotyczącym producentów rolnych;
  • jest co najmniej dwoje dzieci w wieku do 18 lat, uczących się w szkole podstawowej lub ponadpodstawowej w roku szkolnym 2020/2021;
  • dochód na jedną osobę nie przekracza 1,2 tys. zł na miesiąc.

 

Z dotacji może skorzystać tylko taka rodzina, która w ciągu ostatnich trzech lat nie uzyskała dofinansowania lub zwrotu kosztów zakupu podobnego sprzętu ze środków publicznych lub od organizacji pozarządowych.

Do wniosku o przyznanie pomocy należy dołączyć:

  • kopie decyzji ustalających wymiar podatku rolnego na rok 2019 r.;
  • kopie zeznań podatkowych za 2019 r.
  • kopię faktury potwierdzającej dokonanie zakupu sprzętu komputerowego – ale tylko w przypadku dokonania tego zakupu przed dniem złożenia wniosku lecz nie wcześniej niż od 10.12.2020 r.

 

Źródło ARiMR
guest
22 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
27 dni temu

Żeby znowu nie było że się czepiam, ale:
– KRUS jakieś 4 stówy co kwartał. ZUS 3 razy tyle co miesiąc.
-Dotacje do każdego hektara, niemałe.
-Podatku dochodowego brak.
-5 stów na każdego bąbelka…

I teraz jeszcze dofinansowanie komputerów? To na co idzie te 500 plus???
Rodzice nie powinni dostawać tej gotówki do ręki. Dzieci powinny mieć zapewnioną edukację, opiekę lekarską (w tym dentystę), książki, laptopy, posiłki w szkole itp. Bo później wychodzi na to że na dzieciaka dostaje się 6.000 rocznie, ale żeby raz na 2 lata kupić laptopa za 1500 to nie ma…

mała
mała
27 dni temu

masz rację

ORMO
ORMO
27 dni temu

Im zawsze mało
Jak się urodzi to klęska urodzaju – źle
Jak się nie urodzi to klęska – źle
Jak pada deszcz to – źle
Jak świeci słońca to źle
Nigdy im się nie dogodzi, a wnioski o odszkodowanie są w każdej sytuacji.
Pamiętajmy o zwrocie akcyzy z paliwa.

lolo
lolo
27 dni temu

Witam. Dobra kalkulacja prosze państwa! Widzimy ze zadne z wyższych opisów bie ma kontaktu zadnego i tym bardziej doświadczenia z rolnikami. Maks tydz w ich pracy i kazdy by od razu wiedział jakie to życie i od razu błagał aby moc wrocic do starych obowiazków byle nie były zwiazane z rolnictwem.
Pozdrawiam Snobów

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
27 dni temu
odpowiada  lolo

Pamiętasz radę wiceministra finansów dla upadających przedsiębiorców?

Zawsze można się przebranżowić!

Może więc warto to rozważyć???

J.G
J.G
27 dni temu

Prośmy Boga aby nie posłuchali pożal się Boże ministra i Ciebie bo będziemy jedli „żywność”😠 z zachodu i chin a nasza służba zdrowia nie jest na to gotowa a rolnicy sobie i tak wyhodują. Osobiście nie przepadam za owocami morza i mlekiem sojowym😡a te mogą być tańsze niż nasze produkty jak by skorzystali z Twojej rady

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
27 dni temu
odpowiada  J.G

Nie wiem w czym polski prosiak czy kurczak lepszy od tego z zachodu… Z przemysłowej hodowli jedno i drugie ten sam syf. A zostały tylko hodowle przemysłowe.
I jak patrzę ile polski rolnik leje roundup’u na pole to myślę, że za to powinien być kryminał…

Ddd
Ddd
27 dni temu

Mylisz się. I to bardzo jest bardzo dużo małych i średnich gospodarstw,roundup to silny środek chwastobójczy który stosuje się na pole po zbiorach i jeśli jest stosowany prawidłowo to nie ma możliwości aby był w płodach więc nie pisz bzdur bo zastosowanie roundupu na uprawę oznacza jej likwidację

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
27 dni temu
odpowiada  Ddd

Pokaż mi proszę wieprzowinę w sklepie, która pochodzi z tradycyjnej hodowli. Albo kurczaka.

