Uszkodził ciągnikiem auta brata, bo „utrudniały mu pracę w gospodarstwie”
Policjanci zatrzymali 41-latka, który kierował ciągnikiem rolniczym marki John Deere, mając ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna uszkodził dwa auta, należące do brata tłumacząc się, że utrudniały mu codzienną pracę w gospodarstwie. Straty wyceniono na prawie 20 tys. złotych.
W sobotę, 28 grudnia policjanci otrzymali zgłoszenie o uszkodzeniu pojazdów zaparkowanych na jednej z posesji w gminie Opinogóra Górna.
– W rozmowie ze zgłaszającym policjanci ustalili, że jego pijany brat wsiadł za kierownicę ciągnika rolniczego marki John Deere i uszkodził dwa należące do niego auta: volvo i saaba. Straty powstałe w wyniku tego zdarzenia zostały oszacowane na około 20 tys. złotych – informuje asp. Magda Sakowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie.
Po sprawdzeniu trzeźwości 41-latka okazało się, że miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
– Mężczyzna tłumaczył policjantom, że samochody utrudniały mu codzienną pracę w gospodarstwie. 41-latek został zatrzymany i noc spędził w areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz uszkodzenia mienia – dodaje policjantka.
Za popełnione przestępstwa grozi mu teraz kara do 5 lat więzienia.
j.b.
Widzę że w powiecie beż zm8an w Nowym Roku
Co to się dzieje, kłótnie rodzinne
To mu te jaja teraz odpadną, a jak na swojej posesji po pijaku by ci dziecko rozjechał to też byś mówił że był u siebie i może robić co chce???
Tak. Jego ziemia I jego dziecko. Proste. Zdziwiony? A o czym wyje lewica „moja macica” i można wyskrobać. Czyli…
Jakie to uczucie być taką idiotką?
A Kazimierz dba o córkę Kingę?
Dziecko to trzeba pilnować