
W ręce policji wpadł oszust wyłudzający pieniądze „na wypadek” – 22-letni Uzbek
Seniorzy myśleli, że pomagają najbliższym, zostali oszukani. Za wyłudzaniem pieniędzy stał 22-letni obywatel Uzbekistanu. Został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.
Na początku ubiegłego tygodnia wykorzystując metodę na wypadek i na policjanta 22-latek odebrał w Ciechanowie 50 000 złotych. Na jego trop wpadli policjanci. Okazało się, że to nie jedyne jego oszustwo. Działał na terenie całego kraju. Z trzech akcji wyłudził w sumie 130 tysięcy złotych.
Mężczyzna został zatrzymany przez kryminalnych z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie przy współpracy z policjantami drogówki z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku na terenie powiatu płońskiego, kiedy wracał z Olsztyna, gdzie odebrał od 80-latki 12 000 zł.
22-latek został doprowadzony do Prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty udziału w trzech oszustwach. W niedzielę trafił do Sądu Rejonowego w Chełmie z wnioskiem Policji i Prokuratury o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku i zastosował wobec 22-latka tymczasowy areszt na 3 miesiące. Za udział w przestępstwie oszustwa grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Schemat przestępstw był podobny. Ofiary odbierały telefon z informacją, że ktoś bliski spowodował śmiertelny wypadek drogowy. Potem rozmowę przejmował rzekomy bliski, a następnie padała informacja, że potrzebne są pieniądze, dzięki którym sprawca będzie mógł odpowiadać z wolnej stopy. Seniorzy byli nakłaniani do spakowania oszczędności w reklamówkę i przekazanie ich pośrednikowi.


ren
