Dzielą się sercem w Przasnyszu ❤️❤️❤️

Przasnyszanki wspierają ogólnopolską akcję charytatywną „Serce od serca” polegającą na szyciu poduszek, które pomagają w rekonwalescencji po operacji piersi. To gest wsparcia i dawka pozytywnych uczuć przekazywanych kobietom walczącym z chorobą nowotworową. Poduszka pomaga przetrwać najtrudniejszy czas po zabiegu i jest gestem kobiecej solidarności.

Już niebawem w Muzeum Historycznym w Przasnyszu odbędzie się Dzień Seniora połączony z akcją szycia serduszek, a organizatorzy liczą, że do wspólnego pomagania uda się namówić innych.

Nowotwór piersi dopada coraz więcej kobiet, także młodszych. Rak piersi jest najczęstszym w Polsce kobiecym nowotworem złośliwym. Z badań wynika, że co 14. obecnie żyjąca Polka zapadnie w ciągu swojego życia na tę chorobę, a statystyki zachorowalności rosną.  Jeśli chodzi o rozmieszczenie geograficzne, najwięcej zachorowań na raka piersi notuje się wśród kobiet z województwa mazowieckiego. Leczenie najczęściej polega na przeprowadzeniu zabiegu chirurgicznego. Chodzi zarówno o mastektomię, operacje zachowujące pierś, ale i usunięcie węzłów chłonnych.

Poduszka pomaga w dojściu do zdrowia kobietom po operacyjnym leczeniu raka piersi

Po zabiegu poduszkę umieszcza się pod pachą, dzięki czemu zmniejsza się napięcie barku, a ramię jest odciążone. Poduszka poprawia krążenie, zmniejsza ból i chroni newralgiczne miejsce. Najogólniej rzecz biorąc łagodzi dolegliwości po operacji wynikające najczęściej z usunięcia węzłów chłonnych. Zastosowanie poduszki zmniejsza napięcie, łagodzi obrzęk i poprawia samopoczucie. Poduszka ma ergonomiczny kształt i można ją nosić, nie ograniczając codziennych czynności. Używanie serduszka stanowi formę rehabilitacji i wspomaga leczenie.

Inicjatorką akcji szycia poduszek na przasnyskim gruncie jest emerytka Barbara Zbrzeska, która swoją pasją zaraża wszystkich wokół, a pozytywną energią mogłaby obdzielić pół miasta. Dzięki jej zaangażowaniu do organizacji charytatywnego dzieła przystąpiły m.in. pracownice Muzeum Historycznego w Przasnyszu: Anna Wróblewska i Monika Miłoszewska. Panie liczą, że niebawem cały Przasnysz włączy się pomoc Amazonkom.

Pani Barbara od zawsze lubiła szyć i robi to w miarę wolnego czasu. Na jednym z portali dotyczącym patchworków nawiązała kontakt z panią Anną Sławińską, uznaną twórczynią tkanin artystycznych. Artystka  prezentuje swoje prace nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Na marginesie, jedna z jej wystaw została zorganizowana niedawno w Muzeum Historycznym w Przasnyszu. Podczas wernisażu prac Anny Sławińskiej, który miał miejsce w Hiszpanii, pokazano jej poduszki dla kobiet po mastektomii – ich  kształt, wielkość i parametry zostały opracowane w Stanach Zjednoczonych. Poproszono panią Annę o uszycie kilku poduszek dla hiszpańskich kobiet będących po zabiegu. Po powrocie do Polski artystka uznała, że, skoro poduszki pomagają za granicą, mogą pomóc też Polkom walczącym z chorobą nowotworową. Rozkręciła więc charytatywną akcję szycia serduszek i rozpropagowała tę formę wsparcia w naszym kraju. Wolontariusze szyją serduszka w świetlicach, szkołach, na wakacjach, w kółkach artystycznych i podczas spotkań seniorów.

