ZUS: w mazowieckiem więcej zasiłków pogrzebowych.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych porównał liczbę zasiłków pogrzebowych wypłaconych we wrześniu i październiku tego roku do analogicznego okresu z roku ubiegłego. Z analizy wynika, że w województwie mazowieckim liczba zasiłków wzrosła o 10%. W całym kraju jest to już 11%.

 

We wrześniu i październiku ubiegłego roku wszystkie oddziały ZUS w Polsce wypłaciły 56 344 zasiłki pogrzebowe. W analogicznym okresie tego roku było ich już 62 350, czyli o ponad 6 tys. więcej. Trend widać także w województwie mazowieckim. W 2019 r. wypłacono u nas 7 447 zasiłków, a w tym roku 8 197, co stanowi przyrost o 750 wypłat.

Ograniczenie formalności

Aby usprawnić procedury i zminimalizować formalności w tych przykrych dla rodziny i bliskich okolicznościach, ZUS wspólnie z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji podjął decyzję, że jeśli do wniosku o zasiłek pogrzebowy nie został dołączony akt zgonu, urząd pozyska go we własnym zakresie elektronicznie. Tym samym klient nie musi dostarczać tego dokumentu w formie papierowej.

Zdarza się, że do wypłaty zasiłku pogrzebowego potrzebne są dokumenty na podstawie których ubezpieczony musi potwierdzić pokrewieństwo z osobą zmarłą (np. gdy o zasiłek występuje siostra osoby zmarłej). Jeśli pokrewieństwo można ustalić we własnym zakresie, to ZUS również nie angażuje w to wnioskodawcy. Jednak w przypadku, gdy dostępne dane nie pozwalają potwierdzić pokrewieństwa ze zmarłym, zdarza się, że urząd jest zmuszony poprosić o odpowiedni dokument.

Wysokość zasiłku pogrzebowego wypłacanego rodzinie zmarłego to 4 tys. zł. Kwota jest wtedy niezależna od poniesionych kosztów pogrzebu.


 

Źródło Piotr Olewiński
guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ja znajoma
Ja znajoma
1 miesiąc temu

A skromny pochówek z księdzem to kwota 6 tysięcy zł ,bo oni bardzo się cenią

Mati
Mati
1 miesiąc temu
odpowiada  Ja znajoma

Powinniśmy być wdzięczni światłemu rządowi. Politycy rozumieją trudne czasy i pozwalają nam zaoszczędzić na stypie, zakazując ich organizacji.