W Przasnyszu skradziono zabytkowy motocykl marki Junak. Właściciel prosi o pomoc

3 września po godzinie 9.00 mieszkaniec Przasnysza zgłosił, że nieznany sprawca ukradł mu motocykl marki Junak i inne motocyklowe części. Wartość strat to około 31 tys. zł.

 

– Nieznany sprawca po uprzednim zerwaniu kłódki z drzwi pomieszczenia garażowego, dokonał kradzieży motocykla marki Junak oraz innych części motocyklowych o łącznej wartości ponad 31 tys. złotych – informuje asp. sztab. Krzysztof Błaszczak z Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu.

 

O pomoc w odnalezieniu motocykla zaapelował również jego właściciel.

– Potrzebna pomoc może ktoś coś będzie widział lub okazja się trafi … dziś w nocy skradziono mi Junaka M10 numer ramy 98718. Nr rej. WPZ 82HM. Skradziono również drugi silnik 92114, ramę, odnowione zaplecione koła ze szczękami, opony mitas, zbiornik paliwa, błotnik tylny i dwa przednie, iskrownik i parę innych rzeczy – czytamy.

 

 

Sprawdź również
guest
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
1 rok temu

Przepiękny motocykl.
Mam nadzieję, że znajdzie się w nienagannym stanie. Złodziej frajer chyba nie wie, że ciężko taki sprzęt sprzedać. Oby go impotencja dopadła po czterdziestce.

piotr
piotr
1 rok temu

Złodzieju oddaj co nie twoje. To kawał historii.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
1 rok temu
Reply to  piotr

Takie śmieci nie mają sumienia.

JankoChP95
JankoChP95
1 rok temu

Piękny Junak. Ładnie sąsiadowi stukał, szkoda że wcześniej nie pomyślał o zamontowaniu kamery w garażu.
Złodziej wiedział po co idzie, więc z okolic Przasnysza. Takiego skoku nie planuje się z dnia na dzień.

Na dwa trzy dni przed kradzieżą każdego dnia w okolicach południa 12:00 a 15:00 stało jakieś obce siwe autko osobowe. Ale to może zwykły zbieg okoliczności, 😉

Świadek prawdy
Świadek prawdy
1 rok temu

W czerwonym kolorze winien być

Konował
Konował
1 rok temu

Szkoda że miasto nie pomyślało o monitoringu tam gdzie są w sumie cenne rzeczy. Lepiej pilnować ścieżki rowerowej, albo tych nowych białych rowerów, gdzie nawet jak zniszczą to naprawa max kilkaset złotych. No i lokalny fachman naprawi. A tak na marginesie to były szumne zapowiedzi monitoringu na każdym wylocie z miasta. Działa on?

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
1 rok temu
Reply to  Konował

Szkoda właściciela tego pięknego motocykla, ale jak niby miasto ma monitorować prywatne posesję???

Konował
Konował
1 rok temu

A to jakis problem? Monitoruje miejsce chlania przy garażach a przy okazji garaże. Np monitoruje ścieżkę rowerową i pola przy niej. Monitoruje plac na rynku i przy okazji wszystkie kamienice. Każda kamera ma szeroki zasięg. Trza tylko pomyśleć