Zbiórka dla Gabrysi Graczyk. Bez windy dziewczynka skazana będzie na oglądanie świata przez okno swojego mieszkania

Gabrysia Graczyk to mieszkanka gminy Czernice Borowe. Ze względu na stan zdrowia potrzebuje szczególnej opieki. Tę utrudnia brak windy.  – Mieszkamy na drugim piętrze, a Gabrysia jest już na tyle duża, że nie jesteśmy w stanie wnosić jej po schodach. Pragniemy, by nasze dziecko mogło dalej uczęszczać do szkoły i być rehabilitowane, co jest konieczne. Do tego niezbędna jest winda – mówią rodzice dziewczynki.

 

– Wraz z moim mężem Januszem jesteśmy rodzicami Zuzanny i Gabrysi, które są dla nas całym światem. Niestety jedna z naszych córek Gabrysia urodzona 23 listopada 2008 roku jest dzieckiem, które potrzebuje szczególnej opieki ze względu na stan swojego zdrowia – informuje Justyna Graczyk.

Pierwsze objawy choroby wystąpiły, gdy dziewczynka miała rok i 3 miesiące. Rozpoznanie: padaczka objawowa (ogniskowa, częściowa) i zespoły padaczkowe ze złożonymi napadami częściowymi, padaczka oporna na leki – napady o ogniskowym początku.

 

– Podczas dalszej diagnostyki kolejny cios: nowotwór złośliwy nerki za wyjątkiem miedniczki nerkowej, leczenie obustronnego guza Wilmsa, operacja – wyłuszczanie guzów z obydwu nerek; chemioterapia. Nasza córeczka przeszła 3 operacje z powodu obustronnego, przewlekłego wysiękowego zapalenia ucha środkowego z destrukcją błony bębenkowej ucha lewego i głębokiego niedosłuchu: tympanotomia, drenaż, tympanopunkcja, oczyszczanie uszu z usunięciem zmian zapalnych – opisuje pani Justyna.

Rok 2020 to kolejne złe wieści – posocznica: urosepsa, stan krytyczny. Po tej chorobie Gabrysia przestała chodzić, tylko spała. Pogorszył się jej stanu psychoruchowy.

Dziewczynka nie mówi, nigdy nie rozwinęła mowy, nie sygnalizuje potrzeb fizjologicznych, ma osłabione odruchy kolanowe i skokowe obustronnie, chód na szerokiej podstawie. Pomimo przyjmowanych leków napady epilepsji występują, co bardzo źle wpływa na rozwój dziecka.

– Gabrysią zajmuje się szereg wspaniałych lekarzy z poradni specjalistycznych: onkologicznej, neurologicznej, genetycznej, kardiologicznej, otolaryngologicznej, alergologicznej, endokrynologicznej, lekarz pierwszego kontaktu i pediatrzy z rejonowego szpitala. To im zawdzięczamy życie naszej kochanej Gabrysi- dodają rodzice.

– Jest nam ciężko, ale zawsze staraliśmy się myśleć pozytywnie i radzić sobie ze wszystkim samodzielnie. Niestety na naszej drodze stanęła kolejna przeciwność losu, którą jest brak windy w naszym bloku. Mieszkamy na drugim piętrze, a Gabrysia jest już na tyle duża, że nie jesteśmy w stanie wnosić jej po schodach. Pragniemy, by nasze dziecko mogło dalej uczęszczać do szkoły i być rehabilitowane, co jest konieczne. Do tego niezbędna jest winda – mówią.

 

Rodzice zdecydowali się utworzyć zbiórkę. Ta jak mówią jest dla nich ostatecznością.

– Mocno wierzymy, że znajdą się osoby, które zechcą pomóc rodzicom, którzy zrobią wszystko, by zapewnić dobrą opiekę swojemu dziecku. Prosimy o wsparcie, tego szczytnego celu jakim jest pomoc Gabrysi, by ta mogła oglądać świat nie tylko przez okno w mieszkaniu – apelują.

My również przyłączamy się do apelu.

 

 

ren

Sprawdź również
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments