Targowisko w Przasnyszu ponownie ożyło [FOTO]

Po kilku tygodniach przerwy targowisko przy ul. Polnej w Przasnyszu znów przyjęło niektórych kupców. Burmistrz Łukasz Chrostowski przygotował zarządzenie, w którym od 28.04.2020 r. otworzył dla mieszkańców ten ważny w życiu handlowym powiatu obiekt. Jest to swojego rodzaju nowa normalność, ponieważ wprowadzono pewne ograniczenia.

 

We wtorek 28 kwietnia mieszkańcy powiatu przasnyskiego ruszyli na długo wyczekiwane lokalne zakupy. Nie było jednak im dane nabyć towarów przemysłowych, ponieważ     dopuszczono wyłącznie sprzedaż artykułów rolno-spożywczych, w tym kwiatów, a dopuszczalną liczbę miejsc sprzedaży określono na 50 stanowisk. Ograniczono także liczbę odwiedzających.

Przy furtce od strony ul. Polnej stały dwie osoby z obsługi, pilnujące porządku. Na stoliku przy wejściu był wystawiony płyn do dezynfekcji rąk. Wszyscy widziani przez nas klienci, zastosowali się do obowiązujących przepisów i mieli na sobie maseczki. Dbano także o to, aby odległości pomiędzy poszczególnymi osobami wnosiły minimum 2 metry.

Sprzedawcy, z którymi rozmawialiśmy, nie liczyli dziś na duży handel, ale pobyt na targowisku dla wielu z nich okazał się owocny. Przasnyszanie widocznie stęsknili się za naszym rynkiem i chętnie robili zakupy. Wszyscy chwalili również decyzję burmistrza o ponownym otwarciu placu. Trudno jednak oczekiwać, aby osoby, które zdecydowały się na odwiedzenie targowiska, mogłyby być jego otwarciu przeciwne. W ten sposób serce lokalnego handlu powoli znów zaczyna bić.

Nie dopuśćmy jednak do tego, aby łagodzenie ograniczeń sprawiło, że nasza czujność zostanie uśpiona. Targowiska i bazarki zostały ponownie uruchomione w wielu miejscach w kraju, ale niektóre ze względu na nonszalancję odwiedzających zostały ponownie zamknięte. Stało się tak m.in. w Skarżysku-Kamiennej. Przyczyna? Łamanie zasad panujących podczas epidemii.

guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
LILA
LILA
4 miesięcy temu

Bardzo dobrze, wszystko w głowach i rękach ludzi żeby stosować się do zaleceń noszenia maseczk przedewszystkim żeby zakrywały usta i nos a nie jak to widać w wielu przypadkach na brodzie lub pod brodą.

ala
ala
4 miesięcy temu

Tylko 50 miejsc ale większość zagrodzona.Mało stanowisk ,ale ciasno.Nikt tego nie pinowal ,a np przy stoisku owocowo warzywnym bardzo blisko bramy ,ludzie wręcz leżeli sobie na plecach. A co najmniej połowa była bez maseczek,bo jak ma na brodzie tylko to tak jakby wcale.

Norbert
Norbert
4 miesięcy temu

Targowiska otwierają i ludzie chodzą A na wybory boją się.Powini zrobić normalne wybory A dla osób starszych zrobić korespondycyjne .

małgorzata
małgorzata
odpowiada  Norbert
4 miesięcy temu

popieram