Szokujące ustalenia prokuratury dotyczące wypadku w Mącicach. Śmierć na miejscu poniosły wówczas cztery osoby

Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu przekazała nam część ustaleń biegłych dotyczących tragicznego wypadku w Mącicach, do którego doszło pod koniec listopada ubiegłego roku. Te szokują.

 

Do tragedii doszło 29 listopada około godziny 22:00 na prostym odcinku drogi w Mącicach, w gminie Chorzele. Śmierć na miejscu poniosły dwie osoby podróżujące skodą, małżeństwo 27-letnia kobieta i 27-letni mężczyzna, mieszkańcy powiatu olsztyńskiego, oraz dwóch mężczyzn jadących volkswagenem 31- i 48-latek. Trzeci mężczyzna, 36-latek podróżujący volkswagenem w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala – informowała wówczas policja.

Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu cały czas prowadzi śledztwo w tej sprawie. Ze wstępnych ustaleń służb wynikało, iż doszło do czołowego zderzenia dwóch pojazdów. Wskutek tego skoda wpadła do przydrożnego rowu, a następnie doszczętnie spłonęła. Biegły patomorfolog po przeprowadzonych sekcjach zwłok stwierdził, że bezpośrednią przyczyną zgonów wszystkich ofiar było wielomiejscowe głębokie zranienie mózgu, wtórną przyczyną zgonów był uraz czaszkowo – mózgowy.

Do sprawy powołano biegłych. O ich częściowych ustaleniach mówi nam prokurator rejonowa w Przasnyszu Małgorzata Ochman.

– W toku postępowania wykonano oględziny obu pojazdów biorących udział w zdarzeniu z udziałem biegłego z zakresu mechaniki pojazdowej, nie stwierdzając by ich stan techniczny mógł przyczynić się do wypadku. Wykonane zostały także badania z zakresu genetyki, które potwierdziły tożsamość kierujących oboma pojazdami – mówi naszej redakcji.

– W moczu i krwi kierującego pojazdem Volkswagen Passat stwierdzono obecność alkoholu w stężeniu 3,52 promila oraz substancji psychotropowej MDMA (środka działającego podobnie jak alkohol w rozumieniu art. 87 Kodeksu wykroczeń), nadto stwierdzono śladowe ilości, (poniżej wartości progowych) substancji psychotropowej w postaci amfetaminy – przekazuje prokurator.

Kierujący pojazdem Skoda Superb był w trakcie zdarzenia trzeźwy.

– Akta sprawy znajdują się obecnie u powołanego biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków samochodowych celem sporządzenia opinii i ustalenia przebiegu zdarzenia. W sprawie oczekuje się również na opinię biegłego z zakresu pożarnictwa, który wypowie się odnośnie przyczyn zapłonu pojazdu Skoda Superb – wyjaśnia prokurator Ochman.

 

 

ren

guest
8 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments