Żółta woda płynęła z przasnyskich kranów. Znamy przyczynę

Podczas ostatniego posiedzenia Komisji Stałych Rady Miejskiej radny Piotr Oleksik, zwrócił się do burmistrza z pytaniem przekazanym mu przez mieszkańców ul. Zacisznej w Przasnyszu. Chodziło o zanieczyszczoną, żółtą wodę, która płynęła w ich kranach. Woda niezdatna była nawet do prania, ponieważ barwiła odzież. Zdarzenie potwierdził prezes MZGKiM w Przasnyszu Marcin Jakubowski.

 

 

– Faktycznie otrzymaliśmy zgłoszenia z terenu miasta dotyczących jakości wody. Było to kilka zgłoszeń, m.in. z okolicy ul. Zacisznej, Wiejskiej i Osiedla Waliszewo – przyznał prezes MZGKiM. Jak wyjaśnił, zaistniała sytuacja była spowodowana badaniami wydajności przeciwpożarowych ujęć wody na terenie Przasnysza, co zwiększyło jej pobór, poruszając osady.

– W drugiej połowie czerwca prowadziliśmy czynności związane przeglądami i konserwacją hydrantów ppoż. na terenie całego miasta. Obliguje nas do tego Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych. W skład tych czynności wchodziło również badanie wydajności hydrantów, co wiązało się z chwilowymi dużymi poborami wody z hydrantów. To mogło spowodować zruszenie naturalnie występujących w sieci wodociągowej osadów – przekazał prezes.

Wysokie stężenie żelaza może być problemem wód pochodzących ze źródeł podziemnych. Ta substancja z łatwością przenika do wody z warstw geologicznych, ale nie tylko. Często zdarza się – i tak było w tym przypadku – że źródłem nadmiaru żelaza są elementy konstrukcyjne sieci oraz instalacji wodociągowych. Dodatkowe powody występowania żelaza w wodzie stanowią powłoki cynkowe, sole żelaza i koagulanty.

Przy wyższym stężeniu woda użytkowa może nabierać metalicznego smaku i zapachu, a jej barwa może ulec zmianie na żółtawą lub pomarańczową. Woda posiadająca takie cechy nie jest chętnie spożywana przez ludzi i zwierzęta. Wielu osobom raczej ciężko przechodzi przełknięcie zażelazionej wody prosto z kranu, dlatego w wielu przypadkach rezygnują z jej spożywania.

– Osady te są wynikiem naturalnego procesu utleniania występujących w wodzie rozpuszczonych związków, głównie żelaza i manganu – wyjaśnił prezes, dodając, że woda przeszła proces uzdatniania, który zapewnia, że spełnia wymogi w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi.

 

Jak dodał, sytuacja miała charakter chwilowy i występowała w ograniczonym zakresie.

– Każde otrzymane przez nas zgłoszenie zostało sprawdzone, a sieć wodociągowa w danym rejonie została wypłukana. W celu zapobiegania takim sytuacjom minimum raz w roku prowadzimy akcję płukania całej sieci wodociągowej. Ostatnie płukanie sieci wodociągowej miało miejsce w sierpniu ubiegłego roku. Obecnie planujemy przeprowadzenie płukania sieci wodociągowej w lipcu br. – przekazał prezes, przepraszając mieszkańców za utrudnienia.

 

M. Jabłońska

guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Konował
Konował
22 dni temu

Jak o ślubie to wszystkich informuje, o graniu w darta też. ale o tym że woda może się do niczego nie nadawać to nie, bo po co. Niech ludziska piorą w żółtej wodzie. Dziś każdego za 10k stać na szafę nowych ubrań.

Marek
Marek
22 dni temu

Radny Oleksik niech już nie startuje wiecej i nie udaje mądrego.