
Trzej przasnyscy pielgrzymi na rowerach dotarli do Santiago de Compostela
Jarosław Dawidziuk, Robert Konarzewski i Jakub Ciesielski – trzej pielgrzymi z Przasnysza – wyruszyli w niezwykłą podróż rowerową do Santiago de Compostela, jednego z najsłynniejszych miejsc pielgrzymkowych na świecie. Po 11 dniach zmagań z upałem, zmęczeniem i własnymi słabościami, dotarli do celu – grobu św. Jakuba Apostoła.
Ich rowerowa pielgrzymka rozpoczęła się 30 czerwca w Przasnyszu. Przed wyjazdem uczestnicy poświęcili krzyże, które towarzyszyły im przez całą drogę jako znak wiary i osobistych intencji.
Każdego dnia przemierzali kolejne kilometry, odwiedzając sanktuaria, podziwiając piękne krajobrazy i zabytki architektury, a także poznając hiszpańską kulturę i pielgrzymów z całego świata. Nie tylko pokonywali trasę fizycznie, ale też zawierzali Bogu swoje i cudze intencje, które nieśli w sercach.
– Cel osiągnięty. Odwiedziliśmy grób św. Jakuba znajdujący się wewnątrz katedry, a następnie odebraliśmy nasze certyfikaty odbycia Camino – relacjonują na stronie Pielgrzymki Rowerowej Przasnysz–Santiago de Compostela.
Po dotarciu do Santiago przasnyscy pielgrzymi rozpoczęli zwiedzanie miasta.
Nie zabrakło także kulinarnego akcentu – na stole pojawiły się przegrzebki, znane jako małże św. Jakuba, lokalny przysmak ściśle związany z tradycją pielgrzymkową.
To był ich ostatni dzień w słonecznej Hiszpanii. Po spakowaniu rowerów i bagaży udali się na lotnisko, by wrócić do Polski – duchowo odmienieni, bogatsi o doświadczenia i z bagażem niezapomnianych wspomnień.


