Znakowy absurd na DW 544. Tam gdzie kończy się Przasnysz… kończą się Klewki

Do naszej redakcji trafiło zdjęcie od jednego z czytelników, które obrazuje pewien informacyjny bałagan na pograniczu Przasnysza i Klewek, tuż przy drodze wojewódzkiej nr 544.

Po jednej stronie drogi widzimy znak E-18a czyli przekreśloną zieloną tablicę „Przasnysz”, informującą o końcu miasta. Niemal naprzeciwko, po drugiej stronie jezdni, stoi drugi podobny znak. Ten z kolei obwieszcza… koniec miejscowości Klewki.

Efekt? Kierowca jadący tą trasą dowiaduje się jednocześnie, że właśnie opuścił obie miejscowości.

Czy to Przasnysz czy Klewki?

– W końcu Klewki czy Przasnysz? Kiedy ktoś się obudzi i poprawi te znaki? – pyta retorycznie  mieszkaniec.

Jak można się domyślać, jadąc z przeciwnego kierunku, od strony gminy Czernice Borowe, sytuacja wygląda analogicznie. Kierowców witają dwa znaki jednocześnie informujące o wjeździe do Przasnysza oraz do Klewek.

Można odnieść wrażenie, że decyzję o tym, gdzie się aktualnie znajduje, pozostawiono samemu kierowcy.

Już od dwóch lat? Na pewno od roku

Być może takie oznakowanie nie jest wcale winą drogowców, a jedynie efektem działalności jakiegoś miejscowego „złośliwca”, który postanowił obrócić zieloną tablicę z napisem Klewki.

Takie sytuacje się zdarzają. Problemem w tym przypadku jest jednak czas reakcji. Fakt jest taki, że wspomniana informacja drogowa wprowadza w błąd kierowców już bardzo długo.

Jak twierdzi nasz czytelnik – „nawet dwa lata”. Potwierdzają to zdjęcia w Google Maps, gdzie taki stan widać na ujęciach dokładnie sprzed roku.

Sprawa zgłoszona do MZDW

Ponieważ jest to droga wojewódzka za organizację ruchu i stan oznakowania w tym miejscu odpowiada Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich (MZDW).

To właśnie tam zgłosiliśmy już tę sprawę z prośbą o interwencję.

 

Znakowy absurd na DW 544. Tam gdzie kończy się Przasnysz… kończą się Klewki

 

ren

guest
8 komentarzy