Zmiana przebiegu ścieżki wzdłuż Węgierki. W Przasnyszu powstanie nowa kładka

Urząd miasta przewidywał utworzenie kompleksu turystyczno – rekreacyjnego przy rzece Węgierce. Pierwotnie planowano m.in. budowę około kilometrowej ścieżki edukacyjnej wzdłuż rzeki, biegnącej po stronie ul. Zawodzie. Niestety, zgodnie z informacją pochodzącą z urzędu, Węgierka zmieniła swój bieg, co wymusiło radykalną zmianę planów, które mają ziścić się już w przyszłym roku.

 

Zamysł wybudowania ścieżki turystyczno-edukacyjnej na terenach przyległych do rzeki Węgierki w Przasnyszu pojawił się jeszcze w 2020 r. Zadanie miało zostać sfinansowane z Funduszy Norweskich, o które miasto się wówczas ubiegało. Choć dziś wiemy, że starania środki z Norwegii okazały się bezowocne, pomysł budowy ścieżki przy rzece nie został pogrzebany. Samorząd miejski złożył wniosek do programu Polski Ład, z którego udało się pozyskać 5 mln 301 tys. zł na realizację trzech zadań:

  1. Budowę turystycznej ścieżki pieszo – rowerowej o długości 960 metrów przy rzecze wraz z mostem i infrastrukturą towarzyszącą.
  2. Zagospodarowanie terenu przy ul. Zawodzie poprzez nasadzenia 70 drzew i 365 krzewów, wysypanie terenu wokół zbiornika piaskiem plażowym, ustawienie 12 betonowych leżaków parkowych i 8 parasoli trzcinowych, budowę alejki wraz z oświetleniem oraz Chaty Przaśnika.
  3. Utworzenie strefy wypoczynku przy ul. Orlika (Wembley), budowę siłowni zewnętrznej, górki saneczkowej, boiska, skateparku i stołu do gry w ping-ponga.

 

Nadrzeczy bulwar miał biec od parku miejskiego do dawnego basenu

Po pozyskaniu dofinansowania z Polskiego Ładu urząd miasta informował, że ścieżka przy Węgierce będzie mieć około o 1 km długości, biec wzdłuż ulicy Zawodzie – od zalewu w kierunku starego basenu. Kluczowa, podawana wówczas informacja głosiła, że miasto od kilkudziesięciu lat jest właścicielem terenu przy rzece, co wykluczało konieczność prowadzenia długotrwałych procedur podziałów, wykupów i wywłaszczeń w celu pozyskania terenu pod ścieżkę.

Niestety, według najnowszych informacji, ta niezwykle istotna kwestia stała się źródłem problemów, ponieważ „rzeka zmieniła bieg”, zajmując posiadane przez miasto grunty. To wymusiło radykalną zmianę planów.

– Miasto zaplanowało w ramach przetargu m.in. wymianę kładki prowadzącej do wyspy, a także budowę mostu łączącego wyspę z remontowaną ulicą Zawodzie. Przez most będzie przebiegać ścieżka pieszo – rowerowa. Planowaliśmy to przedsięwzięcie jeszcze na etapie opracowywania wniosku do tzw. Funduszy Norweskich. Samorząd chciał wtedy wykorzystać własność swoich działek zlokalizowanych nad rzeką jako pas gruntu pod budowę ścieżki – tłumaczy wiceburmistrz Łukasz Machałowski.

 

Plany musiały ulec zmianie

– Po zleceniu opracowania projektu i wykonaniu badań geodezyjnych ujawniono rozbieżność między określoną na mapie linią brzegową rzeki, a jej faktycznym przebiegiem. Po nowej inwentaryzacji, w opinii projektanta, położenie działek uniemożliwia wykonanie inwestycji w planowanym kształcie. Koniecznym byłby proces wywłaszczeń, czego chcieliśmy uniknąć z uwagi na ochronę własności i ekonomikę inwestycji – wyjaśnia włodarz.

Jak dodaje, do urzędu wpływały sygnały od mieszkańców, że inwestycja w planowanym wcześniej miejscu nie jest zasadna. – Dlatego podjęliśmy decyzję o zmianie lokalizacji i stworzenie dobrej jakości ścieżki pieszo – rowerowej wokół wyspy, łącząc ją nową kładką z remontowaną ulicą Zawodzie, co stworzy funkcjonalny ciąg o długości ok. kilometra.