Roundup jest stosowany na przykład na kukurydzę. Aby wszystko ładnie jednocześnie uschło. Później z tej kukurydzy robi się pasze dla zwierząt. Nie pisz mi więc, że jest stosowany po zbiorach. Bo albo nie masz pojęcia, albo świadomie kłamiesz.

Glifosat to niezły syf. Nie pozostaje bez wpływu na zwierzęta i ludzi. Ale Monsanto, czyli jego obecny producent, to potężna firma z wpływami na całym świecie. Broni się jak może przed zakazem stosowania glifosatu, bo to jej „przebój” rynkowy.

Realista
Realista
27 dni temu

pamiętam radę pseudo prezydenta , weź kredyt zmień pracę !

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
27 dni temu
odpowiada  Realista

Komorowski był jaki był. Ale był jakiś. Nie to co ta bezwolna pacynka.

Realista
Realista
26 dni temu

To jak twój partner lub partnerka nazywa twoje przyrodzenie nikogo nie interesuje ! Prezydent , który nie potrafi sklecić bez podpowiedzi zdania , chcący pałować ludzi nie zgadzających się z nim , mających odmienne zdanie , to prezydent na miarę swoich wyborców ! No fakt , był jakiś i tu się zgodzę , był najgorszym prezydentem jaki mógł kiedykolwiek być .

lolo
lolo
27 dni temu

Kazdy ma obowiązki do wykonania i musi ich pilnować,rolnik też Panie Prawdziwy! Ktoś mu to narzucił i chcąc jakoś produkcje prowadzic musi sie dostosować. Mowisz przebranżowić? !
J.G. słusznie zaznaczyła znaczenie Polskiego rolnika…! Rolnik tylko potrzebuje stabilnych cen jego produktów,nic wiecej!Z cała reszta sobie poradzi…

Nika
Nika
27 dni temu
odpowiada  lolo

Panie LOL-o, nie słyszałam o powrocie niewolnictwa i narzucaniu obowiązków komukolwiek?! Prawda jest taka że Polskie rolnictwo ma się wyjątkowo dobrze – macie dopłaty DO Wszystkiego ! przy minimalnych kosztach, w przeciwieństwie do innych branż, gdzie koszty przerastają zyski… Żeby uzyskać dobrą cenę za wyprodukowany produkt, trzeba zadbać o jego jakość, a polski rolnik coraz częściej odchodzi od ekologicznej produkcji…

Ddd
Ddd
27 dni temu
odpowiada  Nika

Minimalne koszty?i dopłaty do wszystkiego?jesteś oderwana od rzeczywistości i nie masz pojęcia o tym jak wygląda rolnictwo a odchodzenie od ekologii to efekt min zakupów w biedronce ,lidlu czy kauflandzie.,aby uprawiać 1ha ziemi ornej wraz z zasiewem to koszt ok 2.5 tys a przesianie np hektara łąki to 4 tys do tego doliczyć koszty zbioru To są te minimalne koszty.Chcesz Eko żywności?a zapłacisz za Eko 100% więcej ? Kupuj eko w marketach-to takie Eko że marchewka po 3 dniach w lodówce ma czarne plamy ,Marku mylisz się co do jakości np mięsa -kup schab z Polski i np z Belgii… Czytaj więcej »

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
27 dni temu
odpowiada  Ddd

W czym polski schab jest lepszy od tego belgijskiego? W Polsce na przemysłowych fermach stosuje się te same metody produkcji co w Belgii czy Danii. Ma być szybko i jak najtaniej. Nie mówię i nigdy nie mówiłem, że życie rolnika to bajka. Koszty są duże. Najgorsze jest to, że skupy z małym i średnim rolnikiem robią co chcą. Nie ma żadnej stabilności cen. Dziwne, że nikt jakoś tego nie uregulował. To co się dzieje na przykład na rynku skupu owoców to kryminał jest. Prawda jest jednak taka, że w obecnej sytuacji znaczna część firm również ma przej***ne. I pomocy od… Czytaj więcej »

