Zespół Tańców Historycznych Szlacheckich z Przasnysza gościł w Senacie Rzeczypospolitej Polskiej. Tam zaprezentował swoje umiejętności, a także promował polskie tradycje taneczne oraz kulturę historyczną.
Podczas występu zespół zaprezentował poloneza – czyli najstarszy taniec narodowy, którego forma kultywowana wśród warstw wyższych stanowiła uszlachetnioną wersję tańców obecnych od wieków w polskim społeczeństwie. W pięknych strojach szlachty mazowieckiej wykonał taniec Pożegnanie Ojczyzny Michała Kleofasa Ogińskiego. Występ został nagrodzony gromkimi brawami senatorów i pani marszałek.
Potem grupa miała okazję zobaczyć jak pracują senatorowie i posłowie oraz zwiedzić Muzeum Żołnierzy Wyklętych.
„Dziś niesamowite wydarzenie w Senacie Rzeczypospolitej Polskiej – na głównym holu poloneza zatańczył Zespół Tańców Historycznych Szlacheckich z Miejskiego Domu Kultury w Przasnyszu. Wraz z marszałek Małgorzatą Kidawą-Błońską, licznym gronem senatorów oraz gośćmi z Przasnysza, Ciechanowa i okolic, podziwialiśmy występ. Duma mnie rozpiera” – skomentował w mediach społecznościowych senator Krzysztof Bieńkowski, który był organizatorem wycieczki.
Zespół Tańców Historycznych Szlacheckich Miejskiego Domu Kultury w Przasnyszu to grupa artystyczna, która specjalizuje się w prezentacji tańców narodowych i dworskich.
Zespół często występuje na różnych wydarzeniach kulturalnych. Opiekę nad nim sprawuje Krzysztof Gadomski. Występy zespołu są nie tylko widowiskowe, ale również edukacyjne, przybliżając widzom tradycje taneczne i kulturowe związane z polską historią.
ren
Semafor sięga jak po swoje. No ale trzeba się lansować.
Nie sięga po swoje tylko promuje swoich. A lansować to on może innych bo sam już się chyba wylansował skoro senatorem został.
Nooo lansował i lansuje wszystkich z jego okręgu żeby stworzyć swój łańcuch swoich ludzi brrrr aż mnie mdli jak patrzę na tych co zawsze blisko na zdjęciu bleee
Łańcuch wafli bacy a nie swoich. Przecież sam nigdy decyzji nie podejmował ani nie wybierał ludzi tylko promotor za niego decydował i decyduje
A pani Bożena to dostała stanowisko za kilkanaście tysięcy w uczciwym, otwartm konkursie? Czym ta kobieta się zajmuje? Jakie ma kwalifikacje?
Nie może już biegać z papierowymi czekami to przynajmniej tak się polansuje.
Brawo Krzysztof! Czołem Wielkiej Polsce!
Niech ktoś mu powie że Pani K-B jest z tej drugiej partii bo popadnie w niełaskę.