Spotkanie po 30 latach. Absolwentki Zespołu Szkół w Przasnyszu znów razem
Absolwentki Zespołu Szkół Powiatowych w Przasnyszu, panie kucharki, spotkały się po 30 latach od ukończenia szkoły. Uroczyste przyjęcie odbyło się w jednym z lokali w okolicy Przasnysza i stało się okazją do wspomnień, śmiechu oraz wzruszeń.
Spotkanie rozpoczęło się od symbolicznego sprawdzenia listy obecności przez panią profesor, która próbowała rozpoznać swoje dawne uczennice.
Wywołało to falę radości i śmiechu. Następnie jedna z uczestniczek odczytała powitanie, wzniosła toast za wspólnie spędzone chwile oraz za te koleżanki, których nie mogło być tego dnia razem z nimi.
Po poczęstunku pani profesor Renata pokroiła tort przygotowany specjalnie na tę okazję. Nie brakowało emocji – łzy wzruszenia mieszały się z radosnymi uśmiechami, a wspomnieniom z czasów szkolnych nie było końca.
– Pomimo upływu tylu lat, czułyśmy się jak dawniej, jakby czas się zatrzymał – mówiły uczestniczki spotkania.
Podziękowania od pani profesor za trud organizacji i odszukania dawnych koleżanek były pięknym zwieńczeniem wydarzenia.
Spotkanie pokazało, że warto pielęgnować wspólną historię i wracać do chwil, które tworzą więzi na całe życie.
mat
Rozumiem szacunek do wychowawcy, ale nie przesadzajmy z tytułem profesora 😉
Widzę, że masz jakiś kompleks wykształcenia,za moich czasów(a chodziłam do LO im KEN w Przasnyszu) do wszystkich nauczycieli zwracaliśmy się Pani,Profesor ,Panie Profesorze,to był tytuł grzecznościowy , choć skracalismy go do Sorko i ,Sorze
i był to dla mnie najcudowniejszy czas,który zawsze wspominam z radością
Hm? No cóż, to tylko Ewa.