W ostatnich dniach, na cmentarzu żydowskim przy ulicy Leszno w Przasnyszu prowadzone były kolejne z zaplanowanych na 2025 rok prac porządkowych. Wycięto 16 topoli.
O teren dba obecnie właściciel cmentarza – Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego oraz wolontariusze skupieni wokół grupy Friends of Jews from Przasnysz. Prowadzone są tam prace mające na celu uporządkowanie miejsca. Działania finansowane są z prywatnych środków i zbiórek.
Wycięto drzewa, pojawiły się tablice
Jakiś czas temu rozebrano betonowy płot i oczyszczono cały teren z zakrzaczeń i samosiewów, a przede wszystkim z zalegających tam dużych ilości śmieci.
W wakacje na terenie cmentarza pojawiły się nowe tablice informacyjne. Przedstawiają one historię przasnyskiej społeczności żydowskiej – od pierwszych znanych wzmianek, przez lata międzywojenne, aż po rok 1939 i zagładę miejscowych Żydów. Osobna część poświęcona jest dziejom samej nekropolii.
W minionym tygodniu rozpoczęła się wycinka. Prace były zaplanowane już wcześniej i dotyczyły „16 martwych drzew, gatunku topola, które stanowiły problem na cmentarzu od wielu lat”.
Są plany dalszego zagospodarowania terenu
Fundacja chce w tym miejscu w najbliższej przyszłości zrealizować projekt „Nazwiska”.
W jego ramach na terenie kirkutu stanie duży granitowy głaz z wyrytymi nazwiskami wszystkich żydowskich mieszkańców Przasnysza. Celem tego przedsięwzięcia jest stworzenie symbolicznego nagrobka – miejsca pamięci wszystkich dusz spoczywających na tej ziemi.
Historia cmentarza żydowskiego w Przasnyszu sięga 300 lat wstecz. W czasie okupacji niemieckiej Niemcy zdewastowali kirkut wykorzystując macewy do wybrukowania ulic w mieście. Zachowało się na nim około 20 macew, z których najstarsze pochodzą z drugiej połowy XIX wieku.
Na terenie kirkutu mieści się lapidarium wybudowane z ocalałych macew ze zniszczonego kirkutu w Chorzelach. Pierwsze prace porządkowe przeprowadzone były z inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Przasnyskiej. Nekropolia ma powierzchnię 1,2 ha. Ostatni znany pochówek odbył się w 1939 roku.
ren
Grzegorz Braun został powiadomiony o próbie renowacji tego miejsca. Czekamy na jego odpowiedz.
Marna prowokacja. Ale za to pewnie w podskokach wpłacisz im dotacje w postaci połowy zarobków żeby nie wyjść na antysemitę, co?
A ja się ze swoimi poglądami w ogóle nie ukrywam. Żydzi do żydowa i koniec.
Parking lub Dino lepiej zrobić a dla narodu wybranego to samo co z ewangielickim , polecam zobaczyć koło Lidla jak to się prezentuje
Zamiast kamieni lepiej posadzić drzewa.
Najlepiej teren przekazać jakiejś organizacji żydowskiej. W ten sposób miasto zaoszczędzi na rewitalizacji. W ciągu roku powstałoby nowe centrum handlowe w którym zatrudnienie znalazłoby kilkadziesiąt osób.
Albo koszerne kino jak silverscreen
Pomnik dzieci zabitych w gazie
W „tym gazie” czy w „tej Gazie”?
A moze to już wstęp do dalszych odzyskiwań?
Kolejna koszerne fundacja ssąca dotacje z podatków Polaków , 100mln pln dotacji „Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego (a właściwie Fundacja Dziedzictwa Kulturowego, która zarządza Cmentarzem Żydowskim na Woli) otrzymała w 2017 roku znaczącą dotację w wysokości 100 milionów złotych z budżetu państwa na uzupełnienie kapitału wieczystego, którego dochody mają finansować wieczną ochronę i konserwację tej ważnej nekropolii. „
Ci ludzie tu żyli i tu zostali pochowani. Byli naszymi sąsiadami. I albo będziemy jak barbarzyńch i zrównamy to z ziemią, albo, jak cywilizowani ludzie, zadbamy o to miejsce.
I to co się dzieje w Gazie nie ma dziś nic z tym wspolnego. Jestem za izolacją Izraela i sankcjami. Ale ci tutaj niech spoczywają w spokoju.
W II RP mieliśmy i ewangelików i luteran i kalwinow i muzułmanów i rzesze prawosławnych.. im też sponsorujemy wykopki?
Bo jak goj umiera to jakby osioł zdychał.