Jednorożecka Baba Jaga. Co robi na drzewie i jak powstała?

Kilka dni temu na facebookowym profilu Kocham Orzyc, pojawiły się zdjęcia Baby Jagi na miotle, która wylądowała na jednym z drzew rosnących przy drodze z Jednorożca do Drążdżewa. Zdjęcie figurki  robi furorę. Nietypowa wiedźma staje się wręcz atrakcją sławiącą powiat przasnyski. Wielu ludzi zastanawia się, czy jest to artystyczna instalacja promująca gminę, w której leży wieś czarownic – Lipa. Nic z tych rzeczy.

Nieczęsto widujemy wiedźmy, dlatego bardzo ciekawiło nas kto jest twórcą tego zaskakującego dzieła oraz na czyje zlecenie powstało. Małe śledztwo pozwoliło ustalić, że czarownica to efekt pomysłu mieszkańca Drążdżewa Nowego Grzegorza Pękały, który wykonał zabawkę ku uciesze swoich dzieci.

– Figurkę Baby Jagi stworzyłem niejako przypadkiem. Pomysł przyszedł sam z siebie. Robiłem porządki na strychu i  postanowiłem sprawić radość swoim dzieciakom z okazji Halloween. Wziąłem wkrętarkę, wiertarkę, stare buty żony, od dawna nieużywany płaszcz i kawałek drewna. Wszystko trwało może z 10 minut, a dzieciaki pokładały ze śmiechu – mówi pan Grzegorz.

W ten prosty sposób wiedźma trafiła na jedno z drzew rosnących na działce należącej do naszego rozmówcy. Dzięki niej mnóstwo radości mają nie tylko dzieci, ale przemierzający tę drogę kierowcy oraz internauci. Mieszkańcowi gratulujemy doskonałego pomysłu!

M. Jabłońska

Może ci się spodobać również
Komentarze
Loading...