fot. Piotr P.
W Parku Miejskim w Przasnyszu znaleziono ciało zaginionej kobiety.
W sobotę 20 czerwca zaginęła 69-letnia mieszkanka Przasnysza. Kobieta wyszła z domu i nie było z nią kontaktu, dlatego rozpoczęły się poszukiwania, w których uczestniczyli członkowie rodziny, policja oraz straż pożarna. Finał poszukiwań okazał się tragiczny. Tuż po godzinie 21.00 w wodzie rzeki Węgierki strażacy odnaleźli ciało zaginionej.
W sobotę późnym południem straż pożarna otrzymała od policji zgłoszenie o poszukiwaniach zaginionej w godzinach porannych kobiety. W miejsce koncentracji sił, które wyznaczono w pobliżu komendy, zostały zadysponowane najbliższe jednostki OSP z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Po określeniu celu i zakresu działań strażacy wyjechali na teren miasta Przasnysz, rozpoczynając poszukiwania.
– Po dwudziestu kilku minutach od rozpoczęcia akcji, o godzinie 21.39, jednostka OSP Mchowo prowadząca poszukiwania w rejonie Parku Miejskiego w Przasnyszu ujawniła w rzece Węgierce ciało kobiety. Na miejscu była obecna specjalistyczna sekcja Ratownictwa Wodno-Nurkowego. Strażak w specjalnym skafandrze zabezpieczony linką wszedł do wody, podjął ciało i wyciągnął je na brzeg. Obecne na miejscu służby medyczne stwierdziły, że kobieta nie żyje, dlatego odstąpiono od resuscytacji krążeniowo-oddechowej — poinformował oficer prasowy PSP w Przasnyszu mł. kpt. Piotr Kuligowski.
W tej chwili przyczynę śmierci kobiety bada Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu. Trwają przesłuchania świadków, natomiast oględziny zwłok zaplanowano na godzinę 15.30.
