Sekcja e-sportu w Przasnyszu. Hit czy kit?

Przed kilkoma dniami dowiedzieliśmy się, że istniejąca w Przasnyszu od kilku miesięcy sekcja e-sportu pochłonie kolejną sumę pieniędzy z miejskiej kasy. Urząd właśnie doszedł do wniosku, że istnienie sekcji gier komputerowych powoduje konieczność przebudowy sieci energetycznej w Ośrodku Sportu i Rekreacji oraz wymaga zatrudnienia trenera. Nadarzyła się doskonała okazja, aby poddać projekt e-sportu okresowej ocenie i zapytać burmistrza o jego zasadność. Zwłaszcza, że istnienie sekcji pochłonęło już 60 tys. zł, a nadciągają kolejne wydatki.

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Przasnyszu (27 sierpnia) radni, na wniosek burmistrza, wyasygnowali kwotę 16 tys. 200 zł na przebudowę sieci energetycznej dla sekcji e-sportu oraz wynagrodzenia instruktorów w Ośrodku Sportu i Rekreacji. Jak wyjaśnił burmistrz, niezbędne jest zwiększenie mocy sieci elektrycznej, ponieważ, kiedy włączano wszystkie komputery, wyrzucało korki. Podkreśla jednak, że ta inwestycja posłuży całemu budynkowi OSiR-u.

 Na razie grają w strzelankę

Na potrzeby sekcji e-sportu zakupiliśmy 10 zestawów komputerowych za sumę 45 tys. 989 zł, telewizor, konsolę, meble i wyposażenie. Całość kosztowała nas 60 tys. zł. Docelowo zawodnicy mają trenować w zakresie trzech gier: Counter-Strike: Global Offensive (to dzieje się już), League of Legends i FIFA – wyjaśnił burmistrz w odpowiedzi na zadane przez nas pytania.

Cyfrowy świat jest dziś ważną częścią życia dzieci i młodzieży. Na tyle ważną, że wiele z nich czas spędzony w sieci przedkłada nad aktywność fizyczną na świeżym powietrzu, osobiste spotkania z przyjaciółmi czy zajęcia pozalekcyjne. Jest też spora grupa młodych ludzi, która bez dostępu do Internetu i gier komputerowych nie potrafi żyć, ponieważ jest od nich uzależniona.

Większość badaczy współczesnych zjawisk społecznych, pedagogów oraz sami rodzice zwracają uwagę na groźne następstwa nadużywania komputera. Kontakt ze sztucznym wyidealizowanym światem portali społecznościowych powoduje narastającą falę depresji wśród młodzieży. Statystyki wyraźnie wskazują, że w ostatnich latach nastąpił wzrost liczby pacjentów psychiatrycznych wśród dzieci i nastolatków. Szacuje się, że nawet co piąte dziecko ma zaburzenia psychiczne, a dominują zaburzenia emocjonalne i osobowościowe.

Żyją w wirtualnym świecie

Dziś dziecięce szpitale psychiatryczne nie są w stanie przyjąć wszystkich potrzebujących pomocy, borykają się z ogromnym przepełnieniem, a mali pacjenci leżą na korytarzach. Jak mówią psycholodzy, jednymi z najważniejszych przyczyn takiego stanu rzeczy, jest nadmierna ilość czasu spędzana w wirtualnym świecie oraz bezustanna konsumpcja cyfrowych treści, nieskonfrontowana z rzeczywistymi doświadczeniami. Naukowcy Uniwersytetu Medycznego w Indianie dowiedli, że brutalne gry komputerowe już w ciągu tygodnia mogą wywołać zmiany w obszarach mózgu odpowiedzialnych za podejmowanie decyzji, kontrolowanie emocji i agresywnych zachowań.

Z nadmiernego spędzania czasu przed ekranem wynika również otyłość, na którą cierpi coraz większy odsetek dzieci i młodzieży. Do listy chorób cywilizacyjnych XXI wieku możemy zaliczyć również schorzenia kręgosłupa, wady postawy oraz wzroku, które szerzą się w niespotykanym dotychczas tempie. Wobec takiego obrazu sytuacji, nazwanie przesiadywania przed monitorem e-sportem wydaje się ponurym żartem.

Inwestycja w skoliozę, zaburzenia wzroku oraz otyłość?

W tych okolicznościach inwestowanie w sekcję komputerową kolejnych pieniędzy może rodzić wątpliwości. Wielu zapewne oceni, że środki wydane na ten cel są inwestycją w wady postawy, krótkowzroczność oraz otyłość. Burmistrz jednak zauważa, że jest to krok ku nowoczesności, mający kiedyś zapewnić Przasnyszowi promocję.

