Spotkanie po 30 latach. Absolwentki Zespołu Szkół w Przasnyszu znów razem

Absolwentki Zespołu Szkół Powiatowych w Przasnyszu, panie kucharki, spotkały się po 30 latach od ukończenia szkoły. Uroczyste przyjęcie odbyło się w jednym z lokali w okolicy Przasnysza i stało się okazją do wspomnień, śmiechu oraz wzruszeń.

 

Spotkanie rozpoczęło się od symbolicznego sprawdzenia listy obecności przez panią profesor, która próbowała rozpoznać swoje dawne uczennice.

Wywołało to falę radości i śmiechu. Następnie jedna z uczestniczek odczytała powitanie, wzniosła toast za wspólnie spędzone chwile oraz za te koleżanki, których nie mogło być tego dnia razem z nimi.

Po poczęstunku pani profesor Renata pokroiła tort przygotowany specjalnie na tę okazję. Nie brakowało emocji – łzy wzruszenia mieszały się z radosnymi uśmiechami, a wspomnieniom z czasów szkolnych nie było końca.

– Pomimo upływu tylu lat, czułyśmy się jak dawniej, jakby czas się zatrzymał – mówiły uczestniczki spotkania.

Podziękowania od pani profesor za trud organizacji i odszukania dawnych koleżanek były pięknym zwieńczeniem wydarzenia.

Spotkanie pokazało, że warto pielęgnować wspólną historię i wracać do chwil, które tworzą więzi na całe życie.

 

 

mat

guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Ewa
Ewa
4 miesięcy temu

Rozumiem szacunek do wychowawcy, ale nie przesadzajmy z tytułem profesora 😉

Ulka
Ulka
4 miesięcy temu
odpowiada  Ewa

Widzę, że masz jakiś kompleks wykształcenia,za moich czasów(a chodziłam do LO im KEN w Przasnyszu) do wszystkich nauczycieli zwracaliśmy się Pani,Profesor ,Panie Profesorze,to był tytuł grzecznościowy , choć skracalismy go do Sorko i ,Sorze
i był to dla mnie najcudowniejszy czas,który zawsze wspominam z radością

Henryk
Henryk
4 miesięcy temu
odpowiada  Ulka

Hm? No cóż, to tylko Ewa.