Wiedeńska uroczystość z udziałem proboszcza przasnyskiej parafii

Biskup płocki, Piotr Libera, przyznał pani Norze Brandl, byłej prezes Zrzeszenia Chrześcijańskich Gospodyń Domowych oraz wieloletniej opiekunce wiedeńskiej kaplicy św. Stanisława Kostki, Wielki Order św. Zygmunta, głównego patrona miasta Płocka, za „zasługi w pomnażaniu dobra duchowego i materialnego Kościoła Płockiego”. Order wręczył proboszcz przasnyskiej parafii św. Wojciecha ks. prałat Andrzej Maciejewski.

 

Ksiądz prałat Maciejewski przyjechał do Wiednia jako przedstawiciel biskupa Libery. Uroczystość wręczenia odznaczenia odbyła się 23 czerwca w kaplicy św. Stanisława Kostki bezpośrednio po mszy św., którą sprawowali w intencji 93-letniej jubilatki rektor kaplicy o. Michael Zacherl SJ oraz proboszcz przasnyskiej parafii.

 

To najwyższe honorowe odznaczenie Diecezji Płockiej stanowi wyraz wielkiej wdzięczności pani Norze Brandl za jej ponad 20-letnią pracę włożoną w opiekę i troskę nad kaplicą św. Stanisława Kostki, Rodaka z mazowieckiego Rostkowa, który jest nie tylko patronem Diecezji Płockiej ale również patronem dzieci i młodzieży w całym Kościele powszechnym. Biskup Libera w dołączonym do odznaczenia liście wyraził podziękowanie pani Brandl za jej „bezinteresowne zaangażowanie i poświęcenie” temu miejscu, w którym Stanisław Kostka mieszkał prawie trzy lata. „Dzięki Pani kaplica u zbiegu ulic Kurrentgasse 2 i Steindlgasse 6 wciąż pozostaje wyjątkowym miejscem modlitwy za wstawiennictwem św. Stanisława Kostki, który ‚do wyższych rzeczy został stworzony‘ (ad maiora natus sum)”- informuje tygodnik Niedziela.

Stanisław Kostka przebywał w Wiedniu od lipca 1564 r. do sierpnia 1567 r. Przybył tu w wieku czternastu lat, by wraz ze swoim starszym bratem Pawłem, kontynuować naukę w słynnym na całą Europę kolegium jezuickim. Początkowo mieszkali w konwikcie zakonu. Jednak po zamknięciu internatu przez cesarza Maksymiliana II wynajęli mieszkanie w pobliskiej kamienicy przy Kurrentgasse 2. Niewielki pokój Stanisława znajdował się na pierwszym piętrze. Piętnaście lat po jego śmierci, w 1583 r., pomieszczenie przez niego zamieszkiwane przebudowano na skromną kaplicę, a w połowie XVIII w. przyozdobiono bogatymi ornamentami w stylu rokoko.

 

ren

guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Moje imię 44
Moje imię 44
29 dni temu

Szczęść Boże proboszczowi Przasnyskiej fary

Andżej
Andżej
28 dni temu

A co na to wiedeńska prasa?