Łukasz Chrostowski jest pełen optymizmu co do przyszłości sekcji. Co więcej, swój projekt zamierza kontynuować i rozwijać, mimo że kosztował już duże pieniądze i pochłonie kolejne środki, a w regularnych spotkaniach uczestniczy garstka młodych ludzi. Między bajki można na razie włożyć obecność sponsorów tego ultranowoczesnego przedsięwzięcia, chociaż o możliwości ich pozyskania sporo mówiło się podczas oficjalnego otwarcia sekcji, które odbyło się w maju tego roku.

 W zajęciach uczestniczy kilka osób

Zajęcia odbywają się w OSiR Przasnysz dwa razy w tygodniu. Uczestniczy w nich kilka osób. W najbliższym czasie Miasto rozważa możliwość organizacji turnieju e-sport, aby spopularyzować naszą miejską sekcję. Oczywiście cały czas na bieżąco eliminujemy poszczególne mankamenty. Obecnie trwają prace nad podłączeniem graczom szybkiego Internetu, co poprawi komfort treningów oraz zwiększenie mocy prądu (na to między innymi) została przeznaczona kwota 16 tys. 200 zł – wyjaśnił włodarz.

Zapytaliśmy o zatrudnienie trenera e-sportu, jego rolę w całym przedsięwzięciu, oraz na czym ma polegać jego praca – Osoba ta odgrywa rolę mentora, trenera i opiekuna sekcji e-sport. Pracuje na umowę-zlecenie i pobiera wręcz symboliczną kwotę. Instruktor zarabia (mówię z pamięci, ale z 99% pewnością) 400 zł netto miesięcznie – odparł Łukasz Chrostowski.

 „E-sportowcami są też aktywni sportowcy”

Chcieliśmy także wiedzieć, jakie korzyści miasto i dzieci odnoszą z realizacji tego projektu oraz czy rolą samorządu nie powinno być motywowanie młodych do aktywności fizycznej.

E-sportowcami są też aktywni sportowcy. Nie widzę absolutnie sytuacji, w której e-sport absorbuje na tyle dużo czasu, aby nie wykonywać aktywności fizycznej. Ponadto, jeśli ktoś jest zapalonym graczem w domu – to przecież lepiej, żeby trenował pod okiem trenera i wśród innych graczy. Buduje wtedy rzeczywiste relacje społeczne, a nie wirtualne – odpowiedział burmistrz.

Można mieć wątpliwości, czy relacje społeczne buduje się poprzez wpatrywanie się monitor. Rolą samorządu powinno być motywowanie młodych ludzi do aktywności sprzyjających zdrowiu, a przesiadywanie przed ekranem do takich nie należy. Do korzystania z Internetu naprawdę nie trzeba młodzieży zachęcać, a inwestowanie w to znacznych środków z trzeszczącej w szwach miejskiej kasy może budzić wątpliwości, zwłaszcza że Przasnysz ma mnóstwo palących potrzeb. Jeśli rodzice widzą przyszłość swojego dziecka w roli komputerowego gracza, nie ma przeszkód, aby samodzielnie kierowali swoją pociechę właśnie w tym kierunku.

Przasnyski mistrz gry w Counter-Strike’a

Czy za powołaniem do życia sekcji e-sportu stoi jakaś wizja? – dopytujemy.

Na projekt trzeba spojrzeć długofalowo, myślę, że realne efekty i pierwsze sukcesy pojawią się za 2-3 lata. Stąd jesteśmy uzbrojeni w cierpliwość i liczymy na stopniowy wzrost umiejętności i zgranie naszej drużyny. Projekt oczywiście będzie kontynuowany. Będziemy chcieli zorganizować turniej e-sport na lokalną skalę, jak również wysyłać naszą drużynę e-sportową na ogólnopolskie turnieje. Koszt tych zadań będą się kształtować w zależności od potrzeb i możliwości. Pisząc o efektach w wymiarze wieloletnim, mam na myśli sukcesy naszych graczy, a co za tym idzie – także promocję Miasta. Na ogólnopolskich turniejach nasi zawodnicy i drużyna będą mierzyć się z najlepszymi. Wierzę, że Ci najlepsi kiedyś dostaną się do kadry reprezentacji Polski. Przecież Miłosz Bogdanowski (który był na otwarciu przasnyskiej sekcji) jest kapitanem reprezentacji Polski w FIFA, a pochodzi z maleńkiej miejscowości nieopodal Ostrołęki. Od czasów Grzegorza Wędzyńskiego i Roberta Witki nie mieliśmy przecież reprezentantów w sportach drużynowych – podkreślił burmistrz.

