Starosta soli kary. Chodzi o rejestrację pojazdów

Od 1 stycznia 2021 r. właściciel pojazdu jest zobowiązany zawiadomić starostę o jego sprzedaży lub kupnie w ciągu 30 dni, a jeśli tego obowiązku nie dopełni, naraża się na karę pieniężną w wysokości od 200 do 1 000 zł. Starosta przasnyski zdecydował, że kary będą nakładane już pierwszego dnia opóźnienia. Z tego tytułu, w ciągu kilku miesięcy, na mieszkańców naszego powiatu nałożono grzywny wynoszące ponad 55 tys. zł.

 

Jakiś czas temu starostwo powiatowe w Przasnyszu wprowadziło internetowy system rezerwacji kolejki do Referatu Rejestracji Pojazdów. Wolne terminy system uwalnia w każdy piątek po godzinie 14:00 i rozchodzą się jak ciepłe bułeczki, dlatego rejestracja samochodu lub zmiana danych w dowodzie rejestracyjnym może stanowić wyzwanie.

 

Dotychczas na zgłoszenie takich zmian mieliśmy aż 180 dni, od nowego roku termin ten został skrócony do 30 dni. Przed wprowadzeniem nowelizacji, dotychczasowy przepis o 180-dniowym terminie był właściwie martwy, bowiem niedochowanie obowiązków w nim wskazanych nie wiązało się z żadną sankcją. Stan ten został zmieniony na skutek nowelizacji przepisów Kodeksu Drogowego. Nowe przepisy zaczęły obowiązywać 1 stycznia 2021 roku. Zgodnie z nimi osoba, która była zobowiązana do zawiadomienia starosty o zbyciu lub nabyciu pojazdu, i która tego obowiązku nie dotrzymała, podlega karze pieniężnej od 200 do 1 000 zł.

Mamy więc 30 dni na powiadomienie starosty o kupnie lub sprzedaży pojazdu, a także zmianie stanu faktycznego, wymagającego zmiany danych, zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym (rejestracja haka, instalacji gazowej lub zmiana współwłaściciela pojazdu).

Jeśli tego nie uczynimy, grozi nam kara grzywny. Nakłada ją starosta, a decyzja administracyjna o jej nałożeniu – w indywidualnym postępowaniu – należy do wyłącznej właściwości starosty. Wpływy z kar stanowią dochód powiatu.

Właściciele pojazdów z powiatu przasnyskiego nie mogą liczyć na pobłażliwość. Taka sytuacja spotkała naszego Czytelnika, który zawiadomił starostę o sprzedaży pojazdu 16 kwietnia 2021 r., a samochód sprzedał 16 marca 2021 r. Obowiązku wyrejestrowania dokonał więc z jednodniowym opóźnieniem, za co starosta przysolił mu 200 zł kary.

Co ciekawe, w polskim systemie prawnym funkcjonuje art. 189 f § 1 Kodeksu Prawa Administracyjnego, wyroczni regulującej działalność urzędów, na podstawie której organ administracji publicznej, w drodze decyzji, odstępuje od nałożenia kary administracyjnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała jego naruszenia.

Mieszkaniec naszego powiatu odwołał się więc od decyzji starosty, wskazując, że decyzja została wydana wbrew wymienionemu wyżej przepisowi. Pojawia się w nim słowo “odstępuje”, nie zaś “może odstąpić”, co oznacza, że przepis o odstąpieniu od nałożenia kary w przypadku znikomej wagi naruszenia jest obligatoryjny. Oczywiście jeśli odpowiednio szybko zaprzestaliśmy naruszenia przepisu.

Niestety, praktyka stosowana w powiecie przasnyskim wygląda tak, że karę nałożą nawet za jeden dzień opóźnienia.

 – Ustawa wyraźnie określa termin 30 dni na dokonanie zgłoszenia zbycia/nabycia lub rejestracji nabytego pojazdu, niezarejestrowanego na terenie RP, dlatego też postępowania są wszczynane nawet w przypadku jednodniowego opóźnienia. W takich przypadkach jest stosowana najniższa możliwa grzywna przewidziana w ustawie, czyli 200 zł – usłyszeliśmy w powiecie.

Jak udało nam się dowiedzieć, od 1 stycznia do 25 maja 2021 roku Starosta Przasnyski wydał 196 decyzji o wymierzeniu kary grzywny, które opiewały na łączną kwotę 55 100,00 zł.

Jak wyjaśnił starosta Krzysztof Bieńkowski, przepisy zostały stworzone po to, aby je szanować, ale w sytuacji kiedy ktoś odwoła się od decyzji o nałożeniu kary, na przykład ze względu na trudną sytuację materialną, kierowany przez niego urząd przychyla się do takich próśb.

