
Zachęcił go wizerunek znanej osoby. 74-latek uwierzył w szybki zysk i stracił pieniądze
Policjanci apelują o ostrożność wobec reklam platform inwestycyjnych pojawiających się w internecie. Oszuści coraz częściej wykorzystują wizerunki znanych osób, aby uwiarygodnić fałszywe oferty inwestycyjne i skłonić potencjalne ofiary do wpłaty pieniędzy.
Na taką reklamę dał się nabrać 74-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego, który w efekcie stracił swoje oszczędności.
Senior uwierzył w reklamę inwestycji
Do policjantów zgłosił się 74-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego, który poinformował o oszustwie. Mężczyzna przekazał, że 1 marca, zachęcony reklamą platformy inwestycyjnej wykorzystującą wizerunek znanej osoby, skontaktował się telefonicznie z rzekomym przedstawicielem firmy.
Podczas rozmowy został przekonany do dokonania pierwszej wpłaty w wysokości 1000 zł na wskazany rachunek bankowy. Zgodnie z zapewnieniami „doradcy inwestycyjnego” pieniądze miały zostać szybko pomnożone dzięki inwestycjom na platformie.
Po wykonaniu przelewu senior udał się do banku, aby założyć kolejny rachunek, na którym – zgodnie z instrukcjami rozmówcy – miał móc śledzić swoje inwestycje.
– Wówczas pracownik banku poinformował mężczyznę, że najprawdopodobniej padł ofiarą oszustwa – przekazuje nadkom. Tomasz Żerański.
W efekcie 74-latek stracił 1000 zł, które wpłacił na poczet rzekomej inwestycji.
Policja ostrzega przed fałszywymi inwestycjami
Funkcjonariusze przypominają, że oszuści często wykorzystują wizerunki znanych i szanowanych osób, aby wzbudzić zaufanie i skłonić do podjęcia pochopnej decyzji finansowej.
– Prosimy o rozwagę i dużą ostrożność wobec reklam i ogłoszeń inwestycyjnych, które obiecują szybki i wysoki zysk w krótkim czasie – apeluje nadkom. Tomasz Żerański.
Policjanci podkreślają również, że warto rozmawiać z seniorami w rodzinie i wśród znajomych o metodach działania oszustów.
– Pamiętajmy, nikt nie daje pieniędzy za darmo. Jeżeli oferta inwestycyjna wydaje się wyjątkowo atrakcyjna, powinna wzbudzić naszą czujność – dodaje nadkom. Tomasz Żerański.
mat
