W powiecie przasnyskim zakwaterowano już kilkuset uchodźców z Ukrainy

Od początku agresji Rosji na Ukrainę do Polski przybyło już prawie milion uchodźców. W sobotę, 5 marca padł kolejny rekord, a funkcjonariusze Straży Granicznej odprawili aż 129 tys. podróżnych z Ukrainy. Uciekający przed wojną swoje schronienie znajdują również na terenie powiatu przasnyskiego. Na chwilę obecną ciężko jest jednak oszacować ile dokładnie rodzin przebyło do naszego powiatu.

 

– Trudno oszacować dokładną liczbę obywateli Ukrainy przebywających aktualnie na terenie powiatu przasnyskiego. Część mieszkańców przyjęła pod swój dach uchodźców poprzez informacje od znajomych, z grup w serwisach społecznościowych, a nawet bezpośrednio odbierając takie osoby z granicy. Samorządy miast i gmin powołały koordynatorów ds. uchodźców, do których mieszkańcy powinni  zgłaszać fakt udzielenia pomocy obywatelom Ukrainy poprzez zakwaterowanie ich w swoich domach, jednak nie zawsze tak się dzieje. Sytuacja jest bardzo dynamiczna, co uniemożliwia dokładne określenie liczby osób z Ukrainy, które zamieszkały w naszym powiecie po 24.02. – mówi nam Magdalena Kowalewska, kierownik Referatu Rozwoju, Aktywizacji Biznesu i Promocji w Starostwie Powiatowym w Przasnyszu.

Nasza rozmówczyni dodaje, że odzew od osób prywatnych i firm, wyrażających chęć przyjęcia uchodźców jest spory. Bazę takich osób prowadzi Powiatowe Centrum Pomocy rodzinie w Przasnyszu.

 

W powiecie odbywa się mnóstwo zbiórek na rzecz walczącej Ukrainy, których już teraz nie sposób zliczyć. Do wyjazdu dużego transportu darów przygotowywana jest miejska zbiórka, do której dołączyły też gminy: Chorzele, Krasne i Jednorożec.

Coraz więcej mieszkańców włączyło się w pomoc polegającą na odbieraniu uchodźców z granicy. Akcję zapoczątkowało dwóch wolontariuszy: Arek i Bartek, którzy w ciągu 6 dni przejechali ponad 8500 km. Spędzali w aucie po 16 godzin na dobę.

– W ciągu 6 dni razem z naszymi Przyjaciółmi, którzy przyłączyli się do naszego projektu, przewieźliśmy na teren Polski ok. 200 osób. Grupa wolontariuszy działających na terenie Przasnysza ulokowała wiele rodzin z Ukrainy w nowych, bezpiecznych, polskich domach. Inne osoby przygotowywały paczki, jedzenie, kanapki i wiele innych rzeczy, które trafiły do ludności cywilnej oraz do Wojska Ukraińskiego! Wszystko przekazali darczyńcy, osoby prywatne, instytucje oraz firmy! Są nas już teraz setki! To armia ludzi, których bronią jest dobro i chęć pomocy bliźniemu – napisali na facebookowym fanpagu: Obywatelski Konwój Humanitarny Przasnysz.

Do takiej formy pomocy włączyły się też firmy transportowe z Przasnysza. Potwierdził nam to Jacek Gadomski, jeden z przedsiębiorców z powiatu przasnyskiego.

– Usłyszałem o wspanialej akcji Bartka Gnojewskiego. Mamy samochód ośmioosobowy. W poprzednią niedzielę w trasę pojechał jeden z kierowców, we wtorek kolejny przywiózł następne osoby z granicy. Najbardziej pomocy potrzebują matki z dziećmi i staramy się im pomoc. Nasi kierowcy zgłaszają się w swoim wolnym czasie. Chcą jechać i poświecić swój wolny czas dla innych, wożąc obywateli Ukrainy we wskazane miejsca – komentuje Gadomski.

 

Akcje pomocowe trwają, tymczasem urzędy starają się zmierzyć z nową rzeczywistością. W samorządach powołano już pełnomocników do spraw uchodźców. Trwają też przygotowania do włączenia ukraińskich dzieci w polski system nauki szkolnej.

– Ministerstwo wysłało wskazówki odnośnie zapisywania dzieci z Ukrainy do polskich szkół, wkrótce podamy instrukcje – informuje Magdalena Kowalewska.

– Wszystkie dzieci, których rodzice zgłoszą chęć w naszych miejskich placówkach – otrzymają miejsca. Do tej pory takich przypadków mamy 6. Są to dzieci w różnym wieku i trafią do różnych klas. Staramy się, aby ich pierwsza wizyta w szkole była adaptacyjna. Poznają placówkę i są w obecności tłumacza. Dyrektorzy szkół i przedszkoli przeprowadzają rozmowy z ich rodzicami, tak aby umiejętnie odnalazły się w naszych placówkach. To co zaobserwowałem podczas jednej z takich wizyt, to ogromne wsparcie naszych, przasnyskich dzieciaków, które tworzą rodzinną atmosferę. Muszę przyznać, że aż kręci się łza w oku jak to się widzi – komentuje burmistrz Łukasz Chrostowski.

Jak powiedziała nam jedna z koordynatorek akcji, do wczoraj w powiecie przasnyskim udało się znaleźć zakwaterowanie najprawdopodobniej dla ponad 300 uchodźców z Ukrainy.

 

j.b., ren

Sprawdź również
guest
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Matias
Matias
2 miesięcy temu

Ale tych ciemnoskórych czy rzeczywiście Ukraińców ?

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
2 miesięcy temu
Reply to  Matias

A nawet jeśli ciemnoskórych, to co? Czarna matka z dzieckiem na ręku jest gorsza niż niebieskooka blondynka spod Lwowa?

Niusia
Niusia
2 miesięcy temu

To po co mur na granicy z Białorusią? Żeby teraz ci książęta orientu do nas wchodzili jak chcą? Zastanów się. Tam nie ma czarnoskórych matek tylko zdrowe chłopy

Mariola
Mariola
2 miesięcy temu

Czarna matka z dzieckiem na ręku to jest tylko w tym zakłamanym TVNie w rzeczywistości to czarni 20-25latkowie którzy przyjechali korzystać z socjalu bawić się i rozrabiać. Wyjdź z domu przełącz kanał bo ciemnogrodem jedzie.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
2 miesięcy temu
Reply to  Mariola

Socjal w Polsce dla uchodźców? Jaki niby socjal?

Stasiek
Stasiek
2 miesięcy temu

Znowu odleciałeś

Artur
Artur
2 miesięcy temu

Znam tę zawartość.
Mam nadzieję, że towar dotarł wraz z kurierami/partyzantami bezpiecznie.
I wrócił do Polski (partyzanci.)

Powodzenia. Szacun za super sprawną organizację na Elektronowej.

RED Nelli / Artur