W ramach planowanego przedsięwzięcia miasto przewiduje:

  1. Rozbiórkę istniejącej kładki prowadzącej na wyspę i zastąpienie ją nową o długości 15 metrów i podobnej konstrukcji.
  2. Budowę drugiej kładki, prowadzącej z „Kępy” do ulicy Zawodzie o długość pomostu 32 m, szerokości całkowitej 3,40 m i nawierzchni z żywic syntetycznych.
  3. Rozbiórkę istniejącej nawierzchni chodnika z płyt betonowych i kostki betonowej oraz wykonanie nowej nawierzchni ścieżki pieszo – rowerowej z kruszywa naturalnego, obramowanej obrzeżem kamiennym łupanym na wyspie.
  4. wykonanie nawierzchni ścieżki pieszo – rowerowej z kostki betonowej na kładkach, roboty wykończeniowe i… pielęgnację zieleni.

 

Zdajemy sobie sprawę, że określenie „pielęgnacja zieleni” może budzić grozę, ponieważ w Przasnyszu oznacza najczęściej teksańską masakrę piłą mechaniczną i zagładę wszystkiego, co żywe. Dlatego śpieszymy uspokoić, że zgodnie z projektem: „Nie przewiduje się usunięcia drzew i krzewów. Istniejące zadrzewienie nie koliduje z prowadzonymi pracami”.

 

Przetarg nastąpi wkrótce

Realizacja zadania będzie odbywać się w systemie „zaprojektuj i zbuduj”. Data ogłoszenia przetargu uzależniona jest od uzyskania przez urząd miasta kompletnej dokumentacji, co powinno nastąpić wkrótce.

– Oczekujemy jeszcze na ostatnie kosztorysy, w tym na ich aktualizację. Przetarg będzie odnosił się do terenu rekreacyjnego na ul. Zawodzie, ścieżki przy Węgierce oraz boiska Wembley – uściśla wiceburmistrz.

Realny termin budowy ścieżki wokół wyspy oraz nowej kładki to 2023 r. Niestety w ramach zadania nie przewidziano umocnienia osiadającej „Kępy”, poprzez budowę faszyny. Dostępne środki przekraczają możliwości sfinansowania kompletnej konserwacji wyspy. Dobra wiadomość jest taka, że powołany przez miasto specjalista orzekł, że wyspa za sprawą rosnącej tam roślinności, pozostanie na swoim miejscu jeszcze przez lata.

 

 

M.Jabłońska

Sprawdź również
guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Aspi
Aspi
15 dni temu

To gdzie ona teraz płynie.na Ciechanów?Muszę sprawdzic

Mistrz
Mistrz
15 dni temu
Reply to  Aspi

Na rzęgnowo

Krzysztof Wesołowski
Krzysztof Wesołowski
15 dni temu

Ta inicjatywa pojawiała się już w latach 90. Szkoda, że do dziś zostało to tylko w dalekiej sferze planów. Budowa takiego deptaka, który zaczyna się przy moście koło klasztoru o.o.Pasjonistów a kończy w okolicach pizzeri manhatan czyli dawnej kawiarni wenecja, będzie czymś wyjątkowym. Część chodnika wzdłuż parku jest gotowa, wystarczy remont w miejscach bardziej zaniedbanych. Od mostu z tamą można zrobić to na zasadzie pomostów, które często można spotkać nad jeziorami, gdzie dojście do brzegu przez podmokłe tereny jest realizowane za pomocą szerokich kładek. Takie rozwiązanie pozwoli na szybką wymianę w przypadku wiosennych rozlewów rzeki a koszt naprawy ewentualnych zniszczeń… Czytaj więcej »

Genek
Genek
14 dni temu

NAJAWAZNIEJSZE uruchomic piekna fontanna przy Kepie koniecznie oswietlana wieczorem . Ile mozna czekac !! na tak zwykle prostackie i tanie zabiegi?! To nie ma bzdzic tylko w gore strzelac strumieniami

Wygooglujcie „fountain pond ” w obrazkachJa optuje za ta czerwonym podswietleniem-linki

lakeandpondremediation.com/fountains-and-aerators/
lub

th.bing.com/thidR.8959736c58276baa4b3309a58af3b9d9?rik=jbv0OjfBy3FuzQ&pid=ImgRaw&r=0

i

ab-aquatics.com/wp-content/uploads/2018/04/pond-fountains-odessa.jpg

Najlepiej niech to ma jakis programator roznych ksztaltow i roznych swiatel.Jak za drogie to prostacka z ciekawym ksztaltem strumienia i podswietleniem.

wiecej labedzi wokol kepy i dzikich kolorowych kaczek. Moga byc tez sztuczne.

W skrocie ta stara fontanne wymienic na ciekawsza

infoprzasnysz.com/po-ponad-rocznej-przerwie-miasto-uruchomi-fontanne-na-zalewie-w-przasnyszu/