Przed nami remont Miejskiego Domu Kultury w Przasnyszu. Kilkaset stron dokumentacji.

Miasto wydało już ponad 450 tysięcy złotych na dokumenty projektowe przebudowy gmachu Miejskiego Domu Kultury. Dwa wcześniejsze projekty, musiały wylądować w koszu. Obiekt pod swoje skrzydła wziął konserwator zabytków, a kilkusetstronicowy dokument musiał być przygotowany od nowa. Czekamy na zapewnienie finansowania w kwocie ok. 10 mln zł, co otworzy drogę do rozpoczęcia upragnionych prac.

 

Budynek Miejskiego Domu Kultury Przasnyszu od lat woła o remont. Pierwsza konkretna wizja przebudowy MDK-u pojawiła się w 2012 r. Miasto, na przygotowanie dokumentacji technicznej, wydało wówczas ponad 200 tys. zł, z czego ponad 100 tys. stanowiło dofinansowanie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Obietnica przebudowy budynku i powstania w nim kina była jednym z mocniejszych punktów wyborczych Waldemara Trochimiuka na lata 2014-2018. Jak wiemy, remont budynku miał miejsce jedynie na papierze, ponieważ rzeczywistość placówki nadal tonie w mrokach PRL.

Kolejne podejście nastąpiło w 2018 r. Pod koniec poprzedniej kadencji władz miasta ponownie zlecono opracowanie dokumentacji technicznej przebudowy budynku. Ówczesny burmistrz pochwalił się, że zaplanowano nie tylko przebudowę obiektu, ale i jego nadbudowę. Łączny koszt opracowania kolejnej dokumentacji wyniósł 128 912,12, zł brutto. Oznacza to, że na wizje, które nigdy się nie spełnią, urząd miasta przeznaczył łącznie 328 tys. zł.

Choć wydatki były potężne, stan budynku nie tylko nie poprawił się nawet o jotę, ale ulegał dalszemu pogorszeniu, a efektem zaniedbań było zawilgocenie gmachu oraz dziurawy, przeciekający dach.

 

300 tysięcy złotych wydane na próżno

Na domiar złego okazało się, że ponad 300 tys. zł wydane za poprzedniej kadencji, to pieniądze wyrzucone w błoto, ponieważ stało się to, co musiało się stać – konserwator objął zabytek swoją pieczą i, ze względu na kolizję z historycznym charakterem budynku, negatywnie zaopiniował daleko idące zmiany w jego bryle. Tym samym zapisy programu rewitalizacji na lata 2016 – 20 dotyczące remontu MDK-u i wizualizacje, którymi chwalił się poprzedni burmistrz, pozostaną jedynie na papierze, a miasto po raz trzeci z kolei zapłaciło za wykonanie dokumentacji, która właśnie została zgromadzona.

– Jesteśmy w trakcie realizacji największego projektu inwestycyjnego Miejskiego Domu Kultury w Przasnyszu. Właśnie otrzymaliśmy kilkusetstronicową dokumentację projektową, obejmującą wszystkie niezbędne branże – wyjaśniła Magdalena Król–Piórkowska, dyrektor Miejskiego Domu Kultury w Przasnyszu.

– Wysoki stopień trudności i długi czas przygotowania opracowania wynikał z konieczności dostosowania poszczególnych elementów do charakteru budynku, a następnie uzgodnienia tych rozwiązań z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Cieszymy się, że w zasadzie dokumentacja projektowa została ukończona. Zaznaczyć też trzeba, że dokumentację należało opracować od samego początku, gdyż w lipcu 2019 r. Miejski Dom Kultury został wpisany do rejestru zabytków, w konsekwencji każdy element zewnętrzny, ale również i wewnętrzny, poczynając od kształtu okien, rodzaju materiału zastosowanego do schodów, ale i dachu, elewacji, wyglądu sali widowiskowej itd., wymagał konsultacji konserwatorskich. Kolejnym etapem będzie wystąpienie o pozwolenie na budowę – usłyszeliśmy od dyrektor placówki.

Zakres koniecznych prac wymagał nadzoru i konsultacji konserwatorskich, poczynając od rodzaju pokrycia dachowego, kończąc na technologii akustyki. Dzięki tej tytanicznej pracy ponownie krystalizują się nadzieje na nowoczesny obiekt kultury, będący chlubą Przasnysza. Perełką ma być piękna sala kinowa ze wszelkimi udogodnieniami akustycznymi, pozwalająca na obcowanie z pełną dynamiką dźwięku. Sala widowiskowa ma być wyposażona nowocześnie i komfortowo, w gmachu mają działać wszystkie dotychczasowe pracownie oraz powstanie szereg nowych możliwości.

Miasto Przasnysz jest beneficjentem zadania, z kolei Miejski Dom Kultury jest jego realizatorem. Otrzymaliśmy już od Pana Marszałka pierwszą transzę dotacji w kwocie 123 615 zł z 4 000 000 zł. Kwota ta pokryje koszt dokumentacji projektowej. Co oczywiste, dokumentacja musiała być sporządzona na nowo, bowiem dotychczasowa, sporządzona jeszcze przed wpisem MDK do rejestru zabytków, nie miała szans pozytywnej weryfikacji Konserwatora Zabytków. Dla każdego inwestora wpisanie do takiego rejestru jest bardzo problematyczne, gdyż proces budowlany trwa znacznie dłużej, a jego ciężar ekonomiczny jest wyższy niż w przypadku zwykłej inwestycji „niezabytkowej”. Samorząd, z mocy prawa, ma obowiązek dbać o własne mienie, nawet przy nielicznych głosach podważających zasadność tej inwestycji. Pozostawienie budynku samemu sobie skutkowałoby znacznym pogorszeniem jego substancji, a w dłuższym horyzoncie czasu, nawet trudno to sobie wyobrazić. Według planu, w 2020 r. zakończyć się miał proces dokumentacyjny, w przyszłym i kolejnych rozpoczną się przewidziane prace restauratorskie – mówi wiceburmistrz Łukasz Machałowski.

Zakończenie robót planowane jest w 2024 r., a wartość inwestycji oszacowano na 14 mln złotych.

M. Jabłońska


 

guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
MWK
MWK
1 miesiąc temu

Gdzie Sławomir?

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
1 miesiąc temu
odpowiada  MWK

A Baca, który utopił tyle kasy, to gdzie?