Przasnysz. Ktoś ukradł kwiaty z miejskiego roweru

Niedawno w mieście pojawiły się „rowerowe przystanki” ozdobione kwiatami w wiklinowych koszach. Z jednego z rowerów kwiaty właśnie zniknęły.

 

– Skradziono koszyki z kwiatami z miejskiego roweru, który umieszczony jest przy skrzyżowaniu ul. 3 Maja i ul. Piłsudskiego (przy Klasztorze Ojców Pasjonistów) – informuje Urząd Miasta Przasnysz.

– Jeśli ktoś ma jakąkolwiek informację dotyczącą kradzieży – prosimy o kontakt. Nie akceptujmy takich zachowań – czytamy.

 

 

ren

guest
9 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
1 miesiąc temu

Posadzi w wannie, która zginęła farmerowi kilka tygodni temu i kwietnik gotowy.

maxx
maxx
1 miesiąc temu

Teraz uwaga na konewki!

Konował
Konował
1 miesiąc temu

Pewnie szpieg z krainy deszczowców kradnie przasnyską technologię.

Edek
Edek
1 miesiąc temu
odpowiada  Konował

Skad wiesz, ze to Sławomir?

den
den
1 miesiąc temu

Czyżby w tej okolicy nikt nie ma monitoringu , a miejskich kamer też nie ma?

Maks
Maks
1 miesiąc temu

Kwietnik 😊 .. i tak kwiaty były suche 🤔

Mati*
Mati*
1 miesiąc temu

W tym mieście nic się nie uchowa. Jak nie zniszczą to rozkradną… Ale kwiaty, serio?

maxx
maxx
1 miesiąc temu
odpowiada  Mati*

Wszystko co da się spieniężyć za 5 złotych i zamienić na alpagę.

Ait
Ait
1 miesiąc temu
odpowiada  maxx

I odpowiedziałeś kto ukradł.