Rolnicy z Przasnysza dotychczas bez wypłat pomocy suszowej. Miasto przesłało do wojewody dokumenty zawierające błędy.

W ramach rekompensat za straty spowodowane tegoroczną suszą, ARiMR wypłaciła już ponad 100 mln zł. Pomoc trafiła dotychczas do około 18 tys. poszkodowanych gospodarstw. Wielu rolników z naszego powiatu ma już pieniądze swoich kontach, a wypłacanie środków idzie pełną parą. Nie dotyczy to jednak gospodarstw z terenu miasta Przasnysz.

Zaniepokojeni gospodarze zwrócili się do nas o pomoc: – Tegoroczna susza była bardzo dotkliwa, na moim polu uschło ponad 50 procent upraw, co potwierdziła komisja. Moi koledzy z innych gmin już dawno mają rekompensaty na kontach, a my wciąż czekamy na pomoc. Obawiamy się, że możemy jej nie dostać, ponieważ termin składania wniosków do ARiMR upływa 31 października, a my nie otrzymaliśmy jeszcze zatwierdzonych protokołów. To uniemożliwia nam złożenie wniosków o pomoc, boimy się, że zostaniemy z niczym — alarmuje rolnik z miasta Przasnysz.

Jeszcze w lipcu br. do urzędu miasta w Przasnyszu wpłynęło 50 wniosków dotyczących szacowania szkód spowodowanych suszą. Do dnia 19.07.2018 r. powołana komisja szacująca straty dokonała 36 lustracji w terenie. Przeprowadzono ocenę stanu upraw i przygotowano dane do protokołów oszacowania szkód. Rolnicy liczyli na szybką pomoc. Jak się jednak okazuje, urząd miasta w Przasnyszu długo zwlekał z przekazaniem protokołów do wojewody. Opracowanie dokumentów zajęło urzędnikom prawie 2 miesiące. Jak udało nam się dowiedzieć, przasnyski magistrat przekazał protokoły suszowe do wojewody dopiero 14 i 25 września 2018 r. Jednak nawet tak długi termin nie pozwolił na poprawne ich wypełnienie. – Ponieważ otrzymane dokumenty zawierały błędy, 11 października br. zostało skierowane pismo do urzędu Miasta Przasnysz — poinformowała nas Ewa Filipowicz Rzecznik Prasowy Wojewody Mazowieckiego.

Z powodu opóźnień i błędów poszkodowani przez suszę przasnyscy rolnicy mogą nie otrzymać pomocy. Czasu na złożenie dokumentów do ARiMR jest coraz mniej. Pozostaje mieć nadzieję, że przasnyski urząd miasta szybko zareaguje na pismo wojewody, a wszystkie nieścisłości zostaną wyjaśnione. Do tematu wrócimy.

Małgorzata Jabłońska


 

Może ci się spodobać również
Komentarze
Loading...