Wyjątkowy “Dzień Matki” w Bogatem. Mamy opowiedziały o swoich troskach

W środę, 26 maja w Bogatem odbyło się nietuzinkowe spotkanie z okazji Dnia Matki. Jego organizatorem był Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Przasnyszu i Gminna Biblioteka Publiczna w Bogatem. Udział w nim wzięły mamy zamieszkujące na terenie gminy Przasnysz, Klub Seniora z Bogatego, a także wójt Grażyna Wróblewska.

 

Podczas spotkania kobiety opowiadały o swoich dzieciach i troskach , gdyż życie nie zawsze jest usłane różami. Tego dnia starały się zapominać o problemach i cieszyć się z bycia mamą.

 

Joanna Prekiel

Jest matką trójki dzieci w wieku 21, 15 i 11 lat. Doświadczała zarówno ogromnej miłości od swoich dzieci, jak i czasem drobnych kłopotów związanych z wiekiem dojrzewania. Jednym z większych problemów związanych z wychowywaniem dzieci są dojazdy do szkoły. Każde z nich chodzi do innej placówki oświatowej i kończy zajęcia lekcyjne o różnych godzinach. Mama musi stanąć na wysokości zadania, aby każde z nich dotarło na nie, jak i powróciło do domu. Dochodzą zajęcia dodatkowe, jak szkoła muzyczna, więc potrzebna dobra koordynacja. Pani Joanna bardzo kocha swoje dzieci i czuje się spełniona jako mama.

Danuta Komorowska

Prowadzi rodzinę zastępczą. Wychowuje czterech chłopców w wieku 20, 17, 11 i 8 lat. Najstarszy z chłopców skończył liceum, kolejny swoją przyszłość wiąże z piłką nożną. Najmłodsi chłopcy okazali się być bardzo muzykalni. Jeden gra na pianinie, drugi na puzonie. Pani Danuta stara się, aby jej synowie mogli spełniać marzenia i szlifować swoje talenty. Najważniejsze jest to, że powstała kochająca się rodzina. Jaka jest recepta na wychowanie dzieci? Trudno powiedzieć. Jedno jest pewne. Chłopcy mają swoją mamę, a Pani Danuta synów, których traktuje jak własnych.

 

Lidia Dunajewska

Jest mamą dwójki dzieci. Córka skończyła 28 lat, a syn 24. W jej życiu pojawił się także wnuczek, który jest oczkiem w głowie babci. Czuje się spełniona jako matka. Uważa, że najważniejsze jest być z dziećmi. Poświęcić im swój czas, mimo że nie zawsze jest taka możliwość. Stara się być silna każdego dnia walcząc o zdrowie syna.

 

Aldona Jaśkiewicz

Jest matką dwóch, dorastających córek, w wieku 15 i 12 lat. Starsza córka jest niepełnosprawna. Choroba jest postępująca, wymaga rehabilitacji. Do tego dochodzą inne dolegliwości. Mama się dla niej poświęciła. Można śmiało stwierdzić, że 24 godziny na dobę. Często przychodzą chwile, że nie daje rady, ale za moment ociera łzy w oczach i walczy dalej, o kolejny dzień, o kolejną, wspólnie spędzoną chwilę. Stara się także, aby młodsza córka mogła na nią liczyć. Czasem spędzają czas tylko we dwie. Czuje się spełniona jako matka, bo dzięki córkom narodziła się na nowo, stała się lepszym człowiekiem, który zauważa potrzeby innych ludzi.

 

Dorota Borkowska

Jest mamą dwójki dzieci, 22 – letniej córki, studentki i 13 – letniego syna. Jest szczęśliwa i dumna ze swoich dzieci. Jest dumna z córki, która studiując, pracuje i daje sobie doskonale z tym radę. Jej radością jest także niepełnosprawny syn. Przeszli bardzo dużo, ale walka o jego życie przynosi każdego dnia efekty, co daje Dorocie ogromną radość. Macierzyństwo dało jej siłę, bo wie, że syn potrzebuje jej pomocy.

 

Bożena Łapieńska

Jest matką już dorosłych dzieci. Najstarszy syn ma 41 lat, następny 31, a córka 35 lat. Jak każda matka cieszy się, że ma dzieci. Czuje się spełniona jako mama, cieszy się, że dwójka z rodzeństwa dobrze sobie daje radę, pracują i w miarę potrzeby pomagają swojej matce przy bracie. Najważniejsze jest miłość i wspólne uzupełnianie się.

 

Ewa Olszak

Jest mamą czwórki dzieci, w wieku 31, 30, 26 i 21 lat. Najmłodsza córka jest niepełnosprawna. Ewa cieszy się, że nie jest sama. Po śmierci męża pozostały jej dzieci, a także liczna gromadka wnuków. Każdego dnia stara się uśmiechać i cieszyć z życia. Według niej, największym problemem w wychowywaniu chorego dziecka jest wiek i dźwiganie. Jest coraz mniej sił, a wyzwania ogromne.

Halina Morawska, Krystyna Szmelc, Jadwiga Kacprzak i Jadwiga Ogonowska są seniorkami. Już dawno wychowały swoje dzieci, z których są bardzo dumne. Doczekały się wnuków, a także prawnuków. Według nich receptą na dobre wychowanie dzieci jest dawanie im dużo miłości, rozmowy i wiara.

 

 

Z życia Gminy Przasnysz


 

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments