fot. archiwum
Wicestarosta Makowa Mazowieckiego miał obrazić policjantów. Trafił do szpitala w Przasnyszu.
Jak informuje radio RMF FM wicestarosta powiatu makowskiego trafił do przasnyskiego szpitala, po tym jak rzekomo naubliżał ratownikom medycznym i policjantom.
Samorządowiec ma usłyszeć zarzuty znieważenia ratownika i funkcjonariusza oraz najprawdopodobniej naruszenia nietykalności cielesnej.
Do zdarzenia doszło dziś na makowskim SOR-ze, gdzie wicestarosta pojawił się z bólem nogi. Po chwili wezwał on policję z powodu, jak twierdził, wskazującego na spożycie alkoholu stanu ratowników medycznych. Przybyły na miejsce patrol nie potwierdził jednak prawdziwości zgłoszenia.
Mężczyzna wezwał policję ponownie, tym razem informując, że w szpitalu został mu skradziony telefon komórkowy. To wtedy miało dojść do znieważenia funkcjonariuszy. Wicestarosta odmówił badania alkomatem, po czym został przewieziony do szpitala w Przasnyszu, gdzie przechodzi badania – informuje RMF.
Więcej informacji wkrótce.