 Przasnyski e-sport. Czy warto?

Jak udało nam się dowiedzieć, obecnie regularne spotkania odbywa tzw. złota piątka graczy. W sekcję e-sportu miasto zainwestowało już 60 tys. zł. Do tego dochodzą koszty zatrudnienia trenera, a w kolejce czekają następne wydatki. Czy biorąc pod uwagę rachunek zysków i strat, warto prowadzić sekcję e-sportu? Czy argumentacja burmistrza jest przekonująca? Jesteśmy bardzo ciekawi Waszych opinii.

M. Jabłońska


22
Skomentuj artykuł

avatar
9 Liczba wątków
13 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętsze tematy
12 Comment authors
KubaDanielWiktorJacentyPaweł Recent comment authors
najnowszy najstarszy oceniany
Aron
Gość
Aron

Buahahahaaa … cóż za bezstronnie napisany artykuł 😀 Dowiedziałem się że można dostać skoliozy, przytyć i trafić do szpitala psychiatrycznego w którym nie ma miejsca bo są tam już inne dzieci które pewnie grały w brutalne gry… a gdzie informacja o reprezentacji Polski, o sukcesach jakie osiągnęli, o tym ile pracy włożyli by coś osiągnąć. Gdzie jakaś informacja o innych drużynach, nie tylko Polskich? Jak wyglądają zawody? O tym jak wyglądają treningi, kim są prywatnie przasnyscy e-sportowcy? Nie ma, bo i po co. Jeszcze autorka skoliozy dostanie od szukania informacji w „wirtualnym świecie”. Lepiej powielać staromodne schematy a przy okazji… Czytaj więcej »

Maro
Gość
Maro

A wystarczy czytać że zrozumieniem. Tekst dotyczy sekcji w Przasnyszu, nie esportu na świecie. Miasto wydało ponad 50 000 , żeby pięciu dzieciaków mogło pograć w gry. Ot logika 🤔

Daro
Gość
Daro

To wystarczyło skupić się na sekcji w Przasnyszu a nie pisać o skoliozie i otyłości. Jakoś żaden z zawodników nie wygląda na skrzywionych psychicznie, otyłych czy krzywych. Ktoś kto nie wie czym jest e-sport będzie myślał że to samo zło stworzone przez szatana. Czy z artykułu dowiedziałeś się coś więcej na temat sekcji w Przasnyszu, oprócz tego że jest tam 5 zawodników i miasto wydało 60tyś? Możesz za to się dowiedzieć że szpitale psychiatryczne są pełne dzieci, że mają wady postawy, wzroku, ale jaki procent tychże jest zawodnikami? „Kontakt ze sztucznym wyidealizowanym światem portali społecznościowych powoduje narastającą falę depresji wśród… Czytaj więcej »

Anka
Gość
Anka

Fajnie, że oderwales się od Lola żeby popisać komenty. Boże szkoda, że w tych grach nie uczą was normalnego życia. A później wyjdzie taka sierota do ludzi i nie umie dziewczyny zabrać na randkę.

Daro
Gość
Daro

Od czego się oderwałem? Co popisać? 🙂 Oj zdziwiłabyś się bardzo. A swych niepowodzeń towarzyskich dopatruj gdzieś indziej. Może to z Tobą coś nie tak skoro nie chcą Cię na randki zapraszać. A teraz wróć do przeglądania fb, i porozmawiaj z koleżanką przez messengera, przecież siedzi obok Ciebie… widzisz jak łatwo powielać stereotypy. Zapewne sądzisz że gracz, zawodowy czy też nie, będzie mniej towarzyski od programisty, informatyka, piekarza, sklepikarza, pokerzysty, koszykarza, piłkarza itp. itd. bo to przecież gracz, on gra w gry, nic nie robi, nie rusza się, ma skoliozę, wadę wzroku i miejsce w szpitalu psychiatrycznym…na korytarzu, a najgorsze… Czytaj więcej »

Finansus
Gość
Finansus

I dlatego Daro nie poruchasz, nawet nie wiesz jak z kobietami rozmawiać 😀

Daro
Gość
Daro

Umawiaj się z Anką, jest Twoja.

