Waldemar Trochimiuk nie jest kłamcą lustracyjnym!

 

Jak informuje Kurier Przasnyski  Sąd Okręgowy w Warszawie wydał orzeczenie, w którym uznał, że Waldemar Trochimiuk Burmistrz Przasnysza złożył zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne. Wyrok SO nie jest jednak wyrokiem prawomocnym.

Oznacza to, że sprawa lustracyjna nie dobiegła końca.

– Wyrok ten jest dla mnie potwierdzeniem faktów, o których mówiłem od samego początku. Nie byłem Tajnym Współpracownikiem służb specjalnych PRL. Nie pracowałem też w jednostce wojskowej, która byłaby organem bezpieczeństwa państwa w rozumieniu ustawy lustracyjnej. Wyrok ten nie jest dla mnie żadnym zaskoczeniem. Wiem, co robiłem w życiu, z kim i gdzie pracowałem. Nigdy nie donosiłem na nikogo, a jednostka w wojskowa w Przasnyszu była moim drugim domem. Przez blisko 30 lat rosłem razem z nią. Jako młody oficer, patrzyłem jak się rozwija, a później ja decydowałem o jej rozwoju. Kadra, która mnie pamięta wie dobrze, że wielokrotnie dobro naszej przasnyskiej jednostki było dla mnie ważniejsze niż chociażby sprawy mojej rodziny. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktokolwiek mógłby zarzucić kadrze i pracownikom jednostki, że wykonywaliśmy zadania polegające na zwalczaniu opozycji demokratycznej, związków zawodowych, stowarzyszeń, kościołów, łamaniu prawa do wolności słowa, łamaniu praw człowieka. Takie stanowisko prezentowałem przed sądem. I dobrze się stało, że sąd moje stanowisko potwierdził – mówi burmistrz Przasnysza, Waldemar Trochimiuk.



Może ci się spodobać również
Komentarze
Loading...