fot. archiwum
Zgłosiła się do nas czytelniczka zaniepokojona pogłoskami, że w chorzelskiej oczyszczalni ścieków doszło do awarii jednego ze zbiorników, prosząc nas o pomoc w ustaleniu, czy to prawda. Sprawdziliśmy przekazane nam informacje. Okazało się, że rzeczywiście w tym miejscu toczą się prace, ale nie mają najmniejszego w związku z awarią.
– Proszę o pomoc w ustaleniu, czy prawdą jest, że w oczyszczalni ścieków w Chorzelach nastąpiła awaria jednego ze zbiorników (reaktorów). Jeżeli tak, proszę o ustalenie, jak i kiedy doszło do awarii, jaki zbiornik został uszkodzony oraz jaki wpływ na zdrowie i życie mieszkańców ma zaistniała sytuacja. Czy zostały podjęte działania mające na celu uniknięcie katastrofy ekologicznej? Dlaczego mieszkańcy nie zostali poinformowani o możliwym zagrożeniu? – dopytywała zaniepokojona mieszkanka Chorzel, prosząc o zachowanie anonimowości.
Ze względu na delikatność materii sprawę zbadaliśmy, rozmawiając z osobami związanymi z obiektem i w nim pracującymi, którzy nie potwierdzili przekazanej nam informacji. Również oficjalna droga przyniosła podobne rozstrzygnięcie. Maila z pytaniami dotyczącymi rzekomej awarii skierowaliśmy do dyrektora Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Chorzelach, który zajmuje się m.in. gospodarowaniem ściekami.
Krzysztof Lorenc stanowczo zdementował przekazane nam informacje.
— W Oczyszczalni Ścieków w Chorzelach prowadzona jest rozbudowa i modernizacja obiektów, której inwestorem jest Urząd Miasta i Gminy w Chorzelach. We wszelkich sprawach związanych z wyżej wymienionym obiektem proszę zwracać się do rzecznika UMiG w Chorzelach — odpowiedział dyr. Krzysztof Lorenc.
Również rzecznik gminy Chorzele zaprzeczył jakiejkolwiek awarii, przesyłając nam informacje dotyczące toczących na terenie oczyszczalni prac, polegających na budowie nowych obiektów oraz przebudowie jej starej części.
Jak zapewnił Sławomir Czaplicki, plotka o awarii nie zawiera w sobie ziarna prawdy, a inwestycja, która ma na celu poprawę stanu środowiska naturalnego oraz sprostanie potrzebom dużych zakładów produkcyjnych na terenie jest już na finiszu. Zakończenie prac powinno nastąpić pod koniec 2020 r.
Koszt inwestycji to ponad 20 mln zł. Gmina Chorzele na ten cel pozyskała niemal 10 mln zł dofinansowania z unijnego Funduszu Spójności.
M. Jabłońska
