Strażacy z powiatu przasnyskiego i makowskiego całą noc usuwali skutki burzy i porywistych wiatrów

13 razy wyjeżdżali strażacy z powiatu przasnyskiego, a 12 z powiatu makowskiego do powalonych drzew i konarów podczas wczorajszej wichury

 

W powiecie przasnyskim i makowskim na szczęście obyło się bez poważniejszych strat. Strażacy wyjeżdżali głównie do połamanych konarów i powalonych drzew.

Od północy, 4 października do godz. 6.30 strażacy z prawie wszystkich jednostek działających na terenie powiatu przasnyskiego interweniowali aż 13 razy.

– Były to powalone drzewa oraz konary na jezdniach w miejscowości Obrębiec, Przasnysz, Rostkowo, Mosaki, Helenowo, Czernice Borowe, Łanięta, Jednorożec, a także Ulatowo-Słabogóra i Parciaki – informuje kpt. Piotr Kuligowski, rzecznik prasowy komendanta powiatowego PSP w Przasnyszu.

Podobnie sprawa wyglądała na terenie powiatu makowskiego

– Strażacy PSP i OSP 12 razy wyjeżdżali do usuwania skutków wichur, wszystkie zdarzenia dotyczyły powalonych drzew i konarów na drogi. Pierwsze zgłoszenie strażacy otrzymali 4 października 2023r. przed godziną 1:00 – wyjaśnia Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Makowie Maz.

 

 

j.b.

Sprawdź również
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
jak
jak
4 miesięcy temu

Dobrze,że mieli paliwo 🙂

Gośka
Gośka
4 miesięcy temu
Reply to  jak

A dlaczego by mieli nie mieć, nie bądź śmieszny i żałosny

rob
rob
4 miesięcy temu
Reply to  Gośka

A dlatego że rolnicy muszą dymać na stację z beczkami a nie zamówić dowóz bo pisowski obajtek zaniża ceny na stacjach żeby podlizać się wyborcom

Tutejszy
Tutejszy
4 miesięcy temu

Dzięki !!