Ddd
Ddd
27 dni temu

Masz rację co do stabilności cen ,co do smaku mięsa proponuje sprawdzić empirycznie😉 rzeczywiście nie jest bajką prowadzenie gospodarstwa tak jak i innej działalności -jedziemy na tym samym wózku .Zarzucasz mi kłamstwo lub brak pojęcia otóż mam prawie40 lat doświadczenia i ukończoną uczelnię rolniczą a do desykacji np rzepaku czy kukurydzy służą inne środki,roundupu używają tylko ci którzy nie wiedzą jakie ma skutki uboczne-napewo nikt kto sam skarmia własne pasze tego nie robi,co do mięsa z małych hodowli- jeśli nie będziesz patrzeć tylko na cenę to są sklepy firmowe małych masarni i takie z wyrobami tradycyjnymi a być może nawet… Czytaj więcej »

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
27 dni temu
odpowiada  Ddd

Chcesz mi powiedzieć, że glifosat nie jest w Polsce masowo używany do desykacji? Być może używasz coś mniej szkodliwego. Nie twierdzę, że takich środków nie ma. Fakty jednak są takie, że glifosat leje się strumieniami. Nie wiem czy to wynika z ceny, czy ze skuteczności. Na szkodliwość raczej nikt nie patrzy.

Co do wędlin, to mam swoich sprawdzonych sprzedawców. Od wynalazków typu Morliny trzymam się z daleka.

Last edited 27 dni temu by Marek (prawdziwy)
Ddd
Ddd
27 dni temu

Roundup jest tańszy ale to pozorna oszczędność ,stosują go ci którzy sprzedają ziarno ale I tam też jest to tendencja zniżkowa(pewnie nigdy nie zniknie całkiem) bo poważne wytwórnie pasz mają ścisły system kontroli a jeśli skarmia się własne plony to każdy prawdziwy rolnik dba o swoje zwierzęta a takie praktyki szkodzą nie tylko np rozpłodowi ale też przyrostom masy co bezpośrednio przekłada się na zyski(leczenie,dłuższy czas chowu) na szczęście jak obserwuję młodych rolników to raczej nie idą na skróty i tylko po taniości

Ddd
Ddd
27 dni temu

Acha więc skoro czujesz różnice pomiędzy wędlinami z morlin a tymi ,które kupujesz to to samo co mięso z Polski a belgijskie czy…oczywiście nie wszystkie bo nie należy wrzucać wszystkich do jednego worka

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
27 dni temu
odpowiada  Ddd

Napisałem o hodowlach przemysłowych. A właśnie z takich hodowli mięso trafia na polskie stoły. Czasy rolników mających po 4 maciory już niestety minęły.

A co do wędlin, to trudno nie widzieć różnicy między wędlinami tradycyjnymi a takimi Morlinami czy JBB. Jest drożej, to fakt. Ale jak dla mnie naprawdę warto.

Last edited 27 dni temu by Marek (prawdziwy)
lolo
lolo
27 dni temu

Do Nika, Nie jestem rolnikiem pracuje w prywatnej firmie! I chodź nie jest łatwo nie zamienił bym sie nawet na chwile z rolnikiem.! A dopłaty?! Hmmm widze ze przede wszystkim nie rozrózniasz rolnika od osob posiadajacych po dziadkach czy rodzicach ich gospodarstw! Ci masz racje biorą dotacje i inwestuja je w siebie bo rolnik poprostu zakleja kolejną dziure potrzeb bo znowu konsument nie mający pojecia o tym co robi rolnik wymysla jakiś kolejny kolejny problem dzieki ktoremu rolnik zamiast zainwestować w rozwoj musi go włozyc na przetrwanie. I nie pisz o niewolnictwie…