Zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Bartosz G. stanął dziś przed prokuratorem

W czwartek w Prokuraturze Okręgowej w Płocku Bartosz G. usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai z Mławy. Podejrzany został kilka dni wcześniej przetransportowany do Polski po ponad 200 dniach pobytu w Grecji, gdzie oczekiwał na decyzję w sprawie jego wydania polskim organom ścigania.

Transport podejrzanego do Polski

– Zakończyła się ta „odyseja” Bartosza G., grecko-polska można powiedzieć – przekazał podczas briefingu prasowego rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku.

Jak poinformował prokurator, samolot z podejrzanym wylądował 23 grudnia wieczorem na lotnisku Kraków-Balice. Następnie Bartosz G. został osadzony w dwóch jednostkach penitencjarnych na terenie kraju. W Boże Narodzenie doprowadzono go do prokuratury, gdzie przeprowadzono czynności procesowe.

– Polska policja stanęła na wysokości zadania. W ciągu czterech dni od otrzymania informacji o prawomocnej decyzji zezwalającej na wydanie podejrzanego, zorganizowano szybki, bezpieczny i skuteczny transport – podkreślił prokurator.

Zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem

Prokurator prowadząca postępowanie przedstawiła podejrzanemu nieznacznie zmodyfikowany opis czynu, przy zachowaniu tej samej kwalifikacji prawnej.

– Zarzut dotyczy zbrodni zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Kwalifikacja prawna pozostaje bez zmian – poinformował rzecznik prokuratury.

Chodzi o czyn z art. 148 § 2 pkt 1 Kodeksu karnego, za który grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 15 lat albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Stanowisko podejrzanego

– Po przedstawieniu zarzutów przesłuchano podejrzanego. Nie przyznał się on do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień – przekazał prokurator.

Jak zaznaczono, Bartosz G. miał wcześniej zapewniony niezakłócony kontakt z obrońcami. Prokuratura podkreśla, że na obecnym etapie postępowania nie może ujawnić dalszych szczegółów.

Wniosek o utrzymanie aresztu

Prokurator skierował do sądu wniosek o utrzymanie tymczasowego aresztu wobec podejrzanego. Posiedzenie aresztowe ma odbyć się w Sądzie Rejonowym w Mławie i może zostać przeprowadzone jeszcze tego samego dnia.

– Wcześniej stosowany był 30-dniowy areszt poszukiwawczy. Po sprowadzeniu podejrzanego do Polski sąd musi go osobiście wysłuchać, aby zdecydować o dalszym stosowaniu tego środka zapobiegawczego – wyjaśnił rzecznik prokuratury.

Postępowanie nadal w toku

Prokuratura zapewnia, że w czasie pobytu Bartosza G. w Grecji śledczy systematycznie gromadzili materiał dowodowy. Do tej pory przesłuchano świadków oraz sporządzono opinie kilkunastu biegłych, które mogą być jeszcze uzupełniane.

Po zakończeniu czynności w prokuraturze podejrzany został doprowadzony konwojem do sądu w Mławie, gdzie odbędzie się posiedzenie w sprawie aresztu.

 

Zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Bartosz G. stanął dziś przed prokuratorem

 

mat

guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Korwin
Korwin
19 dni temu

Nie przyznał się do winy czyli nie okazuje skruchy…. Nie pozostaje nic jak zasądzenie dożywocia!!!! Jeżeli jest winny…?

Obywatel
Obywatel
19 dni temu
odpowiada  Korwin

Podejrzany nie znaczy winny, śledztwo trwa, trwają wszelkiego rodzaju czynności, poczekajmy na zakończenie sprawy przez sąd i odpowiednie służby. Jest wiele pytań w tej sprawie zbyt mało odpowiedzi by sądzić. Nie bronie ale też nie osądzam. Bez dwóch zdań tragedia tknęła obie rodziny każdą w inny sposób. Zabolało również społeczeństwo. Wniosek jest jeden rozmawiajmy ze swoimi z dziećmi!!

Waldemord
Waldemord
18 dni temu

Chciałem tylko dodać ,że polskie społeczeństwo nie potrzebuje takich obywateli, więc kara odsiadki nie jest kara adekwatną do tego czynu. Powinien sobie sam wyrok wykonać skoro miał odwagę zabić.