Co dalej z e-sportem w Przasnyszu? Choć miasto zainwestowano w niego ponad 70 tys. zł, sekcja nie działa

Na początku kadencji burmistrz Przasnysza postanowił zrealizować jedną z przedwyborczych obietnic i stworzyć na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji sekcję gier komputerowych. Plany były świetlane, nasi zawodnicy mieli zdobywać laury na ogólnopolskich turniejach, Przasnysz zyskać sławę jako stolica e-sportu, a burmistrz zapewniał, że pierwsze sukcesy będą widoczne po 2-3 latach. Czy tak się stało? Sprawdziliśmy, odpowiadając na prośbę czytelników.

 

– Na sekcję e-sport w 2019 r. Miasto Przasnysz poniosło wydatki w wysokości 60 tys. zł na zakup sprzętu. Są to jak na razie jedyne koszty od 3 lat, które ponieśliśmy na doposażenie sprzętu. Warto zauważyć, że sprzęt pozostaje w bardzo wysokiej jakości i jego wartość z upływem czasu raptownie nie spada. Przez 3 lata na umowę zlecenie zatrudnionych było dwóch trenerów (w różnym czasie), którzy otrzymywali gażę w wysokości 500 zł brutto za miesiąc, uzależnioną od wykonania zaplanowanej liczby treningów, co najmniej 8 w miesiącu –  powiedział Łukasz Chrostowski w odpowiedzi na nasze pytania.

 

Mówiąc jednak o kosztach, zamykających się w kwocie 60 tys. zł, burmistrz mija się z prawdą, ponieważ ustaliliśmy, że prócz inwestycji w sprzęt konieczne okazały się nakłady w infrastrukturę ośrodka. Otóż 27 sierpnia 2019 r. radni, na wniosek burmistrza, wyasygnowali kwotę 16 200 zł na przebudowę sieci energetycznej dla sekcji e-sportu oraz wynagrodzenia instruktorów gier komputerowych w Ośrodku Sportu i Rekreacji. Jak wyjaśniał wówczas burmistrz, niezbędne było zwiększenie mocy sieci elektrycznej, ponieważ, kiedy włączano wszystkie komputery, wyrzucało korki. Oznacza to ponad 70 tys. zł wydatków, mających zapewnić miastu sukces, którego świetlaną wizję roztaczał wówczas włodarz.

– Na projekt trzeba spojrzeć długofalowo, myślę, że realne efekty i pierwsze sukcesy pojawią się za 2-3 lata. Stąd jesteśmy uzbrojeni w cierpliwość i liczymy na stopniowy wzrost umiejętności i zgranie naszej drużyny. Projekt oczywiście będzie kontynuowany. Będziemy chcieli zorganizować turniej e-sportu na lokalną skalę, jak również wysyłać naszą drużynę e-sportową na ogólnopolskie turnieje. Koszty tych zadań będą się kształtować w zależności od potrzeb i możliwości. Pisząc o efektach w wymiarze wieloletnim, mam na myśli sukcesy naszych graczy, a co za tym idzie także promocję Miasta. Na ogólnopolskich turniejach nasi zawodnicy i drużyna będą mierzyć się z najlepszymi. Wierzę, że Ci najlepsi kiedyś dostaną się do kadry reprezentacji Polski – mówił burmistrz w 2019 r. precyzując, że chodzi mu o sukcesy na miarę Grzegorza Wędzyńskiego i Roberta Witki.

 

Czy się udało?

– Niestety, od 2020 r. do 2021 r. zajęcia , ze względu na epidemię były zawieszone, stąd Miasto nie ponosiło żadnych kosztów. Udało nam się zorganizować kilka profesjonalnych zawodów e-sportowych w CS:GO oraz FIFA. Łącznie było ich 8, w których wzięły udział setki graczy – sprecyzował włodarz, dodając, że po wakacjach OSiR ponownie podejmie próbę znalezienia osoby odpowiedzialnej za tworzenie sekcji. Sekcja więc, pomimo w zainwestowania w e-sport kilkudziesięciu tysięcy złotych, obecnie nie działa.

– Ze względu na charakter rozgrywek, są to ludzie młodzi, którzy często zmieniają swoje plany życiowe. Dlatego wymienność trenowania graczy jest czymś naturalnym – dodał dyplomatycznie włodarz.

Zapytaliśmy więc o zapowiadane sukcesy i spodziewaną promocję miasta.

– Na razie nasi zawodnicy nie odnieśli żadnych poważnych sukcesów e-sportowych. Nie jest to naszą ambicją. Miasto ma zapewnić miejsce do wspólnego treningu i zabawy – podkreślił burmistrz, wyraźnie zmieniając wcześniejszą narrację.

Na koniec chcieliśmy wiedzieć, czy sekcja nie istnieje z powodu braku zainteresowania nią młodych ludzi?

– Zainteresowanie pojawia się przy turniejach e-sportowych. Na co dzień, rzeczywiście spodziewaliśmy się większej popularności tej formy spędzania czasu — przyznał Łukasz Chrostowski.

Mimo niespecjalnie obiecujących początków burmistrz nie daje za wygraną i zamierza kontynuować projekt.

 

M.Jabłońska

Sprawdź również
guest
18 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Przaśnik
Przaśnik
1 miesiąc temu

Syn radnego dostał fuchę za publiczne pieniądze. Kolejny specjalista do brania kasy.

symenides
symenides
1 miesiąc temu
Reply to  Przaśnik

Kolejny debilny pomysł burmistrza

Marek
Marek
1 miesiąc temu
Reply to  symenides

Pewnie, że debilny.
Na wsi nie da się takich rzeczy urządzić.
Na wsi można kształcić tylko rolników i ich parobków.