 

M. Jabłońska


 

guest
13 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Petent
Petent
18 dni temu

A może Pan Starosta zainteresował by się tematem od innej strony. Dlaczego logując się w piątek o godz. 17:00 nie było już możliwości zarezerwowania terminu wizyty na przyszły tydzień ??? Może trzeba zatrudnić więcej personelu? a może uniemożliwić prywatnym firmom, które zajmują się pośrednictwem w rejestracji pojazdów bukowania terminów “w ciemno” bo może trafi się klient, na którym da się zarobić 100zł i zajmują miejsce zwykłym Kowalskim? Jeśli ktokolwiek miał do czynienia z wydziałem komunikacji to wie dobrze, że system rezerwacji jest tak nieudolny, że ludziom psycha siada. Panie Starosto zrób Pan coś z tym a nie karaj ludzi za… Czytaj więcej »

Yxz
Yxz
18 dni temu
odpowiada  Petent

Najlepiej sprawdzać koło północy, każdego dnia, ja tak właśnie się dostałam. Będąc już w urzędzie zauważyłam że ludzie którzy umawiają się nie przychodzą, tym sposobem blokują kolejkę i dlatego tak ciężko dostać się

Petent
Petent
18 dni temu
odpowiada  Yxz

Wydaje mi się, że to nic nie da, bo otwierają bukowanie na cały następny tydzień w każdy piątek o 14:00. Minie 2-3 godziny i już nie ma wolnych miejsc i tak mija kolejny tydzień.

Petent
Petent
18 dni temu
odpowiada  Yxz

Ludzie nie przychodzą bo to nie ludzie bukują tylko firmy zajmujące się pośrednictwem w rejestracji pojazdów. Rezerwują terminy w ciemno i jak nie mają klienta na dany termin to po prostu się nie zjawiają nie ponosząc żadnych konsekwencji blokując innym miejsce. Może warto byłoby zrobić rezerwację płatną i było by po problemie. Komu zależy to się na pewno pojawi.

Wioletta
Wioletta
18 dni temu
odpowiada  Petent

A ja bym powiedziała,że powinni płacić ci którzy rezerwują a nie przychodzą

Krzysztof
Krzysztof
18 dni temu

Panie Starosto, przyjdą wybory temat się wyjaśni, czy Pańskie decyzje przysporzą wyborców – proponuje dokładnie poczytać komentarze i wyciągnąć wnioski.

Wiola
Wiola
17 dni temu

Większość powiatów nie stosuje kar Dla dobra ludzi dzwonią z przypomnieniem najpierw Więc czemu u nas tak od razu drastycznie

Mieszkanka
Mieszkanka
17 dni temu

Osobiście udało mi się szybko zarejestrować nowe auto, numerki były dostępne na kolejny tydzień. To było w styczniu. Przy zgłoszeniu sprzedaży samochodu w maju tego roku weszłam przy okazji do urzędu po 14:00, żeby tylko wziąć do wypełnienia formularz, a tu Pani akurat wyszła na korytarz i zapytała czy do rejestracji jestem. Było pusto, powiedziałam, że ja do zgłoszenia sprzedaży i od ręki może w 10 minut załatwiłam sprawę. Dokumenty miałam przy sobie przypadkowo, nie planowałam tego dnia nawet być w urzędzie. Ale w przypadku kary za np. jednodniowe spóźnienie to przegięcie. Chodzi o napełnianie pustej kasy. Może to być… Czytaj więcej »

Irena Ochódzka
Irena Ochódzka
17 dni temu
odpowiada  Mieszkanka

-Akurat przechodziliśmy. -Z tragarzami? -Tak. Z tragarzami. Bardzo cię polubiłem chłopie.

Mieszkanka
Mieszkanka
17 dni temu
odpowiada  Irena Ochódzka

Nie trzeba Misia cytować. Szczęście się do mnie uśmiechnęło 😁 Co nie zmienia faktu, że stosowanie kary pieniężnej za dzień czy dwa spóźnienia uważam za przesadę. Tym bardziej w przypadku kiedy prawo przewiduje również inne opcje, a nie nakazuje nałożenie kary finansowej.

Petent
Petent
16 dni temu
odpowiada  Mieszkanka

Po pierwsze styczeń/luty to martwe miesiące jeśli chodzi o handel autami i faktycznie mogło tak być. Po drugie zgłoszenie sprzedaży zawsze załatwiało się od ręki i nie trzeba się na taką wizytę umawiać, wystarczyło złożyć oświadczenie. Po trzecie często pod koniec godzin pracy jest pusto bo poumawiani się nie pojawiają. Należałoby wprowadzić opłatę za rezerwację terminu, która byłaby potem odliczana przy załatwianiu sprawy. Skończyłoby się rezerwowanie wizyt na zapas przez firmy pośredniczące. Mają klienta to przyjdą a jak nie mają to mają to gdzieś, że tylko zajmują “Kowalskim” terminy nie ponosząc żadnych konsekwencji.

Angella
Angella
17 dni temu

PiS już jest politycznym trupem! Odwdzięczymy się starostom i innym zbędnym pierdzistołkom w kolejnych wyborach! Lud!

michał
michał
15 dni temu

Budżet jest dziurawy jak sito więc starosta dostał z Nowogrodzkiej polecenie łatania go kwotami z grzywien. Najważniejsza jest kasa.