Urszula
Gość
Urszula

Reakcja zwróciła się do burmistrza o komentarze. To jego pomysł, który kosztuje Przasnysz kupę kasy. Jak możesz doczytać, pytano m.in. o to jakie korzyści miasto i młodzież odnoszą z sekcji e-sportu oraz jaka wizja temu przyświeca. Dano burmistrzowi możliwość podania argumentów, przemawiających za istnieniem sekcji, której jest pomysłodawcą. Artykuł jest o e-sporcie w Przasnyszu oraz wydatkach ponoszonych na ten cel. Nie o pięciu zawodnikach, którzy grają w CS. Pewnie, gdyby odnieśli jakieś sukcesy, byłoby i o nich.

Daro
Gość
Daro

A co mają do sekcji e-sportu w Przasnyszu „dziecięce szpitale psychiatryczne” i naukowcy z Indiany?
Znasz zawodników? Sukcesów nie mają a może mają? Bo z arytkułu tego się nie dowiedziałem.

Finansus
Gość
Finansus

Może tam rekrutację robili 🙂

Urszula
Gość
Urszula

Jeśli mieliby sukcesy, z pewnością wydział promocji miasta i wszystkie media zrobiłby z tego newsa dnia. Powiedziałby o nich także burmistrz. Nie ma szans, abyś przegapił. Na razie, podłączają szybki internet i remontują sieć, bo im korki wywala. Jak doczytasz: „eliminujemy poszczególne mankamenty”. Na podstawie tych informacji łatwo wywnioskować czy sukcesy są, czy ich nie ma. A argumenty przemiatające za niekorzystnym wpływem nadużywania komputera, są jak najbardziej zasadne. Zapomniano jedynie dopisać, że maniacy gier mają problemy ze zrozumieniem prostego tekstu oraz z wyciąganiem logicznych wniosków.

Mati
Gość
Mati

Na jakiej ulicy to jest i czy darmowe to?

Anka
Gość
Anka

Osir w Przasnyszu. Ale chyba eliminacje były i tylko kilku tam gra

Jacenty
Gość
Jacenty

OSiR ul. Makowska. Zajęcia są darmowe, podobno wkrótce mają być nowe gry. Najprościej zadzwonić do OSiR -u i zapytać o możliwość zapisu. Nie powinno być problemów, bo na razie uczestniczy kilka osób.

Jaś
Gość
Jaś

Jak dla mnie to wyrzucanie pieniedzy podatników w błoto.

Zenon
Gość
Zenon

pewnie że wyrzucanie pieniędzy w błoto.
Każdy kto chce coś osiągnąć to musi ćwiczyć 7 dni w tygodniu a nie 2 razy.
Jeżeli te kilka osób ma być mistrzami e sportu to dajcie im te zakupione komputery do domu, nie będzie trzeba elektryki przerabiać i jaka oszczędność na prądzie 🙂

Piotr
Gość
Piotr

Niech na glownym boisku telebim postawio juniorow rozwiazali niedlugo i seniorow nie bedzie oficjalnie brak pilkarzy a kazdy wie ze chodzi o kase ciekawe na co poszla brawo e sport

Piotr
Gość
Piotr

Zamiast juniorow 2003 17 swietnych chlopakow super piatka z esport

Kuba
Gość
Kuba

Nie wiem czy wiesz że na treningi przychodziło po 6-7 osób, więc pieniądze nie były powodem rozwiązania. Ale najlepiej rzucać oskarżenia na lewo i prawo …

Paweł
Gość
Paweł

Szkoda, że nie napisali nic o Pashy on ma na pewno poważną wadę wzroku i kręgosłupa… Jednak cały projekt nie ma sensu, mało treningów trener sztuk 1 pracuje niemalże za darmo fajnie , że jest inicjatywa ale nie tędy droga co najwyżej ośrodek będzie miał nowa elektrykę …

Wiktor
Gość
Wiktor

Na razie, kilku gości siedzi i gra sobie w komputerowe gierki za pieniądze podatników, a więc nas wszystkich. To chora inicjatywa. Jestem przeciw.

Daniel
Gość
Daniel

Każdy ma inne zainteresowania. Sam mam 30 lat mam żonę, dziecko, prace i znajduje czas na grę. Mimo że nie biorę udziału w tym programie to bardzo mi się podoba. Wielu dzieciakom marzy się kariera reprezentanta kadry w fifa. Jeśli dziecko gra to może i lepiej jak pod okiem profesjonalisty. 60 tyś. To kwota duża dla każdego z nas ale teraz wszystko kosztuje zwłaszcza jeśli się coś robi dla użytku publicznego. I co byście za to mieli 15mb chodnika. Bo takie są stawki. Jeśli komuś szkoda to niech i swoje dziecko tam pośle. Pan burmistrz ma jakąś władzę, wizję. Wiadomo… Czytaj więcej »