Król disco
Król disco
1 miesiąc temu
Reply to  Marek

Że niby Przasnysz to wieś? Sam jesteś wieśniak

Anżej
Anżej
1 miesiąc temu
Reply to  Król disco

No właśnie!!! W Przasnyszu ani trochę gnojem nie śmierdzi, chyba, że czasami, a mieszkańcy mają ogromne aspirację, żeby żyło się tutaj jak w mieście, ale niestety – tereny orne nie pozwalają tutaj zająć się niczym innym, niż tym, czym zajmują się ludzie na wsi… …ale tego wcale tutaj nie widać, bo są drogi, jest kolej, lotnisko, przynajmniej cztery ronda i dużo samochodów tędy codziennie stoi w korkach – jak w normalnym mieście!!! (Chyba, że ktoś to zepsuje i zrobi obwodnicę, ale nie zrobi, bo mamy mądrych zarządców – i nikt nie strzeli takiej głupoty). A jak ktoś mimo to powie,… Czytaj więcej »

ewa
ewa
1 miesiąc temu
Reply to  Przaśnik

Pan radny co miesiąc przytula dietę 2500, synkowi załatwił 500 i rodzina ma +3000 zł co miesiąc w gratysie.

Marek
Marek
1 miesiąc temu
Reply to  Przaśnik

500 zł to baba za to, że urodziła co miesiąc dostaje.
Niedługo będzie 700…
Nie żartuj, że to ma dla Cebie jakąś wartość w dzisiejszych czasach w tym kraju…

Sasin przewali 70 milionów…
Za 70 tysięcy nawet pół nowego samochodu nie kupisz…
Zwłaszcza pierwszego, polskiego samochodu elektrycznego…

Mówisz z pietyzmem, o miesięcznej gaży, za którą nie da się nawet samochodu zatankować do pełna…

spartan
spartan
1 miesiąc temu

e-burmistrz powinien zostać wyłączony z działania w mieście za wyciągnięciem wtyczki z gniazdka. Kołtunerii mówmy stanowczo NIE!!!

Marek
Marek
1 miesiąc temu
Reply to  spartan

O – i kolejny głos poparcia mojej tezy, dotyczącej proweniencji Przasnyszan 🙂
Tutaj działania Burmistrza nie mają najmniejszego sensu, bo Suweren ma zupełnie inne – żywotne od wieków – potrzeby.

Bolek
Bolek
1 miesiąc temu

Burmistrz twarzą esportu ? Czemu nie …. 😉 🙂

Chrust
Chrust
1 miesiąc temu

Ostatnia kadencja. Dziękujemy Łukasz.

Konowal
Konowal
1 miesiąc temu

Genialne. Po wakacjach. Zamiast uczyć się Będą dzieciaki aspiracje burmistrza przed kompami spełniać. A we wakacje, kiedy snują się w tym mieście od basenu do kina to sprzęt niech leży i się kurzy. Jeśli można coś zrobić źle to nakręci będzie to w Przasnyszu?

Marek
Marek
1 miesiąc temu

70 tysięcy?… Toż to jakieś grosze. 500 zł honorarium?… MaDka za to, że porodziła bierze tyle od podatnika… Bo sprzątaczka za to, że wpadnie raz na tydzień w miesiącu więcej bierze… W Przasnyszu może i nie, ale jak Przasnysz chce być Warszawą, to niech zatrudni fachowców na poziomie Warszawy, płaci im na poziomie Warszawy i da im warunki na poziomie Warszawy. I efekty będą. Tylko muszą być: fachowiec, płaca, ludzie, którzy będą się nadawali do przeszkolenia i warunki. Jak czegoś z tych czterech rzeczy zabraknie – to dalej to będzie Przasnysz… Czyli jedyne miasto Powiatu Przasnyskiego, w którym w roku… Czytaj więcej »

Rec
Rec
1 miesiąc temu
Reply to  Marek

Przasnysz to miasto i zawsze nim będzie

Marek
Marek
1 miesiąc temu
Reply to  Rec

W którym mieście się jeździ po ulicach ciągnikiem z wozem pełnym gnoju?…
W Warszawie?…
W Olsztynie?…
W Toruniu?…
Może w Ciechanowie?…
Chyba, że w Chorzelach…
Tutaj nawet nie ma jak jechać na pole, żeby ominąć centrum…

Enka
Enka
1 miesiąc temu

Do sportu można podciągnąć kursy tańca, gdzie mogliby ludzie w każdym wieku się poruszać, z pożytkiem dla zdrowia fizycznego i psychicznego, a nie gry komputerowe. Od tego winno się raczej odchodzić. I tak dużo jest możliwości gier, siedząc. Trzeba przy tym od razu zorganizować treningi rehabilitacyjne nie dla starszych i szczególnie dla młodych oraz spotkania psychologów.

joanna
joanna
1 miesiąc temu

Przasnysz, to wieś na prawach powiatu.
Tutaj wszystko tak samo działa jak w Chorzelach, czy Krzynowłodze, tylko więcej ważniejszych dróg się krzyżuje…
I jak by nie przejezdni, to by ten sam level stanowiły…
Niech się Przasnysz broni rękami i nogami przed obwodnicą…
Obwodnica zdegraduje Przasnysz do rangi Chorzeli.

Cogito
Cogito
1 miesiąc temu

Pomysł bardzo fajny tylko do tego trzeba fachowców. Do utworzenia składu w e-sporcie trzeba się tym interesować i mieć w temacie jakieś rozeznanie. A z tego co widzę to włodarz zażyczył sobie utworzenie grupy do promocji a tu ani promocji ani grupy a Wy mieszkańcy musicie za to płacić. Dodam jeszcze że informatyka bardzo szybko się rozwija i sprzęt który kupimy dziś jutro jest stary, a zwłaszcza jak się z niego nie korzysta.