– Lubię szyć, miałam trochę wolnego czasu, a w domu sporo materiałów. Uznałam, że mogę włączyć się w akcję i w ten sposób pomóc. Na początku uszyłam 30 poduszek z własnych tkanin i wysłałam. Spowodowało to wielką radość. Jednak potrzeby są wielkie, a moje domowe zapasy się wyczerpały. Akcja jest wspierana przez sponsorów, dzięki którym zostały kupione większe ilości materiałów, które organizatorzy przysyłali do mnie pocztą. Od tego czasu uszyłam ponad 400 poduszek – opowiada Barbara Zbrzeska.

Będzie Dzień Seniora z sercem

Pracująca w Muzeum Historycznym córka pani Barbary szukała pomysłu na organizację atrakcyjnego Dnia Seniora w Przasnyszu. W sukurs przyszła jej mama.

– Od razu zaproponowałam akcję szycia serduszek, zawsze to coś innego od tradycyjnej akademii. Szycie poduszek to fajna sprawa, a przy okazji można pomóc pacjentkom. Otrzymaliśmy zgodę pani dyrektor Agnieszki Brykner, aby tę akcję przeprowadzić. Wstępny termin ustaliliśmy na 26 października – mówi pani Basia.

Akcja prócz pomocy Amazonkom będzie miała także wymiar edukacyjny i profilaktyczny. Dzięki samodzielnemu badaniu można wykryć nawet wczesne stadium raka piersi. Im szybciej wykryjemy zmianę i pójdziemy do lekarza, tym większa szansa na całkowite wyleczenie. Oczywiście wykrycie guzka w piersi nie musi oznaczać nowotworu, ponieważ często okazuje się on zupełnie niegroźną zmianą.

 Pozyskała grant na materiały potrzebne do szycia poduszek

Na seniorskie spotkanie zaproszono przasnyską Amazonkę, która stoczyła zwycięską walkę z chorobą i zdecydowała się o niej opowiedzieć. Kobieta, mimo że cierpiała na ciężką postać raka, dziś jest zdrowa i aktywna zawodowo. Spotkanie z nią ma uzmysłowić paniom, że rak to nie wyrok, a po zmaganiach z nowotworem można wrócić do zdrowia i cieszyć się życiem.

Dzień Seniora w przasnyskim muzeum połączony z akcją szycia serduszek z pewnością okaże się sukcesem. Trzeba było jednak postarać się o fundusze na zakup materiałów i silikonowych kulek, które stanowią wypełnienie poduch. Także i to dla przedsiębiorczej seniorki nie okazało się przeszkodą. Pani Basia skrzyknęła kilka swoich koleżanek i założyły nieformalną grupę, którą nazwały “Seniorzy od serca”. Przy niewielkiej pomocy muzeum pani Barbara napisała wniosek i otrzymała grant w wysokości ponad 1,5 tysiąca złotych. Bon przyznało Radomskie Centrum Przedsiębiorczości, wdrażające regionalny system wsparcia projektów senioralnych ze środków budżetu Województwa Mazowieckiego.
Dzięki temu zakup materiałów na Dzień Seniora nie będzie już problemem.

 Przyłącz się do akcji!

Potrzebni będą jedynie chętni do pracy. Każdy, a w szczególności seniorzy chcący włączyć się w pomoc Amazonkom i wesprzeć tworzenie poduszek, będzie mile widziany. Co ważne, nie trzeba umieć szyć. Serduszka wymagają wykrojenia i pospinania szpilkami, a po uszyciu wypełnienia silikonowym wsadem. Przydadzą się więc każde ręce, także te męskie.

Poduszki trafiają do stowarzyszeń Amazonek i szpitali onkologicznych, a kobiety otrzymują je zaraz po operacji, całkowicie za darmo. Z całą pewnością w naszym powiecie jest wiele kobiet, które przeszły lub przejdą taki zabieg. Jeśli ktoś chce otrzymać poduszkę, wystarczy, że zgłosi się do organizatorki akcji – Barbary Zbrzeskiej, którą najłatwiej znaleźć na Facebooku. Wolontariusze, chcący wspomóc akcję, mogą natomiast swoje kroki lub telefony kierować do Muzeum Historycznego w Przasnyszu.

M. Jabłońska

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments